poszukuję kija do łowienia z łodzi i nie bardzo wiem co wybrać... może Wy coś doradzicie.
Parametry:
długość 2,4m
c.w. do 30g
nie wklejka
metoda: głównie opad na zaporówce i woblery do 10cm.
cena: do 300 - 330 pln
Wędki
myślałem o czymś takim:
http://allegro.pl/wedka-savage-gear-bushwhacker-xlnt-213-10-30g-i4401819812.html
ktoś miał okazję używać tego kija?
Zerknij na Mikado Inazuma. Podobno naprawdę dają radę.
myślałem o czymś takim:
http://allegro.pl/wedka-savage-gear-bushwhacker-xlnt-213-10-30g-i4401819812.html
ktoś miał okazję używać tego kija?
Dzięki Panowie, ta inazuma to chyba dobry kij bo wszędzie go chwalą. Muszę go gdzieś pomacać.
Kuba dla Ciebie też dzięki jakoś SG kojarzy mi się z jakością wykonania.
Czy ta inazuma to jest wklejka?
Jak ona się zachowuje podczas holu? Bardzo sztywna?
Możesz pokusić się o poszukanie używki dragona hm'a. Jednak dalej pozostałbym przy Diaflexie lub Guide select'cie. Kwestia relacji ceny do jakości. A w szczególności w przypadku Dragona masz bardzo fajną gwarancję i dostępność serwisów.
a ja bym poszedł w Fenwicka HMG używkę, którą można kupić za 400-500 zł...
Jak będę zmieniał jakiś kijek to też będę musiał wziąć dwuczęsciowego Fenwick'a HMG pod uwagę. Myślałem, że Fenwick robi tylko monoblanki i to mnie blokowało.
Właśnie: co myślicie o monoblankach? Czy znoszenie trudności w transporcie i narażenie długiego kija podczas przewożenia jest jego warte?
Wczoraj macałem taki do 17 gram - braciak kupił - mam mega "dziwne" odczucia co do tej wędki:dokuczacz:
Ciekawe czy Ci przypasuje🤔
Jaki młynek podpinasz?
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.