Ja osobiście mam plan na trzy wędkarskie wycieczki, z których dwie napewno spełnię🎉
Jak dzis wypuszczą mnie z pracy wcześniej - a zapowiada sie na to - wyskoczę na dwie wieczorne godzinki nad Wisłę ze spinningiem, opadła juz na tyle, że wiele miejscówek klenio-jaziowych się pokazało zapewne.
Jutro rano być może przed pójściem ze Święconką - dwie poranne godziny ze spinem.
Z tych powyższych planów - conajmniej jedna wycieczka musi sie udać!
Sobota i niedziela to czas dla Rodziny, czas Świąt:)
A poniedziałek musiałoby padać na maxa, żeby sie nie udało.
A opcje na ten dzień mam dwie😏.
Albo pierwszy pontonowy spływ Wisłą (choć to jeszcze mało prawdopodobne).
Albo dwa pikery w garść, do tego bacik, i spokojny odpoczynek nad Wisłą, może Narwią👍.
Pogoda wydaje sie sprzyjać takim planom, również bliskość Wisły jest ogromnym atautem😏🎉👋