Zgadzam się w pełni z PekeHunteR'em. Jaxon jest jak najbardziej potrzebny na naszym rynku. Przecież dobrze ponad 50 % wędkarzy (przynajmniej w mojej okolicy) ma jednak sprzęt właśnie tej firmy. Mieszkam w niewielkim mieście (15 tys. mieszkańców). W kilku istniejących sklepach królują wędki Jaxon'a właśnie. Kiedyś pytałem o sprzęt z ciut wyższe półki to mi sprzedawca odpowiedział, że ma w ofercie to co się sprzedaję. Gdyby naściągał np. TeamDragonów to leżały by zapewne i kilka lat na półce. To o czymś świadczy. Niestety głównie o tym, że bieda u nas :(.
Oczywiście nie ma się co oszukiwac, że za stosunkowo nieduże pieniądze super kija kupimy :). Z tym, że ja czasem, nawet teraz, widzę nad wodą kija robione jeszcze 20-30 lat temu, z włókna szklanego (np. z tzw. pastuchów)... i przy nich taki jaxon to naprawdę dobry sprzęt.
Sam również łowiłem na Jaxony. Ostatni jaxon jakiego miałem w dłoni to crystalis. W ciągu 1,5 roku złamał sie 3 razy :) (2 razy z mojej winy). Za to serwis gwarancyjny działa rewelacyjne! Szybko i bez komplikacji wymianiano mi całe segmenty kija. No ale, jak to ktoś powiedział: Jaxon musi miec dobry serwis skoro wraca do niego 90% produkcji :).
I łowiłem na tego jaxona różne ryby, nie narzekałem. Oczywiście, gdy później na kije "lepsze" (czytaj: droższe) przeszedłem, to za skarby świata bym do Crystalisa nie wrócił.
Kilka miesięcy temu pomagałem wybierac kolesiowi pierwszy spining. Chciał wydac góra 150 zł. I po przejrzeniu oferty sklepu (już w większym mieście - oferta stosunkowo bogata) wybraliśmy dla niego własnie jaxona! Nie pamietam jakiego (chyba Perseusa), ale już nie z najtańszych kijaszków jaxona. W tej samej cenie mieliśmy do wyboru najtańsze mikada, cormorany, kongery itp. I przy nich, jaxon, wyglądał, leżał w ręku, zachowywał się - najfajniej! Sam byłem w szoku! :) Tym bardziej, że jestem po tych wszystkich publikacjach w sieci bardzo sceptycznie nastawiony do tej firmy :). I koleś łowi, pierwsze ryby zaliczył i nie narzeka! Może z czasem dojdze do wniosku, że trzeba mu sprzęt "klasowy". Ale jak na początek wygląda, że wybraliśmy mu przyzwoity kij za nieduże pieniądze.
Ja również, jak PikeHunteR nie kupiłbym sobie jaxona, z takich samych powodów zresztą :). Snobizm czy roztropnośc?? :) nie wiem.
Reasumując: jaxon jak najbardziej potrzebny jest, bo zwyczajnie jest dla niego miejsce na naszym rynku.