Wieści znad Jeziorka Czerniakowskiego
Sezon wędkarski 2013
Wolny od lodu kawałek wody znaleźliśmy nad Powsinkowskim, w południowym końcu. Wtedy nie było tam jeszcze parku i placu zabaw. Pięknie brały płotki, nie za duże, takie do 20 cm, ale wtedy na tym kawałku wody wolnej od lodu zabawa była super :)
Pomyślałem (słowo na wyrost) ;) , że aby mieć święty spokój pojadę na brzeg od strony EC Siekierki. Po drodze stoi tablica informacyjna o rezerwacie.
Swoją drogą, jak to w naszym pięknym kraju bywa, na tablicy czytamy o zakazie polowań, rybołówstwa itd. No ale przecież my łowimy w myśl ustawy amatorsko, więc nas to nie tyka. Aby bardziej zamotać sprawę, zwróćcie uwagę, że jeziorko zniknęło z rejestru wód Okręgu Mazowieckiego a najlepsze jest to, że opiekuje się nim koło nr 56 MZK, które rozgrywa na nim zawody . No i tablicy nie można było prosto postawić.
Nad brzeg dotarłem w stylu Maji Włoszczowskiej (błocko, wertepy, krzaki do pasa) długo tam nie zabawiłem, bo ilość śmieci powalała. Może nie aż tyle co sfotografowaliście nad Jeziorką, ale górka butelek po napojach i puszki po kukurydzy były wszędzie. Szybko ewakuowałem się na drugi brzeg gdzie o dziwo nikogo nie było i nawet było czysto. Woda czysta, mnóstwo żab, gorąco i słonecznie, czego chcieć więcej.
Potestowałem i ustawiłem ostatnio zrobione woblerki, kijek od Mikołaja i rozprostowałem kości po zimie.
Gościu co z łodzi machał mówił, że nic nie złapał, ale dziś nie to było dla mnie najważniejsze.
Wiosna panie sierżancie😄.
Aby bardziej zamotać sprawę, zwróćcie uwagę, że jeziorko zniknęło z rejestru wód Okręgu Mazowieckiego a najlepsze jest to, że opiekuje się nim koło nr 56 MZK, które rozgrywa na nim zawody .
Koło 56 od chyba zeszłego roku już nie jest gospodarzem J.C tylko użytkownikiem.Gospodarzem jest chyba Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, który poradził sobie w jeden sezon z nadmiernie rozwijającym się rogatkiem, gdzie PZW nie radziło sobie z tym problemem wogóle :bezradny:
Jeśli w tym roku również podejmujecie inicjatywę - to ja się piszę :)
Można by połączyć siły z: http://kolo56mzk.ompzw.pl//sprzatanie_jeziorka_czerniakowskiego_2013,news,2439.html
Nie jest to inicjatywa mojego koła, ale czemu by nie wesprzeć? Więcej ludzi, więcej zdziała.
Ale!
Jako stale bywalczem z Jeziora Czerniakowski, uwazam ze to co sie robi z po takim sprzatania to, niestety, kropka woda w morzu (lub w Jeziora!)... Powino byc wiecej kontroli, stala nawet kontrola nad tym Jeziorko oplaczona z naszy Kart... Jak beda jakiesz akcji, interwencji, mandatow, jak debili ktury smiecza beda czuli i widzialy ze straz tam jest, to moze sie cos zmieni...
Przed chwila bylem tam na spacer i kazdy krok mi sie chcalo plakac... Kazdy krok na brzegi to spotkanie ze debilna strone ludzkiej nature... Butelki, korki, worki, puszki, poprostu smieczi co metr, centymetr...
Nie wiem ci nie lepiej zrobic wieksza akcjie, mobilizowac wieczej ludzi, bo tam co sie dzieje to nie da sie sprzatnac jednorazowo...
Moze lepiej byloby zabraniac ludzi dostep (albo platnie) do Jeziora... Wtedy by docenieli i moze by chronili takich miejsca w Warszawie...
P.s: A ryby...! Jeszcze troche za male ale juz bardzo aktywny, i iloscowo duzo... Szkoda!
Pomysł dobry ale w Pl raczej nie do zrealizowania:bezradny:
@malcz
Piekny,pasiasty drapieznik.Moje gratulacje👏
Gratki Boban👍
nawet bym nie powiedział że coś takiego może tam pływać.... graty za sandokana,
Nie dziw się bo jeszcze trzy ,cztery lata temu było sporo sandaczy w J.C jednak presja wędkarska i przyducha zrobiły swoje i teraz myślę że to jakiś nie dobitek, który pozostał.Na zwiększenie pogłowia raczej nie ma co liczyć bo jest zakaz zarybiania gatunkami innymi niż typowi przedstawiciele ekosystemu jeziorowego.
http://jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com/2010/04/kto-sie-opiekuje-rezerwatem.html
Czy to prawda, że w Czerniakowskim pływają Tołpygi?
http://jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com/2010/04/kto-sie-opiekuje-rezerwatem.html
Kiedyś były, ale potem miało powstać jakieś osiedle w bliskiej okolicy. Były jakieś protesty i pokazywali ze 20 kłód śniętych takich jak noga, więc nie wiem jak jest teraz bo dawno tam nie byłem. Gdzieś był artykuł ze zdjęciami ale nie pamiętam gdzie.
Kiedyś były, ale potem miało powstać jakieś osiedle w bliskiej okolicy. Były jakieś protesty i pokazywali ze 20 kłód śniętych takich jak noga, więc nie wiem jak jest teraz bo dawno tam nie byłem. Gdzieś był artykuł ze zdjęciami ale nie pamiętam gdzie.
Osiedle się prawie wybudowało, w tym miejscu:
http://maps.google.pl/maps?q=jeziorko+czerniakowskie&hl=pl&ll=52.194745,21.068323&spn=0.003499,0.009645&hq=jeziorko+czerniakowskie&hnear=Warszawa,+mazowieckie&t=h&z=17
Na mapie plac budowy, a w realu, niebawem wykończeniówka się zacznie. I dojazd z tej strony trochę utrudniony, bo się ochroniarze plują, że się wzdłuż działek przebijam rowerem, i mnie koparka przejedzie.
Można by pod osłoną nocy parę pieskow tam wpuścić.Rozruszały by trochę zamulone towarzystwo;)
Jest to jakieś wyjście ale bardzo trudne technicznie.Wpuścić narybek ? 🤔 .Jeziorko jest systematycznie zarybiane szczupakiem dla którego mały sandaczyk jest bardzo łatwą zdobyczą.Większe osobniki z Wisły poniżej wymiaru ? Problem pojawi się w momencie jakiejkolwiek kontroli i człowiek zostanie kłusolem :boisie:, no i chyba najważniejszy kłopot, jak przetransportować rybę w dobrej kondycji ? Chyba wszystkie propozycje są niezgodne z prawem? Sam nie wiem :bezradny:
Można by pod osłoną nocy parę pieskow tam wpuścić.Rozruszały by trochę zamulone towarzystwo;)
Jest to jakieś wyjście ale bardzo trudne technicznie.Wpuścić narybek ? 🤔 .Jeziorko jest systematycznie zarybiane szczupakiem dla którego mały sandaczyk jest bardzo łatwą zdobyczą.Większe osobniki z Wisły poniżej wymiaru ? Problem pojawi się w momencie jakiejkolwiek kontroli i człowiek zostanie kłusolem :boisie:, no i chyba najważniejszy kłopot, jak przetransportować rybę w dobrej kondycji ? Chyba wszystkie propozycje są niezgodne z prawem? Sam nie wiem :bezradny:
... a jakby tam wpuścić kilka wymiarków 🤔. Jest szansa, że się dobiorą i będzie tarełko 😂
Od 03:00 do 10:00 złowiłem około 40 rybek ( płocie, wzdręgi, krąpie i szczupak) mniejsze niż dłoń się nie trafiały. Szczupaka na żywca, prawie wymiarowy, ale fajny widok był jak bomba 30 cm pod wodą jak torpeda zasuwała :). Ogólnie wrażenia super.
nad jez. czerniakowskim - ciekawostka, wklejam link zauważony w kontakcie 24
http://kontakt24.tvn24.pl/temat,poszedl-na-ryby-wrocil-z-pirania,98048,html?categoryId=496
PIRANIA😂
Jak na razie moi panowie wyciągają leszczyki, które z powrotem idą do wody::ostr:
Witam
nad jez. czerniakowskim - ciekawostka, wklejam link zauważony w kontakcie 24
http://kontakt24.tvn24.pl/temat,poszedl-na-ryby-wrocil-z-pirania,98048,html?categoryId=496
PIRANIA😂
Jak na razie moi panowie wyciągają leszczyki, które z powrotem idą do wody::ostr:
A fe co za paskudne rybsko:uoeee:, to teraz tylko panie mogą się kąpać bezpiecznie w J.C 😂
Tak Czerniakiem nie zarzadza juz PZW
Innymi słowy zarządza miasto i o zarybieniach nie ma mowy?
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.