Wieści znad Lubiąża
Sezon wędkarski 2012
Dodam, że Mój Uczeń złapał szczupaka 86cm, niestety bateria w aparacie padła...
Pozdrawiam!
Zdjęcia z dzisiaj:
Ogółem było tego kilka sztuk. Niestety brały tylko na moje wędki. Chrześniak bez szczupaka...
Okonie nie wiem, łowię w całkiem innych miejscach więc ciężko powiedzieć czy biorą dobrze...
Pozdrawiam wszystkich!
Tegoroczny sezon, który powoli dobiega końca do strasznie udanych nie można zaliczyć jednak coś tam się z wody zawsze wydłubie a oto kilka zdjęć z ostatnich miesięcy zarówno moje jak i moich gości, których w tym roku się troszkę przewinęło.
Pan Robert i jego pierwszy życiowy sandacz
Kilka nocnych garbusów
Mario i jego pierwszy nowy personal best
bywają też sandacze ale ten rok do najciekawszych nie należy
w tym roku nad Lubiąż zawitał też mój koleżka Olin Gutowski,
Marcin wychowany na Odrze i jego kilka rybek
Było też Święto Sandacza i fajni goście a to jeden z nich - Mistrz Ceremonii Grillowania, mój kolega Wojciech Charewicz wraz z moją małą rybą
trafiła się też kijanka, którą prezentuje mój najmłodszy kolega od kija Brian
oczywiście to nie wszystko lecz nie chcę was zanudzać bo znowu ktoś napisze że to jakaś ściema jest, więc tylko tak na koniec, jeden z wielu dzisiejszych i zarazem najładniejszy okoń 49 cm a z ciekawości nawet zważyłem i miał 1793 gramy
teraz szykujemy się do drugich zawodów towarzyskich na jeziorze Lubiąż, które już niebawem, zatem pozdrawiam i do następnego razu jak tylko uda znaleźć się chwilę wolną by usiąść i napisać parę słów
Wiesz czego mi brakuje? Zdjęcia Ryby z rybą :) Żółwik ;)
Wyniki nie najgorsze, padło troszkę szczupaczków i okoni.
Pierwsze miejsce z czteroma szczupakami.
Ja zająłem trzecie miejsce z dwoma szczupakami i pięcioma okoniami.
Mój "łodkowy kompan" zajął ósme miejsce ze szczupakiem i czteroma (chyba) okoniami.
W sumie startowało 70 osób.
Atmosfera jak zawsze super, organizacja też.
Jeżeli pojawi się jakiś artykuł odnoszący się do zawodów napewno wstawię linka...
Poniżej wstawiam zdjęcia mojego ucznia, który w niedzielę złapał dwa szczupaki 65cm, drugi ciut mniejszy i okonia 39cm. Szkoda,że juniorzy nie mogli brać udziału w zawodach:)
Pozdrawiam!
Ja czwarte miejsce, mój kompan dziewiąte, widocznie wdarł się błąd obliczeniach...
Link: http://www.lubniewice.pl/#a630,polsko-niemieckie_zawody_wedkarskie_z_lodzi_o_puchar_burmistrza_lubniewic.html
a tak wyglądamy według TVP Gorzów
Tam nie ma nic o zawodach...
Jedyne dlaczego warto to obejrzeć, to to że zamienili Ci tożsamość:)))
Pani Basia z 50tką
i kilka wrześniowych "irokezów"
i mały psikus - who it is?
pozdrawiam i miłego oglądania ;-)
Takie były dwa.
Taki był jeden ale za to rekord osobisty zrównany...
I taki tam szczupaczek 78cm...
Kolega złowił jednego możliwego szczupaczka, takiego ponad 60cm...
Pozdrawiam!
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.