Wieści znad Lubiąża
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Kaziu jak będzie czym to nie omieszkam was oczywiście wszystkich poinformować - może nie na zasadzie chwalenia a bardziej pokazania możliwości mojego ulubionego łowiska jak również zachęcenia was w ten sposób do odwiedzin.
Ech żeby to było takie proste ... 😎
Musiałbym znowu pertraktować z żonką ;)
az chce sie gdzies wyskoczyc na wode
i tylko czasu ciagle nie ma :bezradny:
Spinning - ja nie kuszę ja masz ochotę to zapraszam.
Andrew - rozumem Twój brak czasu bo ja cierpię dokładnie na to samo a to jeziorko mam dosłownie pod domem - więc w celu zaspokojenia głodu wędkarskiego zostaje mi w ramach pocieszenia.
Kurcze jest to opcja do rozważenia a na okonie chcę się wybrać też w okolice Człuchowa.
Szczupaki tam to dla mnie przyłów chociaż spinn pod zębatego mam ze sobą zawsze. Zresztą szczupale też tam są piękne.
Tydzień nocno-rannego łowienia 😄 a dzień dla rodzinki połączony z grzybobraniem :)
Fizycznie neptek, psychicznie bosko - to lubię.
z naszego małego i jakże rybnego jeziorka 😄🎉😄
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.