Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2013
Zamierzam sie w weekend wybrać nad Narew i me pytanie czy dużo jest lodu na rzece po między Pułtuskiem a Serockiem. Może ktoś ma aktualne zdjęcia chętnie bym zobaczył jak rzeka wygląda co by nie jechać na marne.
Pozdrawiam
Narew na wysokości ujścia Pełty :)
zdj. Sławomir Kazimierczak
Widok na Gnojno.
Zambski - ujście Orzyca.
Pułtusk.
Jeszcze kilka zdjęć z góry :) Autor: Sławomir Kazimierczak.
To są aktualne zdjęcia? Bierzesz je może gdzieś z netu?
Zambski - ujście Orzyca.
Uwielbiam ten kawałek Narwi.
Na przystani jeszcze znośnie, zdjęcia lipa bo skasowałem przez przypadek nie to co potrzeba i tylko takie mam 😛.
PS: w szoku jestem co bobry zrobiły z lewym brzegiem rzeki od kładki dla pieszych do mostu wyszkowskiego.
Znajomy strumyk w lesie już w barwie wczesnowiosennej.
Później pojechaliśmy do Rozdział (Rozdziałów) i wioski Rowy, tam wygląda to już dość poważnie, ludzie mówią że bywało gorzej więc chyba wiedzą lepiej ;).
Później chcieliśmy dojechać vis'a'vis wypływu Orzyca, niestety droga w lesie zalana i widoków nie było.
Śmieci dwa tygodnie temu też jeszcze nie było.
Widok na zalane domki w Magnuszewie, trzy lata temu było gorzej, dużo gorzej.
Dotarliśmy do Zambsk, wjazd na "pałękę" niemożliwy, obserwowaliśmy też i pierwszy "obiekt" pływający, pływający po krzakach bo w głównym nurcie radził sobie raczej średnio ;).
PS: Stan wody na wodowskazie w Zambskach to 445cm - tak to wygląda.
Droga na Pawłówek, Szygówek jeszcze nie zalana, i na Ponikwi też tragedii nie ma.
Jeszcze szybki rzut okiem na starą Narew.
Trochę, chyba ze dwie niedziele, zaniedbałem wypady nad wodę i dopiero dziś udało się wybrać i zobaczyć Narew w jej momencie "kulminacyjnym", bo pomału od wczoraj zaczyna opadać.
Marcin ona wcale nie opada tylko rośnie jak widać
Jak informuje Wydział Obrony Cywilnej Spraw Wojskowych i Straży Miejskiej Urzędu Miejskiego tylko 1 cm wody w rzece brakuje do ogłoszenia stanu alarmowego. Obserwując wodowskaz odnotowano następujące wskazania:
28.04.2013r, godz. 08.00 – 399cm,
28.04.2013r, godz. 04.00 – 398 cm,
27.04.2013r, godz. 24.00 – 398 cm,
27.04.2013r, godz. 20.00 – 397 cm,
PS. dzięki za fotki, dobrze zobaczyć jak Narew wygląda :)
moze wiecie jak wygląda sytuacja przy ujsciu orzyca do narwi ??
da rade dojechać na pole przy ujściu czy wszystko zalane??
O 5:30 wypłynęliśmy z Pogorzelca. Pogoda nie nastrajała optymistycznie - ołowiane niebo, zacinający deszcz i chłodny wiatr. Ale przecież nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani wędkarze. Pogoda zresztą poprawiała się z każdą godziną.
Wędkarzy - mnóstwo, ryb (obserwując i rozmawiając z kolegami wędkarzami) raczej niewiele. W górę Narwi, im wyżej tym ciężej, bo woda wysoka, wychodząca z koryta, duży uciąg. W pobliżu Pogorzelca i w dół można połowić.
Brania słabe, ale coś tam udało nam się wydłubać. Krokodyl wyciągnął 53 cm i króciaka, miał również na wędce ładnego szczupłego - w okolicach 70-80 cm. Rybka jednak źle się zapięła i przy samej łódce się spięła. Mi udało się wyholować 64 cm. Może nie rewelacja, ale najważniejsze, że sezon otwarty i pierwsze kaczuchy są.
Wszystkie brania na żółte/seledynowe gumy - widać dziś trzeba było "jeb**ć" po oczach, żeby sprowokować szczupaki do brania. Oczywiście rybki wróciły do wody.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.