Wstyd się przyznać, zdjęcie tylko dla tego że aparat leżał obok. Może dziś się coś trafi, kupiłem nowe gumy u Adama - liczę na bez brania wieczór, lepiej się miło rozczarować... :)
Sezon wędkarski 2012
Musi i to sporo :) Uciekam nad Księżniczkę we mgle :D Jak wrócę dam znać :)
Wiem też, że społeczność SD ma większy wpływ na różne instytucje, niż jednostki, stąd mój mały apel do kolegów po kiju...
Wiem też, że społeczność SD ma większy wpływ na różne instytucje, niż jednostki, stąd mój mały apel do kolegów po kiju...
I tu się mylisz, na okręg mazowiecki w temacie Gnojna (i innych też) NIC NIA MA WPŁYWU :bezradny:
Pojutrze zacznie się TRZECI rok jak czekam na odpowiedź:
http://www.pzw.org.pl/home/forum/13/475/gnojno/#11
Mam tu na myśli zarówno 15 kilowe karpie łowione na kopyta " z opadu " jak i zatrważające ilości sandaczy ( w tym rekordowych ) łowionych w "różny sposób", ale beretowanych ile wlezie, nie wspominając już nawet o 215 cm sumie wyjętym "za bok" w ostatnią niedzielę.
Mam tu na myśli zarówno 15 kilowe karpie łowione na kopyta " z opadu " jak i zatrważające ilości sandaczy ( w tym rekordowych ) łowionych w "różny sposób", ale beretowanych ile wlezie, nie wspominając już nawet o 215 cm sumie wyjętym "za bok" w ostatnią niedzielę.
Wiem tylko ze słyszenia co się tam dzieje ponieważ wcale tam nie łowie ale chyba Cię fantazja poniosła z deczka z tym co napisałeś... :bezradny::bezradny::boisie::boisie: Z tego co wiem od miejscowych którzy tam łowią to sandacza od kilku lat nikt tam nie widział, no chyba, że mam złe informacje?? Co do okazów okonia to jestem w stanie się zgodzić ale też nie do końca bo i z tym już jest problem... Jeśli się mylę to przepraszam!!! NIe mam na myśli kłusowania w tym miejscu ale tych okazów tam wykłusowanych... 15kg karpie??? omg!!!!!!!!!!!!!!!!:stres::stres::stres:😲😲😲 Może myślimy o 2 różnych gnojnach?? XX lat temy byłbym w stanie w to uwierzyć ale nie na dzisiejszy dzień:P
Mam tu na myśli zarówno 15 kilowe karpie łowione na kopyta " z opadu " jak i zatrważające ilości sandaczy ( w tym rekordowych ) łowionych w "różny sposób", ale beretowanych ile wlezie, nie wspominając już nawet o 215 cm sumie wyjętym "za bok" w ostatnią niedzielę.
Wiem tylko ze słyszenia co się tam dzieje ponieważ wcale tam nie łowie ale chyba Cię fantazja poniosła z deczka z tym co napisałeś... :bezradny::bezradny::boisie::boisie: Z tego co wiem od miejscowych którzy tam łowią to sandacza od kilku lat nikt tam nie widział, no chyba, że mam złe informacje?? Co do okazów okonia to jestem w stanie się zgodzić ale też nie do końca bo i z tym już jest problem... Jeśli się mylę to przepraszam!!! NIe mam na myśli kłusowania w tym miejscu ale tych okazów tam wykłusowanych... 15kg karpie??? omg!!!!!!!!!!!!!!!!:stres::stres::stres:😲😲😲 Może myślimy o 2 różnych gnojnach?? XX lat temy byłbym w stanie w to uwierzyć ale nie na dzisiejszy dzień:P
Mam tu na myśli zarówno 15 kilowe karpie łowione na kopyta " z opadu " jak i zatrważające ilości sandaczy ( w tym rekordowych ) łowionych w "różny sposób", ale beretowanych ile wlezie, nie wspominając już nawet o 215 cm sumie wyjętym "za bok" w ostatnią niedzielę.
Wiem tylko ze słyszenia co się tam dzieje ponieważ wcale tam nie łowie ale chyba Cię fantazja poniosła z deczka z tym co napisałeś... :bezradny::bezradny::boisie::boisie: Z tego co wiem od miejscowych którzy tam łowią to sandacza od kilku lat nikt tam nie widział, no chyba, że mam złe informacje?? Co do okazów okonia to jestem w stanie się zgodzić ale też nie do końca bo i z tym już jest problem... Jeśli się mylę to przepraszam!!! NIe mam na myśli kłusowania w tym miejscu ale tych okazów tam wykłusowanych... 15kg karpie??? omg!!!!!!!!!!!!!!!!:stres::stres::stres:😲😲😲 Może myślimy o 2 różnych gnojnach?? XX lat temy byłbym w stanie w to uwierzyć ale nie na dzisiejszy dzień:P
Czy to ma sens czy w ogóle taką formą dialogu/nacisku nie ma sobie co zawracać głowy bo to nic nie da i .... zakończy się na lakonicznej odpowiedzi pisemnej???
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.