Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2015
No to dziś złapałem nad zalewem kumpla silnik 17 kg i nie sądze żeby ten karp ważył tyle co silnik :D.
Na co wziął bo by mi się taki przydał
Był ktoś? coś można się dowiedzieć o rybkach?:bezradny:
Witam,
byłem dziś ze znajomym na Narwi na wysokości Wierzbicy. 5 godzin smagania wody woblerami, gumami, blachami itp. i jeden kontakt z rybom... spięła się na dodatek.
Szczupły grasował, ale w zielsku... Niestety mimo prób nie udało się nam do niego dobrać :bezradny:
Był ktoś? coś można się dowiedzieć o rybkach?:bezradny:
Witam,
byłem dziś ze znajomym na Narwi na wysokości Wierzbicy. 5 godzin smagania wody woblerami, gumami, blachami itp. i jeden kontakt z rybom... spięła się na dodatek.
Szczupły grasował, ale w zielsku... Niestety mimo prób nie udało się nam do niego dobrać :bezradny:
Również tam pływałem, ale tylko jedno niezacięte uderzenie w 12 cm ripperka.
Od niedzieli cztery niewymiarowe i jeden 53 cm sandacze, a wczoraj kolega sześdziesiątaka trafił. Udało mi się także strzelić rekordowego bolka 76 cm. Książkowe branie na wobler w warkoczu. Coś się dzieje 😏
To już fajny bolek 🎉
Krzysiek złapał widziałem 83 cm sandacza, bolki z dna podobno biorą... Ja dopiero jutro wieczorem atakuję...
Grzechu 👍.
Ja jeszcze sezonu nie zacząłem, ale postęp jest bo już kije z szafy wyjęte 😏.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.