Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2015
Bysior a Ty ścigasz jakieś sandacze czy się lenisz?:)
Póki co lenię się nad nowym Shrapem :) Ale niedługo będzie trzeba zacząć dłubać nockami ;)
Bysior a Ty ścigasz jakieś sandacze czy się lenisz?:)
Póki co lenię się nad nowym Shrapem :) Ale niedługo będzie trzeba zacząć dłubać nockami ;)
To jedź już bo do zimy same gluciaki zostaną. Wszyscy chyba łowią dookoła tylko jakoś nikt nic nie mówi ;).
Na ławce właśnie info dostałem. Jeden kumpel 82cm drugi kumpel 79cm. Biorą.
A ja na sześć razy łażąc z wędką bez kontaktu - rozumiecie coś z tego :bezradny:. Oczywiście piszę o okonkach, na byle sandaczy nie mam czasu 😄.
PS: a tak w ogóle to gdzie jest woda w Narwi ja się pytam.
[quote='malcz' pid='84948' dateline='1435657005']
Bysior a Ty ścigasz jakieś sandacze czy się lenisz?:)
Póki co lenię się nad nowym Shrapem :) Ale niedługo będzie trzeba zacząć dłubać nockami ;)
To jedź już bo do zimy same gluciaki zostaną. Wszyscy chyba łowią dookoła tylko jakoś nikt nic nie mówi ;).
Na ławce właśnie info dostałem. Jeden kumpel 82cm drugi kumpel 79cm. Biorą.
A ja na sześć razy łażąc z wędką bez kontaktu - rozumiecie coś z tego :bezradny:. Oczywiście piszę o okonkach, na byle sandaczy nie mam czasu 😄.
PS: a tak w ogóle to gdzie jest woda w Narwi ja się pytam.
[/quote]
Nie bój żaby, swoje jeszcze złapię w tym roku ;) Ja szczerze mówiąc nawet nie wiem co się dzieje bo nie byłem prawie 2 tyg. nad wodą przez te cholerne dojazdy do wwy.... ale na szczęście póki co się skończyły dzisiaj :)
A woda? Dobre pytanie....
Rozwiązania są dwa. Albo muszą pogłębić Narew, lub w ostateczności jak tego nie zrobią postaram się trochę schudnąć.
Dzięki niskiej wodzie znalazłem bardzo starą łódkę. Oczywiście zatopioną, która już leży pod wodą kilka ładnych lat. Naprawdę kawał starej, dużej drewnianej łajby.
PS: a na Wiśle jaka woda?. Nie chodzi mi o ilość centymetrów, ale o to czy stan jest dość niski czy może normalny. Wybieram się poniżej NDM na plaże tzw. nanosowe czy jakoś tak - po naszemu to będzie na łachy piachu w korycie rzeki ;). I nie wiem czy robić to już w nadchodzący weekend, czy jeszcze czekać aż niżej opadnie.
Pogłębić to nie pogłębią, więc wyjdzie Ci to na zdrowie :P :P :P Jak jeździliśmy przez W-wę to raczej niski stan wody bardzo, poodsłaniane główki, rafy... no ale to chyba pytanie nie w tym wątku :P
O kanałkach słyszałem że coś ktoś mówił o pogłębianiu. Nie wiem tylko czy mu się żarty na święto pierwszego kwietnia nie poprzestawiały i powiedział mi to jakoś koło połowy czerwca. Z jednej strony mogli by już coś zrobić i wydobyć te kosze na śmieci zalegające na dnie.
Jeśli chodzi o Wisłę, głupio tak się wyrwać z takim pytaniem w wątku o Wiśle jak tam nikt nie pisze 😄. Zresztą moderator nie będzie miał nic przeciwko 😜. Powinien się cieszyć że w godzinę jednego wieczora zrobiliśmy więcej wiadomości jak średnia miesięczna od początku tego roku. A jak będzie zawzięty i regulaminowy to przeniesie. O ile jeszcze pamięta jak się to robi.
😄
No ciekawe co na to ten moderator 😂
Myślę że jak się zaloguje to może nie ogarnąć takiej ilości napisanych informacji. Zakładam się że pomyśli czy to nie jakiś bot spamujący zrobił włam.
Z drugiej strony pewnie bana nie da, po tym jak już zobaczy co i jak, ochłonie to w przypływie euforii zamiast bana jeszcze coś miłego napisze 😂.
Z tymi zmianami to już od dawna tak jest i nic nowego... najgorzej wkurza jak przyjedzie dwóch a miejsca zabiorą dla ośmiu ....:klotnia:
Tak małej ilości to ja jeszcze nie widziałem....:boisie:
Pływałem w sobotę od ujścia Orzyca do Gnojna, niestety wicher załatwił sprawę. Bolenie i kleni nie było, ratowałem się okoniami....ale na czas spędzony na wodzie ich ilość i wielkość absolutnie nie powaliła....
Pozdrawiam,
malcz
Inna sprawa to to, że na czas remontu kładki w Pułtusku jest sztucznie utrzymywany niski poziom na Narwi. Tak przynajmniej słyszałem.
A jeszcze inna to że przez właśnie wspomniane regulacje (Siemianówka, Dębe) rzeka straciła swój rzeczny charakter. Wiosną owszem rwie, ale nie na tyle silnie aby zerwać osady i tworzą się namuliska itd. Rolnictwo też temu procesowi sprzyja - na pola obecnie idzie tyle koksu, że szok (!), a spływając z pól powoduje większy rozrost nie tylko upraw ale i glonów, kaczeńcy, trzcinowisk, w których to namuliska mają jak się osadzać. Błędne koło... Poprawianie przyrody przez ludzi zza biurka...
94cm, 5kg
sobotnia rybka mojego szwagra - co ciekawe efekt pierwszego rzutu
94cm, 5kg
Najśmieszniejsze jest to, że sumiki nawet trochę powyżej metra bardzo często są jeszcze niedojrzałe i nie przystępują do tarła :/
sobotnia rybka mojego szwagra - co ciekawe efekt pierwszego rzutu
94cm, 5kg
Najśmieszniejsze jest to, że sumiki nawet trochę powyżej metra bardzo często są jeszcze niedojrzałe i nie przystępują do tarła :/
Bo to jak trafnie określiłeś: sumiki.... Szwagier, sumik... to nie znaczy jeszcze że nie trafił do wody... nie mam się do czego przyczepić choć wątpliwości są...
Ja dzisiaj wystartowałem o 2 rano obłowić filary mostu.
Efektem 6 godzinnego przestawiania się na zapływ, na napływ, na jeden bok, na drugi bok były 3 pyknięcia. Jedno było bardzo delikatne, i nie wiem czy to nie mały sumek za ogonek cmyrkał, drugie było już sandaczowe fajniejsze (ale to nie to) ktorego nie zacialem nawet ponieważ delektowałem się papierosem podczas gumy w opadzie, i jedno zaciąłem - glutek za ogon złapał i została tylko ściągnięta guma.
Sierpień będzie kiepski coś czuję, zwłaszcza że nadają upały, sumiarze na pewno się cieszą! :) :P :P :P
koledzy czy oprocz walorow przyrodniczych i relaksu warto sie wybrac na narew w okolice mostu w wierzbicy ? Czy posucha i zero kontaktu z ryba ? Planowalem jutro od 3-4 zaczac z pontonu ...
Nie bym tam od około miesiąca. Jednak moje poprzednie wyniki były...marne. Jeden szczupak na mikro jig'a i jakieś pojedyncze okonki. Zdecydowanie bardziej wolałbym pojechać na Pogorzelec.
Poza tym połowili trochę sumów, dużych sumów 50+. Nie będę się nawet na ten temat rozpisywał bo wspaniali łowcy okazów wszystko mielą na pulpety :(
Kilka fotek z rekreacyjnego wypadu 📷
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.