Dzisiaj przyatakowałem z Leszkiem nieco po 19.00 z nadzieją na jakiegoś grubasa... nie mieliśmy nawet kontaktu. Trzy miejscówki obłowione - zero.... :masakra: :masakra: Ale walka trwa, poddawać się nie wolno! :)
Sezon wędkarski 2016
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.