Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
Serce zabiło mi mocniej, gdy tuż po rzucie w miejsce ataku drapieżnika, pod trzcinki, jedna z nich wyraźnie się zakołysała 👍 Poza tym domniemanym wyjściem, nie działo się nic.
Czas nie był jednak stracony - pogoda dopisała, a łowienie w wodzie po pas, wśród śpiewu ptaków i lekkiego, ciepłego wiatru to frajda sama w sobie 🎉
Ja właśnie wczoraj byłem nad wodą, natomiast tylko i wyłącznie paprochowałem. Wynik to 14 okoni około 22 cm i tylko jeden powyżej 30 cm, plus szczupaczek 30 cm który zniszczył mojego ulubionego ostatniego paproszka. Natomiast frajdy miałem co nie miara bo łowiłem na wędkę 2-10 cw więc trochę szczupaczek powalczył :D.
[/quo
Cyrax tak z ciekawości jaki to kijek , szukam czegoś podobnego, cw- 1- 10g.
[quote='cyrax' pid='25032' dateline='1305795039']
Ja właśnie wczoraj byłem nad wodą, natomiast tylko i wyłącznie paprochowałem. Wynik to 14 okoni około 22 cm i tylko jeden powyżej 30 cm, plus szczupaczek 30 cm który zniszczył mojego ulubionego ostatniego paproszka. Natomiast frajdy miałem co nie miara bo łowiłem na wędkę 2-10 cw więc trochę szczupaczek powalczył :D.
[/quo
Cyrax tak z ciekawości jaki to kijek , szukam czegoś podobnego, cw- 1- 10g.
ma do sprzedania konger iri 3-10 g 245 cm parabola - nie wklejka za ok 150 zł stan idealny
[quote='cyrax' pid='25032' dateline='1305795039']
Ja właśnie wczoraj byłem nad wodą, natomiast tylko i wyłącznie paprochowałem. Wynik to 14 okoni około 22 cm i tylko jeden powyżej 30 cm, plus szczupaczek 30 cm który zniszczył mojego ulubionego ostatniego paproszka. Natomiast frajdy miałem co nie miara bo łowiłem na wędkę 2-10 cw więc trochę szczupaczek powalczył :D.
[/quo
Cyrax tak z ciekawości jaki to kijek , szukam czegoś podobnego, cw- 1- 10g.
ma do sprzedania konger iri 3-10 g 245 cm parabola - nie wklejka za ok 150 zł stan idealny
Peter łowie z brzegu ,muszę kupić coś dłuższego
[quote='cyrax' pid='25032' dateline='1305795039']
Ja właśnie wczoraj byłem nad wodą, natomiast tylko i wyłącznie paprochowałem. Wynik to 14 okoni około 22 cm i tylko jeden powyżej 30 cm, plus szczupaczek 30 cm który zniszczył mojego ulubionego ostatniego paproszka. Natomiast frajdy miałem co nie miara bo łowiłem na wędkę 2-10 cw więc trochę szczupaczek powalczył :D.
[/quo
Cyrax tak z ciekawości jaki to kijek , szukam czegoś podobnego, cw- 1- 10g.
To kijek Dragon Superlight 2.4 m 2-10 cw waga jekieś 120 g. dokładniejszych danych nie znam bo to mój pierwszy w życiu spinning kupiony z 8 lat temu. Akcje ma paraboliczną ( taka troche kluska w ręku ) ale ryby walczą na nim jak oszalałe :D.
[quote='cyrax' pid='25032' dateline='1305795039']
Ja właśnie wczoraj byłem nad wodą, natomiast tylko i wyłącznie paprochowałem. Wynik to 14 okoni około 22 cm i tylko jeden powyżej 30 cm, plus szczupaczek 30 cm który zniszczył mojego ulubionego ostatniego paproszka. Natomiast frajdy miałem co nie miara bo łowiłem na wędkę 2-10 cw więc trochę szczupaczek powalczył :D.
[/quo
Cyrax tak z ciekawości jaki to kijek , szukam czegoś podobnego, cw- 1- 10g.
To kijek Dragon Superlight 2.4 m 2-10 cw waga jekieś 120 g. dokładniejszych danych nie znam bo to mój pierwszy w życiu spinning kupiony z 8 lat temu. Akcje ma paraboliczną ( taka troche kluska w ręku ) ale ryby walczą na nim jak oszalałe :D.
dzięki za odzew, znajomy z nad wody polecał mi wklejkę dragona

Do tego jeszcze okoń 27,5 cm.

Obydwa pięknie wygrzbiecone i bajecznie kolorowe. Niestety zdjęcia są średniej jakości z winy aparatu, albowiem robione na 1600 iso (dostrzegłem dopiero w domu).
Ponadto na haku jeszcze ładny szczupły, który po uderzeniu grzał prosto na środek rzeki, minuta, może półtorej walki i luuuuuz :/ Szkodaaaa, bo kijaszek ładnie złapał parabolkę ...
Bolenie nie chciały brać.
Wrażenia z wypadu super. Narew piekna jest i basta!

PS. Poprawiłem troszkę zdjęcia, może teraz jest lepiej, pozdrawiam!
U mnie dziś to samo miejsce na Narwi, ale nieco wcześniejsza pora. Rezultat niewiele lepszy, ale kontakt z rybą był :D
W odległości ok 1 m od moich nóg, znad dopiero co wschodzących liści grążela żółtego, do 10 cm Shaker' a wystartował szczupły, ale tylko błysnął białym brzuchem, przestraszył drobnicę i chybił. Chciałem zweryfikować teorię, która zakłada, że przed kolejnym rzutem w to samo miejsce należy odczekać kilka minut i od razu ponownie podałem gumowego wabia. Szczupak tym razem pochwycił sylikonową rybkę, ale od spodu, wskutek czego branie było "puste", hol trwał maksymalnie 3 sekundy, a Shaker poprosił o następcę :krzyk: Hipochondryk jeden, jeszcze niejedną rybę złowi 😛
Mimo obfitości narybku malec (szacuję go na 30-40 cm) połakomił się na zdecydowanie większą zdobycz. To dobrze wróży. Biczowałem w płytkim miejscu, gdzie wkrótce nie będzie gdzie posłać przynętę (w sezonie lwia część zatoki pokryta jest dywanem grążeli) i doszedłem do wniosku, że na taką wodę najlepszym, gumowym rozwiązaniem jest właśnie ten Shaker - mimo znacznych rozmiarów (a właściwie, dzięki nim) tonie znacznie wolniej niż mniejsze Predatory i Kopyta, na główkach o takiej samej gramaturze - 5 gr 👍 Podwójny atak tego samego drapieżnika pozwala myśleć, że praca tej gumki bardziej podoba się rybom 😜
W dużej odległości (ok. 50 m), w granicach rozległego poletka grążelowego, którego nie sposób spenetrować przynętą, widziałem 2 symultaniczne, potężne ataki - fontanny, jakby ktoś płyty chodnikowe wodował 😄 Chwilę później nastąpił trzeci, w jeszcze innym miejscu. Cieszy, że duży drapieżnik gdzieś tam jednak się czai i aktywnie żeruje 👍
poniżej zdjęcie mojego okonia ,bo nie sposób go nazwać okonkiem
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.