Wieści znad Narwi
Sezon wędkarski 2011, 2010 i 2009
ja ostatniego wiosną złapałem :beczy: a przecież to taka fajna rybka :bezradny:
Przecież na sandaczowaniu zęby zjadł 😄
Colednik. Gratki za sandacza i okonia. Na Bysiora uważaj, a przed każdym wypłynięciem sprawdzaj czy dno łodzi wiertarką nie jest podziurawione 😄
@marcin - cholernie lubię czytać Twoje mini opowiadanka 😎 Tak lekkość i optymizm z nich bije że hohoho !!! 😎 Jak zwykle ciekawa historyjka, ale ............... na gołębie uważaj. Potrafią obrączki przynosić...złote 😄 ;);)
Z obrączkami to już nam obojgu grozisz 😜, bronić się przed tym nie muszę. Przyjdzie czas to się zalegalizuje to co trwa już prawie 7lat.
Przepraszam że więcej nie popiszę ale leżę w łóżku i piszę klawiaturą ekranową bo tak się wyśmienicie czuję :bezradny:.
Postanowiłem popłynąć na głęboką miejscówkę z zatopionym drzewem - po zdjęciu nie którzy z Was na pewno poznają gdzie byłem.
Uparłem się jak nie wiem i do prawie 21.00 uparcie biczowałem wodę w pobliżu tego zatopionego drzewa, poza urwaniem kilku gum - nie miałem nawet dotknięcia. Jedno z moich sandaczowych pudełeczek:
I ciężko jesienna już wędka - TR8 Cormorana do 100 gram :P
Tak więc o 21.00 mi się już znudziło siedzieć bez brania i popłynąłem w drugie miejsce. Niestety było zajęte... ale siedział znajomy, więc podpłynąłem chwilę pogadać. Powiedział, że nie miał nawet dotknięcia - i w momencie jak to powiedział - nastąpiło puknięcie i zacięcie.... po chwili zrobiłem zdjęcie trójce...
Popłynąłem jeszcze na dwie miejscówki - ale znowu bez rezultatu... Pozdrowienia od ducha z nad rzeki ;)
Ale co to jest takie świecące obok, z lewej strony:boisie:?
a to świecące to smuga sandacza wracajacego z Bysiorową nogą do wody :P
Natomiast dla zabicia czasu - mała zagadka - jaka ryba połamała mi TR8? :plotki: Część tej niedobrej ryby na zdjęciu - reszta wieczorkiem ;)
Dlatego u Was jak już się łapie sandacze to tylko duże😋!
Małe sandacze jazgarz wyżarł:):)🤪
a Jasiek kłamie jak zwykle :)
😄😄😄😄😄 co chcesz od Jaśka.
A z sandaczem jak i z każdą rybą to mierzyć jej nie trzeba, wystarczy powiedzieć że się złapało a życie/ludzie wymiar już sami sobie ustalą 😜.
Mnie dziś wysterowali wszyscy. Zaczynając od kompanów po kiju, którzy już dawno sobie łapią a o wyprawie nawet mi nie wspomnieli :bezradny:, po Martę która to zabrała nasz przełajowo-terenowo-przeprawody bolid i pomknęła gdzieś w nieznanym kierunku a mi drugiego samochodu szkoda po krzakach rysować :nie:.
Wysterowałem sobie artykulik 😏
Reszta na moim blogu http://Shrap.pl/bysior/publikacje/ :D
Fajna ryba Tomku ale zdjęcie jest zaje......📷
Wysterowałem sobie artykulik 😏
Reszta na moim blogu http://Shrap.pl/bysior/publikacje/ :D
Fajna ryba Tomku ale zdjęcie jest zaje......📷
Widać że sternik pierwszej wody szedł po zewnętrznym markerze😄😄😄
Był to sandacz o długości 109cm i wadze (po wypaproszeniu ale z łbem) 11kg. Chciałem foto tej ryby ale są tylko takie drastyczne więc o nie nie prosiłem, nawet nie chciałem oglądać :dobani:.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.