Czy ktoś z Was łowi w Utracie?
Słyszałem dużo dobrego o tej rzeczce ale nigdy nie miałem sposobności pomoczenia kija :(
Sezon wędkarski 2013
Witam Szanownych Wędkarzy,
Czy ktoś z Was łowi w Utracie?
Słyszałem dużo dobrego o tej rzeczce ale nigdy nie miałem sposobności pomoczenia kija :(
@kolecik tych rejonów rzeki nie znam ale po prostu musisz iść nad Utratę z wędką :) Rzeczka nie duża ale potrafi zaskoczyć pozytywnie. Niestety jest bardzo podatna na wahania wody po opadach. Po deszczu woda szybko się podnosi i mętnieje i szanse na złowienie ryb znacznie maleją. Ja trafiłem nad Utratę za sprawą kolegi @qbanerra . Parę wypadów zaliczyliśmy ale bez fajerwerków (moja największa rybka z Utraty to okoń 28cm). Aha, w lato jest mocno zarośnięta co znacznie utrudnia łowienie :) PS. Myślę, że znacznie więcej do powiedzenia ma i tak Kuba 😜 Pozdrawiam
Co prawda lata, kiedy kilometr wcześniej "czuło" się że się dojeżdża do Utraty już minęły to jednak nadal jest rzeczką trąconą ściekami . To że są w niej jakiekolwiek rybki to zasługa chyba raczej tego że wchodzą z Bzury niż życia samej Utraty. Ok pokazuje to że być może rzeka wraca do jako takiej kondycji, ale to w moim odczuciu jeszcze dłuuuuugiiiii proces.
Poza tym - no cóż - pięknością nie grzeszy i faktycznie w niewielkiej odległości można znaleźć inne "perełki"
Powyższe to oczywiście moja subiektywna ocena 😎
Nawet w Wikipedii piszą o zanieczyszczeniu tej rzeczki:
Utrata – rzeka w województwie mazowieckim na Równinie Łowicko-Błońskiej, prawy dopływ Bzury. Źródła na północnych stokach Wysoczyzny Rawskiej na południe od miejscowości Kaleń i Żelechów, ujście znajduje się w Sochaczewie, rzeka uchodzi do Bzury w 26 km jej biegu. Utrata jest jedną z najbardziej zanieczyszczonych rzek w województwie mazowieckim.
Korzystając z wolnego dnia wyskoczyłem wczoraj na 1,5 godzinki nad Utratę :) Woda dość klarowana i nie śmierdząca 😜 6 brań: 2 jazie (30 i 25), okonek i 3 spadki (pewnie Jaśki). W porównaniu do wiosny woda bardziej czysta i mniej w niej śmieci. Jak pogoda dopisze to pewnie jeszcze w tym roku wyskoczę nad Utratę poszukać jazi :) Pozdrawiam - Grisha
Utrata jest zbyt mała żeby były tam dziewicze miejsca gdzie nikt oprócz was nie łowi ryb, bobry występują na całym jej odcinku poniewaz zostały tam sztucznie wsiedlone (7 sztuk w rezerwacie młochowski łęg). Wydry tam nie ma jeśli by tam występowała to Utrata za chwilę powinna zostać objęta obszarową ochroną z racji programu natura 2000, ponieważ wydra jest gatunkiem wskaźnikowym programu. Wiem co mówię jestem z wykształcenia leśniczym o specjalizacji zoologia leśna i łowiectwo. Natomiast bardzo mnie cieszy że wędkarze coraz częściej obserwują otaczającą wody przyrodę. Dla mnie osobiście to zawsze podwójna radocha i podwójna zajawka leśnictwo i wędkarstwo.
pzdr.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.