Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2014
Ciekawi mnie jak się rozwinie sytuacja hydrologiczna.Narazie wszędzie mają sraczkę...
Fotkę wstawię jak ogarnę dlaczego mój złomowały komputer nie widzi samsunga.
Może będę niepopularny - jednak proponuję (jeżeli już) tak ogarnąć fotkę (fotki), żeby okolicy widać nie było... Niech sama ryba przemówi do odbiorcy swoim pięknem...🎉
Ta rada oczywiście w celach "ostrożnościowych", żebyś mógł łowić te kluski jak najdłużej...:)
Bo takie kleniska to jednak, niestety, dość łakomy kąsek😄
U mnie dzisiaj mały, ale wariat ;)
@zyla, wyślij to foto sobie mailem ;)
Co zagryzł, znowu Hermesidło?
Ja może jestem niedowiarkiem i obym posypał głowę popiołem, ale nie klei mi się to w całość - kleń 59, warkocz i igła sieka, która przy trochę silniejszym nurcie nie nadaje się do łowienia 🤔
Kapelusik gdzieś przepadł, dlatego lekka zmiana imidżu ;) Rybka na Hermesa.
@Królu wiało wczoraj - trzeba się było jakoś chronić ;)
Nie odpisałeś mi na PW.
No i czekam na fotkę....
@ Paweł !!! Gdzie Twoje bolki? Czemu nic nie wrzuciłeś? Obraziłeś się na nas?:stres:
Czy ten maskujący styl to wpływ ogromnej liczby komarów?
@zyla
Wyslij fotkę do Bysiora,niech obrobi w photoshopie co by w miarę wyglądało,bez bazgrołów i wklei na forum.
ja wczoraj i przed nie połowiłem,
a dziś ktoś atakował?
Informacja statystyczna;
Boleń - 63 cm
Łowisko - Wisła (lewobrzeżna)
Wędka - Daiwa Exceler Jigger 2.70m 3-18g
Młynek - Spro RedArc + żyłka HM80 0,20
Przynęta - guma biała z czarnym grzbietem + 7g
[video=youtube]https://www.youtube.com/watch?v=RxWzGUArAYo[/video]
Jak łowi Ci się tym excelerem bolki? Nie za miekki? Mam go tyle że do 25 i 2.40 i jutro chce zobaczyc czy sobie poradzi
Bałem się, że będzie za miękki, ale jest idealnie sprężysty i dosyć sztywny, szybka akcja. Mam też excelera 10-40, ale po kliku dniach łowienia wróciłem do 3-18. Przy holu tego bolka giął się jedną trzecią, jest naprawdę mocny jak na tak delikatny blank. Przy mocno siłowej próbie wyrwania woblera z zaczepu giął się do łączenia sekcji + ciut :)
Z założenia miał być (i jest i sprawdza się w 100%) na klenie, jazie...
ze szczupłym tak, ale z bolesławem?
@skorio, fajny opis, lubie takie historie no ale czegoś takiego to jeszcze nie miałem.
ze szczupłym tak, ale z bolesławem?
Bartek, poznaliśmy się w tamtym roku na jesieni na lewym brzegu Wisły niedaleko mostu gdańskiego. Wiesz jak ten brzeg wygląda. Stojąc przy samej wodzie masz za plecami małą skarpę zarośniętą trawą (oczywiście przy stanie wodowskazu ok. 150cm) Im bliżej spójni tym brzeg wyższy.
Przeanalizowałem całą sytuację kilka razy i stwierdziłem, że decydujący wpływ na przypadkowe oszukanie Bolesława Szydercy miał mój kamuflaż. Stałem ubrany (kurtka, spodnie, kalosze) wszystko na zielono (zieleń wyblaknięta, zgniła 😄) na tle zielonych traw, odwrócony plecami, praktycznie bez ruchu i w momencie, gdy się odwróciłem i opuściłem przynętę on nadpływał i mnie nie zauważył. Pamiętam, że w tym ułamku sekundy, gdy miał w pysku gumę i z nią zaczął odjeżdżać, to mnie zobaczył i się rzucił w nurt. Na szczęście zapiął się klasycznie, a wędka ładnie zamortyzowała pierwszy odjazd.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.