Oczywiście wśród nas wędkarzy też znajdą się czarne owce, jednak ja nie znam wędkarza idącego czy jadącego na ryby, który tacha ze sobą kilka sześciopaków, grilla, kilka kilo kiełbasy/kaszanki i zostawia po sobie później taki pierdzielnik. "Problemem" są nie wędkarze tylko Ci pseudo przyrodnicy tak super wypoczywający nad wodą, co z tego że wśród dookoła walających się odpadków. W lato pewnie każdy z nas widzi zajeżdżając nad wodę nawet koło południa i widzi dopiero co wstających "wędkarzy" wyłaniających się w wypierdzianych chińskich żyłkowych majtach zsuniętych do połowy dupska, im też nie przeszkadza że idąc potykają się o pozostawione poprzedniej nocy butelki, talerze, powywracane stoliki że o nieściągniętych zarzuconych zestawach gruntowych pisał nie będę :dobani:.
Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2014
Oczywiście wśród nas wędkarzy też znajdą się czarne owce, jednak ja nie znam wędkarza idącego czy jadącego na ryby, który tacha ze sobą kilka sześciopaków, grilla, kilka kilo kiełbasy/kaszanki i zostawia po sobie później taki pierdzielnik. "Problemem" są nie wędkarze tylko Ci pseudo przyrodnicy tak super wypoczywający nad wodą, co z tego że wśród dookoła walających się odpadków. W lato pewnie każdy z nas widzi zajeżdżając nad wodę nawet koło południa i widzi dopiero co wstających "wędkarzy" wyłaniających się w wypierdzianych chińskich żyłkowych majtach zsuniętych do połowy dupska, im też nie przeszkadza że idąc potykają się o pozostawione poprzedniej nocy butelki, talerze, powywracane stoliki że o nieściągniętych zarzuconych zestawach gruntowych pisał nie będę :dobani:.
A no właśnie, później się mówi/pisze jacy to wędkarze brudasy, tyle śmieci zostawiają a jak sami widzicie to nie wędkarze.
A no niestety właśnie duża część wędkarzy to również brudasy. Tam gdzie nie ma śmieci pogrillowych, to można znaleźć torebki po zanęcie, pudełka po robakach i puszki/butelki po piwie.
Niestety wędkarz kulturalny, kochający przyrodę, sprzątający po sobie, stosujący C&R jest mniejszością w naszym społeczeństwie.
Czy to się zmieni, chciałbym, lecz szczerze wątpię. Nad wody ściągają coraz liczniejsze grupy nie tylko wędkarzy czy na "wypoczynek", teraz samo przebywanie staje się "cool". Wspomnę też jak to było kilka lat temu gdy na Zambskach gmina/wójt czy inny czort postawił nad wodą kontener na śmieci - do kontenera aby pozbyć się śmieci z działek pozostały wydeptane ścieżki. Tak właśnie pozbywała się śmieci "inteligencja" z dużych miast, magistry inżyniery po zaocznych płatnych studiach w szkołach ledwie znanych w powiecie, w którym są (taki przykład daje bo został "inteligent" przyłapany). Później taki wraca do miasta i się chwali znajomym jak to on na działce wypoczywał, o wywalaniu śmieci po krzakach czy kontenerach nie wspominając. Kontener znikł bo ciągle był zapełniany, takie tłumy plażowiczów tam były że zawsze kontener był pełny opakowań po olejkach do opalania 😄 i teraz rozpiździaj jeszcze większy bo i działkowiczów więcej a po co płacić za wywóz jak można wyjebać w krzaki. Ot taka nasza Polska mentalność, aby od siebie odepchnąć, coś zachachmęcić i jesteśmy szczęśliwi :dobani:.


Czuć wiosnę w powietrzu,


Woda w korycie, no ale jak miało by być inaczej skoro zimy prawie nie było,

Kajakarze ruszyli,

Główki odkryte (w zeszłym roku długo trzeba było czekać),

A na zrzucie łowią - bo cały rok łowią.
Pora się sprężyć i opłackę zrobić, bo ciągnie wilka nad wodę :)
Niepokojąco niski stan wody jak na przedwiośnie, zdecydowanie przydał by się porządny przybór oby jak najszybciej bo wiosna puka już do drzwi....
Dziś właśnie ten temat poruszyliśmy, w Narwi woda wysoka, nie bardzo ale jednak wysoka podobnie jak na Bugu odwiedzonym w zeszłym tygodniu. Kilka dni temu byłem nad Wisłą i wydawała się niska, może nie mam dobrego porównania bo królową widuję dość rzadko - jednak kilak osób to potwierdzało. Czemu trzymają w Dębe 🤔, może ktoś ma jakieś info.
Niepokojąco niski stan wody jak na przedwiośnie, zdecydowanie przydał by się porządny przybór oby jak najszybciej bo wiosna puka już do drzwi....
Dziś właśnie ten temat poruszyliśmy, w Narwi woda wysoka, nie bardzo ale jednak wysoka podobnie jak na Bugu odwiedzonym w zeszłym tygodniu. Kilka dni temu byłem nad Wisłą i wydawała się niska, może nie mam dobrego porównania bo królową widuję dość rzadko - jednak kilak osób to potwierdzało. Czemu trzymają w Dębe 🤔, może ktoś ma jakieś info.
Czy ja wiem czy trzymają? Prawie 300 cm na wodowskazie w Orzechowie. Nie chcę wprowadzić w błąd, ale rok temu przy 319 pierwszy raz dojechaliśmy do wody, więc myślę że pół metra więcej i woda daleko daleko w łąkach 🤔
tzn że Wisła zaczyna się budzić do życia.
Gratulacje połowu 👏.
Sorry za OT:
Wojtek, fajny awatar 👍
Woda faktyczni niska jak na tę porę roku. Codziennie przejeżdżam nad Wisłą i codziennie tej wody mniej.
Sorry za OT:
Wojtek, fajny awatar 👍
Fajny kleń na otwarciu sezonu. Patrząc za okno aż się prosi wyjść z roboty i sprawdzić spinningiem kilka podobnych opasek w okolicy:)
Ps: U Wojtka nowy awatar na nowy sezon ;)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.