Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2014
Panowie, Wisła trochę opadła, czy to pogodynka wariuje??
Czas zakładać przypon ,słyszałem o 3 podobnych.
@niszczu nie poddawaj się, jeszcze można połowić księżniczek :)
Waham się, bo z jednej strony widzę na wodzie, że bolki coraz lepiej żerują. Z drugiej strony na razie większego ochłodzenia nie widać, więc może w przyszły weekend jeszcze posiedzę za księżniczkami.
Niestety zaczął się rok szkolny i obowiązek wożenia córki do szkoły, więc poranne wypady w tygodniu na ten rok się skończyły.
@niszczu nie poddawaj się, jeszcze można połowić księżniczek :)
Waham się, bo z jednej strony widzę na wodzie, że bolki coraz lepiej żerują. Z drugiej strony na razie większego ochłodzenia nie widać, więc może w przyszły weekend jeszcze posiedzę za księżniczkami.
Niestety zaczął się rok szkolny i obowiązek wożenia córki do szkoły, więc poranne wypady w tygodniu na ten rok się skończyły.
Idealnie się składa. Bierzesz córkę nad wodę na świta. Kilka godzin łowienia i zawozisz ją bezpośrednio do szkoły :)
Na co się skusił?
Znam to miejscówkę doskonale, stawiałem tam swoje pierwsze wiślane kroki kilkanaście lat temu😄
Ilość bolków w tym starorzeczu jest niebywała....😂
pozdrawiam,
malcz
... obiecałem, że dam znać: "co i jak" na warszawskim odcinku... a, tymczasem...
... miałem/mam w domu remont... wywiozłem żonę (w ciąży) do "mamy, czyt. teściowej" = Ostrołęka/Narew :) ... ekipa remontowa zasuwa w mieszkaniu w Ursusie, więc nie będę im stał nad głową i zasuwam nad "Królową", co zaowocowało kilkoma klonkami ... wracam do domu ... ekipa kończy swoją robotę ... zaczynam malowanie, kończę pokoik dla "małej" ... a tymczasem... małżonka dzwoni do mnie w w nocy z 1 na 2 września i mówi ... "zaczęło się" .. jadę na złamanie karku do Ostrołęki, bo to w końcu miało się stać w połowie października w Warszawie, a tu niespodzianka, "wcześniaczka", miała być warszawianka, a jest kurpianka ... mamy nowy "narybek" Panowie.... YEEEEE.... OLA = przyszła Drakerka i pogromczyni wiślanych potworów ... oby kilka zostało, zanim córcia dorośnie...
Pozdrawiam Wiślanych Łowców !!!
ps. @niszczu - w poprzednim sezonie, na "brzanowej" pewnej miejscówce, brzany "stały" przez kilka dni przy stanie wody 150 cm (wodowskaz warszawski) i brały z gruntu na serek (podobny zestaw jak Twój), ale największą wyholowałem 03.08.2013, w środku upalnego dnia = 73 cm (PB) na własnego woblerka boleniowego 5cm (delikatnie lusterkujący, prowadzony na gł. 1-1,2m) ... na szczęście, miałem sprzęt "boleniowy", który poradził sobie bez zająknięcia ... mam nadzieję, że jeszcze są głodne 😄 jak masz je namierzone, to nie zaniechaj woblerowych podchodów ...
pozdrawiam!
Dla mnie brzana jest rybą "gruntową" i tylko tą metodą je łowię. Może kiedyś spróbuję na spinning ale na pewno nie w tym roku i pewnie jeszcze nie w przyszłym :)
Moja wczorajsza barwena.
Parę dni temu po 20 min walki większa urwała plecionkę.Myślałem że to sum ale teraz na 80% stawiam na duża brzanę, to samo miejsce ,szybszy nurt-wypłycenie przy głębokiej rynnie
Skorio gratuluję córy.
Niszczu skuś się i łap na spining.
Moja wczorajsza barwena.
Parę dni temu po 20 min walki większa urwała plecionkę.Myślałem że to sum ale teraz na 80% stawiam na duża brzanę, to samo miejsce ,szybszy nurt-wypłycenie przy głębokiej rynnie
Skorio gratuluję córy.
Super! Gratuluję księżniczki. Piękna. 👏
Gratuuję i Życzę wszystkiego najlepszego:kwiatek:
Brawo Bogdan za Barbarkę👏
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.