U mnie jak do tej pory najgorszy start sezonu odkąd łowię na Wiśle - na 6 wypadów tylko 2 mikrokleniki i ani jednego jaśka:bezradny:
Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2014
U mnie jak do tej pory najgorszy start sezonu odkąd łowię na Wiśle - na 6 wypadów tylko 2 mikrokleniki i ani jednego jaśka:bezradny:
Gratuluje wszystkim łowcom wiślanych rapek.👏
U mnie jak do tej pory najgorszy start sezonu odkąd łowię na Wiśle - na 6 wypadów tylko 2 mikrokleniki i ani jednego jaśka:bezradny:
Rychu, nie jesteś sam.
U mnie po marcowych kleniach pasmo porażek. Ani kwietniowych kleni, ani majowych szczupaków i bolków. Jakaś tragedia. Dobrze, że chociaż te klenie w marcu się trafiły, bo chyba bym przestał w siebie wierzyć. :)
głowa do góry - przynajmniej macie czas na rybki👍
Ja w tym roku nad Królową byłem dopiero raz:bezradny:
Dalej 22.05 - 23 (to przynajmniej piątek)
Najlepiej wypada w najbliższym czasie 13 - 14.06 (piątek - sobota)
Warto w te dni być nad wodą :)
Ten kalendarz zgadza się z moimi obliczeniami w 90 % :)
A i tak pojedziemy kiedy czas pozwoli.
http://www.wedkuje.pl/kalendarz-wedkarski-bran-ryb.html
Ten kalendarz zgadza się z moimi obliczeniami w 90 % :)
A i tak pojedziemy kiedy czas pozwoli.
Uff.Dobrze,że na niego nie spojrzałem przed dzisiejszym łowieniem 😜 Pięknie połowiliśmy ze @Strusiem jazi na muchę.
Jak na razie najlepszy dzień w tym roku 🎉
Kalendarze brań nigdy mi się nie sprawdzały.
http://www.wedkuje.pl/kalendarz-wedkarski-bran-ryb.html
Ten kalendarz zgadza się z moimi obliczeniami w 90 % :)
A i tak pojedziemy kiedy czas pozwoli.
Uff.Dobrze,że na niego nie spojrzałem przed dzisiejszym łowieniem 😜 Pięknie połowiliśmy ze @Strusiem jazi na muchę.
Jak na razie najlepszy dzień w tym roku 🎉
Kalendarze brań nigdy mi się nie sprawdzały.
zatem na foty czekamy Darku
[quote='witaszek10' pid='76848' dateline='1399489402']
http://www.wedkuje.pl/kalendarz-wedkarski-bran-ryb.html
Ten kalendarz zgadza się z moimi obliczeniami w 90 % :)
A i tak pojedziemy kiedy czas pozwoli.
Uff.Dobrze,że na niego nie spojrzałem przed dzisiejszym łowieniem 😜 Pięknie połowiliśmy ze @Strusiem jazi na muchę.
Jak na razie najlepszy dzień w tym roku 🎉
Kalendarze brań nigdy mi się nie sprawdzały.
zatem na foty czekamy Darku
[/quote]
Coś wrzucę w odpowiednim dziale ;)
Niejednokrotnie widziałem jak w okresie dobrych brań ostatni lamus łowił piękne ryby :)
Kilkakrotnie porównywałem efekt kierując się kalendarzem. I tak przy dobrym dniu miałem ponad dwadzieścia podbić (wziąłem wolne w pracy byle zdążyć powędkować choć raz w 3 dniowym wzroście aktywności ryb) a dwa dni później w sobotę we dwóch przy porównywalnej pogodzie na tym samym łowisku zostaliśmy bez podbicia. No oczywiście ukłute szczupłe mogły leczyć jeszcze rany dlatego też powędrowaliśmy znacznie dalej.
Jak martwa woda,dziś sieknąłem dwie kluchy 43 i 48 cm plus jedna spięta,do tego zastanawia mnie co robią lechole z wysypka trałową w warkoczach zdarzyło się 5 za grzbiet albo brzuch :D
Ale na tej burcie sieknales te dwa klenie wieczorem przed burza? Bo jesli nie to komentarz troche z czapy kolego. BTW miejscowka 20km od centrum Warszawy wiec jesli Ty lowiles np.: na Bialolece to roznica w aktywnosci ryb na miejscowkach odleglych ponad 30km moze byc kolosalna.
@ malcz, nie lowilem w ubieglym roku tam w sezonie ale kilku kolegow polowilo niezle. To jedna z najtrudniejszych technicznie miejscowek w okolicy. Stromo i slisko jak cholera, wystaja druty zbrojeniowe a w wodzie kupa plyt i innych atrakcji.
Jak martwa woda,dziś sieknąłem dwie kluchy 43 i 48 cm plus jedna spięta,do tego zastanawia mnie co robią lechole z wysypka trałową w warkoczach zdarzyło się 5 za grzbiet albo brzuch :D
Ale na tej burcie sieknales te dwa klenie wieczorem przed burza? Bo jesli nie to komentarz troche z czapy kolego. BTW miejscowka 20km od centrum Warszawy wiec jesli Ty lowiles np.: na Bialolece to roznica w aktywnosci ryb na miejscowkach odleglych ponad 30km moze byc kolosalna.
@ malcz, nie lowilem w ubieglym roku tam w sezonie ale kilku kolegow polowilo niezle. To jedna z najtrudniejszych technicznie miejscowek w okolicy. Stromo i slisko jak cholera, wystaja druty zbrojeniowe a w wodzie kupa plyt i innych atrakcji.
jak w mordę strzelił Andrew masz rację, co więcej, czasami ten sam km tylko 2-ga strona rzeki i już różnica kolosalna. Natomiast @Zyla gratulacje i na foty czekamy :)
@Andrew, fajne - znajome mi miejsce, tam już w zeszłym roku było martwo:bezradny:
Pozdrawiam,
malcz
Powodzenia w dalszych wyprawach:)
Fajne kleniuchy 👏 👏 👏 Z piasku chyba bo aż jasno złote :)
ten kleniuch na dole to jaź ;)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.