Wieści znad Wisły
Sezon wędkarski 2012
Sorry za OT.
A tak poza tym to ładne rybki.
Sam jesteś cienki pseudowędkarzu.
Nooooo trzymam się jednej miejscówki i modlę o branie.Robię zdjęcia w tle z linnią wysokiego napięcia przy nowym moście i piszę że z nowej mety boleniowej.By samemu spojrzeć na wodę i wiedzieć gdzie jest ryba to tobie kolego chyba nigdy nie będzie dane.Jak koledzy łowili by na świta w południe i wieczorem to ze dwa razy na miesiąc też by coś złowili nawet jak wedkują jak ty.Król Tarcho ładny bolek👏👏👏
Tyle w temacie OT.
Zyczę wszystkim miłej zabawy, ja już zamykam konto z chorym człowiekiem nie będę polemizował.
Jacek nie żartuj, nie zwacaj na nicponia uwagi. Wolę żebyś Ty został na tym forum niż zazdrosny nicpoń :)
zabrać głos w tej waszej polemice.
Pomyśl, czy tak należy postąpić?
Swoim odejściem wyrządzasz krzywdę
nam wszystkim, użytkownikom tego forum.
Nie warto się unosić honorem, nawet wtedy,
gdy jakiś krzykacz próbuje nas obrażać.
Człowiek znający swoją wartość powinien
być ponad to i dalej robić swoje, wiem, że
to może być nie taktem z mojej strony, ale
tak jak napisał @Krystek, ja też wolę abyś to
Ty pozostał na tym forum.
Przepraszam, ale tak właśnie myślę.
Pozdrawiam waldi-54:papa2:
Wobek nie świruj pająka tylko zostań na forum, najlepszym sposobem będzie ignorowanie zaczepek 😜
Mariusz. (thrill bezkonkurencyjny);)
Eleganckie TORPEDY! Super foty. Gratki👏👏👏👍:)
Harp. Brawka. Jak bierze to najcudowniejsza rybka na świecie, gdy ignoruje wszystko to jej nienawidzę😂
ps;" Dryfi mi tu Tobą" OT!
Ps. Taki mały kijek w mrowisko.
U mnie wychodzi że sandaczy nie umiem łowić prawie wcale.
Nie przejmuj się, mam to samo :bezradny: jednak raz w roku mam takie 3-4 dni że łowię po kilkanaście sztuk w ciągu wyjazdu.
Na Słowacji.
Adam sam policz ile złowiłeś ponad 60cm boleni w życiu. Ile ponad 70cm Pewnie tego nie jesteś w stanie zrobić. A teraz porównaj tą ilość do złowionych sandaczy, szczupaków , nie piszę tu o sumach . U mnie wychodzi że sandaczy nie umiem łowić prawie wcale.
Ps. Taki mały kijek w mrowisko.
Ja puki co,to staram się chłonąć wiedzę i zdobywać doświadczenie nad wodą, każda wyprawa czegoś "Nas" nowego nauczy🎉
Michał. Polowanie na wybrany gatunek, zwłaszcza na wabiki własnoręcznie wykonane, to już wyższa sztuka wtajemniczenia, zarezerwowana dla najlepszych.
Więc, takie Osobowości, między innymi i Ty Michale w Moich oczach są Mistrzami:)
ps; Dotyczyło postów OT. Nie róbmy z tego wątku wysypiska:dobani:
Od czasu kiedy złowiłem pierwszą rybę na swoją muchę. Udało mi się złowić sporo rybek na swoje inne przynęty. Wahadełka , obrotówki, woblerki itp... Kurcze i jest z tego radość niebywała.
Dzisiejszy boluś, 70 z niewielkim plusikiem, cholernik ucieszył mnie bo to mój rekordzik :)
Pozdrawiam
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.