Przepiekne rybki. Tylko prawdziwu ,, autochtoni ,, moga miec takie wyniki.
Takze, szczere gratulacje za znajomosc łowiska i tras wedrowek jesiennych sandaczy.
Zazwyczaj raz w roku zbieram glos na Waszaym Szanownym forum. Znając Waszego Szefa - ze starego Shrapa, jak i osobiscie - jak i moze ze dwoch zwas takze osobiscie.
Skoro zdjecie zostało opublikowane na caly Swiat...to chcialbym je skomentowac.
Choc w zasadzie TO nic nie widać... kto Panu zdjecia robił ? A wedkarze kojaża Pana jako producenta przynet. A może na avatara sie nada?
Moj 11 letni kuzyn ze łzami w oczach, uczyl sie podbierac szczupaki i sandacze do reki.
Dumny pozował za to do zdjec. Wystarczylo pokazac fajny, popularny i skuteczny chwyt dla takich drapieznikow.
Zadna ryba mu z reki nie wypadla. Nawet jak za trzepotała. Musiałbyc Twardy. Bał sie...
Zacisnal trzy swoje paluszki...pod pyskiem. Niczym stary Bertus Rozmejer
Sto razy lepiej wyszło to jemu niz Panu Profesjonaliscie na zdjeciu..
Mam w pojone ze nie powinno sie starszym zwracać uwagi, ale mysle że my ,,brać wedkarska ,, zawsze powinnismy sie dogadać... szanować nasze coraz żadsze ryby i szanowac coraz bardziej zgwałconą przyrode. Pozdrawiam Was sedrdecznie ,, Drakersi ,,.
Niech Żyje Pułdupsk .
Czy Pan zna ten chwyt?