👋 cnk witaj w kilmcie 👋
Witam się :) .
Shrapowa Społeczność
Nawigacja
Witam serdecznie wszystkich :).Mam na imię Przemek :) Pochodzę z Torunia, tu też pracuje i coś tam od czasu do czasu złowię :)Moje ulubione łowisko, to Toruńska Wisełka.
witanko :) drwęca sie poprawiła coś? lowia trocie? I doszli juz do porozumienia/ bo już straciłem wene do sprawdzania kiedy tam w koncu mozna lowić:)
Tak,Drwęca znów jest pod opięką PZW Toruń.Również opłat można dokonywać przelewem internetowym lub na poczcie.Co do troci, to ci nie odpowiem, rzadko tam bywam :)
Parafrazując :)
Shrap bez @siary jest jak lunch bez gitary :D
Serwus kolego :) Przyjemnego forumowania !
Shrap bez @siary jest jak lunch bez gitary :D
Serwus kolego :) Przyjemnego forumowania !
Witam wszystkich nowych uzytkowników w gronie zakręconych Drakersików.Życze miłego i aktywnego korzystania 👍
Siemanko Siara, witamy na Shrapie i czekamy na ryby z Torunia :D
Tak,Drwęca znów jest pod opięką PZW Toruń.Również opłat można dokonywać przelewem internetowym lub na poczcie.Co do troci, to ci nie odpowiem, rzadko tam bywam :)
ok dzięki za info :) Trzeba coś na wrzesien zaplanować i połazic za kleniem tam to wtedy trafia sie troć ;)
Witamy na Shrapie :)
Ja spirit to od ducha czy od czarodziejki? :D
Ja spirit to od ducha czy od czarodziejki? :D
A tak sobie odświeżę... :)
A tak się w końcu odezwę 😎. Zaglądam na to forum od prawie dwóch lat. Czytam o Waszych połowach, ba nawet słyszę z opowieści od Waszych kompanów o wyprawach nad wodę, tylko ciągle czasu brakowało żeby się w końcu odezwać na forum. Może nie tyle czasu co jakiegoś impulsu.
Może coś o sobie.
Na imię mam Marcin. Jestem z Pułtuska i w tych okolicach "biegam" z wędką po brzegach narwi lub po niej pływam. Od czasu kiedy zacząłem łowić, łowię praktycznie tylko na spinning, no może za wyjątkiem pływanki z którą sporadycznie siedzę nad swoim stawem na wsi. Zimą, gdy jest lód sięgam po podlodówkę bo bez wypadów nad wodę .... zresztą nie muszę chyba Wam tłumaczyć. Wędkuje też i mój Ojciec z którym to najczęściej jestem nad wodą, ale i od zeszłego roku wędkę zaczęła mi podbierać moja gorsza połówka, Marta. W tym roku pod koniec czerwca złowiła swoją rekordową rybkę - klonka 52cm i jak to się mówi - wpadła po uszy 😏.
Ciężko tak samemu o sobie pisać, więc dalsze moje wypowiedzi będę już raczej umieszczał w innych tematach biorąc w miarę "czynny" udział w życiu forum.
PS: na koniec jeszcze chciałem dodać, bo w tych czasach to już bardzo ważne, że wszystkie złowione ryby przeze mnie (od 2005r) i moją dziewczynę (odkąd "poławia") są wypuszczane. Jedynie Ojciec tylko i wyłącznie późną jesienią zabiera kilka, kilkanaście okoni (tylko okoni, i każdy inny gatunek ryby jest wypuszczany).
To chyba tyle 😎 , pozdrawiam i Witam.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.