Udostępniałbym ogrodzony parking dla samochodów miejsce to praktycznie centrum Warszawy.
Udostępniałbym ogrodzony parking dla samochodów miejsce to praktycznie centrum Warszawy.
Łódki, pontony, silniki
W każdym bądź razie jak się zdecydujesz to trzymam kciuki 👍
Panowie, Panowie, Panowie. Czy Wy byliście choć raz na mazurach czy nad morzem?. My w tym roku płaciliśmy za rowerek wodny 3-osobowy po 20zl za jedną godzinkę. Za wypożyczenie kajaku na dobę w malutkim pułtusku trzeba dać coś powyżej 60zl. Z tego co pamiętam, bo nie wiem czy nadal można, to za wypożyczenie łodzi wiosłowej z Domu Polonii płaciło się coś koło 80zl.
Dwa lata temu za łódkę z silnikiem elektrycznym wziętą o godzinie 10 rano i oddaną o godzinie 17 płaciliśmy 140zl - było to na mazurach ale miejscowości i jeziora nie pamiętam. Na warchałach za rowerek 5 osobowy płaci się 25zl za godzinkę, że o 10zl za 10min w głupiej kuli nie wspomnę. Może nawet nie będę pisał ile się płaci za 15min szaleństwa na skuterze wodnym.
Wszystko co związane z wodą jest drogie w sezonie. 150zl za dobę łódka z silnikiem do tego w centrum warszawy - według mnie to jak za friko - na mazurach byłbym Twoim ciągłym klientem i powinieneś mieć ogromny popyt.
Wygoglowane na szybko:
Wypożyczalnia sprzętu wodnego
Zapraszamy do nowootwartej wypożyczalni sprzętu wodnego
na Przystani Zwierzynieckiej.
Chcesz w miły i oryginalny sposób spędzić czas i jednocześnie poznać nasze piękne miasto z innej strony, dotrzec tam gdzie nie dojedziesz samochodem ani rowerem?
Jeśli tak to przyjdź na Przystań Zwierzyniecką i wypożycz kajak lub łódkę.
Gwarantowane niezapomniane przeżycia i piękne zdjęcia.
Oferujemy kajaki 1, 2 i 3 osobowe,rowerki wodne, łodzie standardowe z silnikiem na rumpel oraz łodzie lux z kolumną sterową.
CENNIK
WYPOŻYCZALNI KAJAKÓW, ROWERÓW WODNYCH,
ŁÓDEK WIOSŁOWYCH I MOTOROWYCH
KAJAK
1 os
2 os
3 os
1h - 12 zł
każda następna 10 zł
1h - 15 zł
każda następna 15 zł
ROWER WODNY 2 osobowy
(dwie osoby dorosłe + dziecko) 1h – 12 zł
każda następna 10 zł (max 3 os)
ŁÓDKA WIOSŁOWA 1h - 22 zł
każda następna 20 zł (max 3 os )
ŁÓDKA MOTOROWA 5 KM
STANDARD 30 min – 50 zł
1h –80 zł
każda następna 70 zł (max 4 os)
ŁÓDKA MOTOROWA 5 KM
LUX 30 min - 60 zł
1h - 100 zł
każda następna 90 zł (max 3 os)
I tutaj się z Tobą nie zgodzę. 20 zł za rowek zapłacę chętnie, bo ile na nim popływam? 2 godziny żeby miło spędzić czas z żoną czy znajomymi? Moim zdaniem podane przez Ciebie ceny nie są dla wedkarzy, którzy chcą pływać kilkanaście razy w roku na całą dobę. Bo będąc przy zdrowych zmysłach to wolałbym sobie za te pieniądzie pojechać do Szwecji a nie łowić w Warszawie i okolicach na wodach o wątpliwej zasobności w ryby.
Kolejna rzecz, jeśli na przystani w Warszawie taka lódka będzie kosztować 45 czy 50 zł a kilkanaście km dalej na Zegrzu dalej kosztuje pod 20, to łódką na zalewie są bardzo konurencyjne dla wiślanych. I nie będzie tu miało znaczenie, że utrzymanie stanicy ze składem czy porządki w ramach prac społecznyc. Mogą kosztować więcej, bo pływamy po największej, dzikiej itd rzece i ja np. wolę o wiele bardziej rzekę niż zalew i bym akurat wybrał tę droższą łódkę na rzece.
Do tego coraz więcej ludzi ma swoje pływadła. Nie sprawdzałem cen pontonów, ale coś podejrzewam, że za te 20 wypłynieć x 150 zł to jest 3000 zł. Pewnie niewiele więcej dokładając kupi się już jakiś mały ponton z silnikiem i taki zestaw spokojnie pójdzie w ślizgu po Wiśle.
I tutaj się z Tobą nie zgodzę. 20 zł za rowek zapłacę chętnie, bo ile na nim popływam? 2 godziny żeby miło spędzić czas z żoną czy znajomymi? Moim zdaniem podane przez Ciebie ceny nie są dla wedkarzy, którzy chcą pływać kilkanaście razy w roku na całą dobę. Bo będąc przy zdrowych zmysłach to wolałbym sobie za te pieniądzie pojechać do Szwecji a nie łowić w Warszawie i okolicach na wodach o wątpliwej zasobności w ryby.
Kolejna rzecz, jeśli na przystani w Warszawie taka lódka będzie kosztować 45 czy 50 zł a kilkanaście km dalej na Zegrzu dalej kosztuje pod 20, to łódką na zalewie są bardzo konurencyjne dla wiślanych. I nie będzie tu miało znaczenie, że utrzymanie stanicy ze składem czy porządki w ramach prac społecznyc. Mogą kosztować więcej, bo pływamy po największej, dzikiej itd rzece i ja np. wolę o wiele bardziej rzekę niż zalew i bym akurat wybrał tę droższą łódkę na rzece.
Do tego coraz więcej ludzi ma swoje pływadła. Nie sprawdzałem cen pontonów, ale coś podejrzewam, że za te 20 wypłynieć x 150 zł to jest 3000 zł. Pewnie niewiele więcej dokładając kupi się już jakiś mały ponton z silnikiem i taki zestaw spokojnie pójdzie w ślizgu po Wiśle.
Idąc za ciosem też nie do końca się z Tobą zgodzę.
Dam Ci przykłady. Tegoroczne wakacje, zbieramy znajomych i robimy wypad nad czyste jezioro Świętajno - cel rekreacja 😂. Po dojechaniu na miejsce, pierwsze kąpiele i zapada decyzja o wypożyczeniu jakiegoś pływadła i popływania po jeziorze, znalezienie ciekawych miejsc żeby ponurkować bo każdy z nas miał maski i chcieliśmy zobaczyć co słychać z każdej strony jeziora. Jako że byłem pomysłodawcą całego wypadu więc nie zastanawiając się idę do Pani i biorę pięcioosobowy rowerek wodny. Załadowaliśmy się i popłynęliśmy wzdłuż brzegu podziwiając czystość jeziora i pływające ryby. Nikt z nas nie liczył upływającego czasu, było fajnie, trochę ponurkowaliśmy, trochę poskakaliśmy z rowerku i czas jakoś tam zleciał. Gdy dopłynęliśmy z powrotem i podszedłem do "lady" z deka mnie przytkało - Pani miłym głosikiem powiedziała do mnie 75zl :stres:. Wiecie jak szybko mija czas nad wodą.
Drugi przykład, pożyczyłem od kumpla łódkę z silnikiem i wybrałem się na naszej Narwi na połowy. Wychodząc z domu Marta mi przypominała że o 17 mamy grilla = nie będę już pisał że niespodziewanie rozładował mi się telefon 🤐 i zamiast o 17 wróciłem dobrze po 23 😂.
Na wodzie czas szybciutko mija, nie tylko podczas rekreacji ale w szczególności na rybach. Czy zdarzyło się Wam aby weekend się dłużył?, wystarczało Wam zawsze czasu żeby oblecieć wszystkie ulubione miejscówki wędkarskie podczas jednego wypadu?, bo mnie nigdy i zawsze brak mi czasu.
O co mi w tym wszystkim chodzi, o to że te nawet 150zl, raz na jakiś czas to nie jest duża kwota. Sam bez zastanowienia skorzystałbym z takiej możliwości wypożyczenia łodzi z silnikiem i popływania po Wiśle nie tylko wędkarsko, bo mimo iż królowa do najczystszych nie należy to uroku w sobie ma bardzo dużo, co właśnie rekreacyjnie ze znajomymi i rozbijając te 150zl na dwoje czy nawet czworo jeśli sprzęt jest duży to daje to nam możliwość spędzenia naprawdę fajnego dnia nad wodą.
dziekuje koledzy za dyskusje o którą mi chodziło.
Cena 150 zł bierze się z ryzyka na jakie można się narazić jeżeli łodz wypożyczy ktos kto nie ma pojęcia o niebezpieczeństwach na Wiśle. Można w prosty sposób rozwalić motor.
Dodatkowo sami wiecie ze silnik z łódką plus bety typu kamizelki odboje i kapoki kosztuje ok 6000 - 7000 pln.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.