1 maja odbyły się zawody wędkarskie (spławikowe) na kanale Jeglińskim.
Kanał ten mieści się za miejscowością Pisz.
No to po kolei :)
Wstaliśmy o 3:20, kawka, herbatka i w drogę :) Gdy dojechaliśmy na ten kanał, nikogo nie było, zadzwoniliśmy do chłopaków z koła nr. 80 w Łomży gdzie tutaj trzeba skręcił, wytłumaczyli i dojechaliśmy :)
Była gdzieś godzina po 4 rano. Kanał bardzo ładny :)
Bardzo szybko odbyły się losowania stanowisk.
Rozkładanie sprzętu, wyrobienie zanęty i czekanie na gwizdek, po którym można było nęcić. I tak zaczeły się zawody.
Uczestników było 11.
Kanał bardzo czyściutki bez zaczepów.
Założyłem robaczka i wyciągałem te ukleje :P Obok mnie sąsiad łowił z pod drugiego brzegu i wyciągał płoć za płocią, leszcz :O byłem w szoku :P
Po kilku godzinach założyłem kukurydze i próbowałem :P Podszedł do mnie jakiś starszy wędkarz i mówi żebym rzucał pod drugi brzeg, bo tutaj nic nie złowię. Ja łowiłem gdzieś 1m od brzegu :P Gdy tylko odszedł wyciągnąłem bardzo ładną płoć. Po kilku minutach również wyciągnąłem płoć i jeszcze jedną :) Potem były tylko takie delikatne brania, a uklei nie chciało mi się łowić.
A za plecami mieliśmy bardzo ładne jeziorko :)
Nadszedł czas na grilla i wyniki zawodów :)
Ja zająłem 9 :P Ale było bardzo fajnie :) Tylko to się liczy.
PS: Może nie opisałem tego za ładnie ale jest :)
Za tydzień w niedziele prawdopodobnie odbędą się zawody spinningowe ! Również ukarzą się zdjęcia :) Spinning najlepsza metoda :P Pozdrawiam [/align]