Żeby nie było, że ja tylko klenie i klenie

Rozmaitości

@Andzia Archiwum
13.02.2011 20:59
Niezaleznie od tego, czy złowione na wodach prywatnych czy innych - tylko ... ach, słów brak. Starszy pan - przed nim kapelutek zawsze zdejmę.
[youtube]lp6khQnFcF0[/youtube]
9901 wyświetleń 7 odpowiedzi

Odpowiedzi

7 odpowiedzi · 9,901 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@karolordutowski (edytowany 15 lat temu)
13.02.2011 22:21 · Odpowiedź #13899
Bez urazy ale u Angoli to takie klenie to nic wielkiego jak by to byli ludzie którzy takie kleniska łowią u nas to faktycznie czapki z głów i ja też bym swoją zdejmował za każdym razem jak bym widział owych panów.
Jednak są to ryby łowione na wyspach gdzie takich kleni jest masa dosłownie masa.
Mam nadzieje że cie nie zdenerwowałem wyrażam swoją opinię na temat ryb łowionych na wyspach przynajmniej z tego co ja pamiętam jakie tam były ryby jak nas tam jeszcze tylu nie było.

Luknij jakie klenie Avallone łowi w tkzw akwarium jak to celnie i trafnie powiedział jeden z kolegów.

Czapkę to ja mogę zdjąć przed tobą bo widzę klenia ładnego złowionego zapewne u nas a to już wyczyn jest takie klenisko złapać prawda?
13.02.2011 22:50 · Odpowiedź #13900
Może masz rację, ja znam wyspiarskie klenie tylko z sieci, tak może od 3 lat obserwuję, i takich "naszych srebrnych" (a na fotkach chyba i dwa złote są) to znowu takiej masy nie widziałem. Oczywiście, że ja się nie denerwuję. Denerwuje mnie tylko jak widzę "4 funty" przy nieco ponad czterdziestce. Tego też jest sporo. Patrzę też "gdzie", bo paśnika w sadzawce dla syna można wykreować. Niezależnie, te rybki chyba są z rzeki "normalnej". Te 8-9 funtowe "private" też robią na mnie ogromne wrażenie, ale już czar, jakby to napisać - no mniejszy jest:-)
A na boku, takiego klenia to taki wędkarz jak ja pewnie by nie uświadczył, ale przyjazna dusza pokazała jak i gdzie. Moja zasługa tylko, że chciało mi się jeździć tam i jeździć, i jeździć, i jeździć i w końcu wyjeździłem:-)
Ps Może się spotkamy jak w Busku będę?
13.02.2011 22:59 · Odpowiedź #13901
Trochę nie moje rejony mowa o Busku ale jeśli będę miał akurat czas to z chęcią bym podpatrzył jak się łowi kleniska 📷
26.02.2011 09:13 · Odpowiedź #14323
Witam👋
Będąc na wczasach w Muszynie, stojąc
na moście zobaczyłem dwóch wędkarzy
brodzących po Popradzie, myślałem że to
muszkarze, ale gdy podszedłem bliżej
okazało się że to miejscowi łowią piękne
klenie na wisienkę na przepływankę i nie
były to klenie małe, naprawdę niektore
sporo ponad 2kilogramy.

PS. I taka ciekawostka- po Słowackiej stronie
stał gość i z karabinku małokalibrowego
strzelał do kleni gdy wychodziły do chleba,
który drugi facet powyżej rzucał do wody.
Pewnie poniżej też stał ktoś, kto to dławiał.:bezradny:
pozdro. waldi-54:papa2:
26.02.2011 09:24 · Odpowiedź #14325
Toż to dzicz jakaś.Myślałem że Słowacy to bardziej cywilizowany naród.
26.02.2011 09:32 · Odpowiedź #14327
Podobno u nich tak można:boisie:
A co do kultury to zgadzam się z tobą
całkowicie-(dzicz) u nas to nie do
pomyślenia, też w pierwszej chwili
myślalem że jestem gdzieś na dzikim
zachodzie.:bezradny:

pozdro. waldi-54:papa2:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.