Znam sporo miejs nad Wisłą w ok Warszawy, gdzie jest w miarę dobry dojazd, miejsce na ognisko itd itd. Np : Łomna, Pieńków, Zakroczym, Leoncin, Grochale.... Moim zdaniem i tak najważniejszą rzeczą w w wyborze lokalizacji będzie stan wody na Wiśle. :P
A moim zdaniem jest jeszcze ważniejsza rzecz, mianowicie czystość brzegów poniżej Warszawy.Mam nadzieję że jednorazowy wiosenny przybór oczyści 25 letnie zalegające g......a i pozwoli nam przyjemnie spędzić czas nad wodą bez zalatujących aromatów z przybrzeżnych mułków.
Zapewniam Cię że jest o wiele lepiej niż dwa lata temu. W zeszłym sezonie nie zauważyłem nawet patyczków co uszu w wodzie ani prezerwatyw. Fakt, można je spotkać czasami na brzegu ale to już prawie historia. Odkąd Wasza oczyszczalnia się poprawiła jest o wiele lepiej nad wodą.
Krzysiu, miejsce wybierzemy wszyscy wspólnie, tak żeby był
wilk systy i owca cała :P
Jeśli wypadnie na te gó..i.ne miejsce to nikt nikogo nie zmusza siłą żeby tu przyjechać. Syf jest wszędzie, wędkarze zostawiają tony śmieci na brzegach a jakoś wszyscy wędkują w tych miejscach. Woda na pewno nie śmierdzi 👍 chyba że u wylotu ścieków a gdzie? w Wawie :dokuczacz:
Ja myślałem żeby się spotkać gdzieś powyżej Warszawy, Gassy, Góra Kalwaria, itp.
Gassy --->
Gassy
Znam sporo miejs nad Wisłą w ok Warszawy, gdzie jest w miarę dobry dojazd, miejsce na ognisko itd itd. Np : Łomna, Pieńków, Zakroczym, Leoncin, Grochale.... Moim zdaniem i tak najważniejszą rzeczą w w wyborze lokalizacji będzie stan wody na Wiśle. :P
Łomna to prawie Pieńków :)
Pieńków-->
PIEŃKÓW
Miejsce dobre na spotkanie bo można grunty zarzucić i połazić ze spinnem.
Minusy to takie że dużo ludu tam przyjeżdża i raczej ciężko tam kij włożyć między inne kije a im bliżej Wawy to gó..no pływa w wodzie.
Zakroczym -->
ZAKROCZYM I OKOLICA
Tego miejsca nie znam, ale tam gdzie pokazuje strzłka są główki (ostrogi), brak możliwości dojechania w tym miejscu do wody.
Leoncin -->
GNIEWNIEWICE NA WYSOKOŚCI LEONCINA
Można dojechać nad samą wodę, można zarzucić grunty, pochodzić ze spinem. Ja tam nigdy nie połowiłem :P
Grochale , już wcześniej był link do tego miejsca.
Można prawie dojechać nad samą wodę, tylko nie które miejscówki oferują ten komfort z dojazdem, dużo miejsca do wędkowania. Dwa lata temu okradli auta ale w zeszłym roku nie było już tego przypadku. Woda głęboka i można usiąść z gruntem i połazić ze spinem. Troszkę syf na brzegu ale wina wędkarzy zostawiających śmieci (jak wszędzie). W wodzie
nie można zaobserwować g...a i nie smierdzi.
Proponujcie miejsca a wybierzemy wspólnie gdzie chcemy się spotkać.
ps. z tym g....m nie pije do Krzysia tylko starałem się wytłumaczyć że wszędzie można natknąć się na syf
jeśli ktoś czuje się urażony to bardzo przepraszam za mój styl wyrażania się :P traktuje to jako dyskusję która na pewno z mojej strony nie prowadzi do kłótni :P