Zlot nad Wisłą - propozycja

Wędkarstwo – ogólnie

Strona 2 z 2
Następna →

Odpowiedzi

48 odpowiedzi · 50,766 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@andrew (edytowany 13 lat temu)
17.03.2013 19:48 · Odpowiedź #43162
Warto rozwazyc Debowke. Nie bedziemy tam sami ale
Gruba woda w gore i w dol jest tam zawsze bez wzgledu na przybor wiosenny czy janowke
Multum miejsca na biwak i ognisko
Gruntowke w nocy do wody mozna zarzucic z namiotu 😄
Pontony da sie zwodowac na dziko jakies 50m od miejsca gdzie mozna dojechac samochodem! Tak bylo na wiosne ubieglego roku kiedy lowilem tam ostatni raz
http://maps.google.com/maps?f=q&q=52.059472,21.199147%20%2805-507%20S%C5%82omczyn,%20Poland%29
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
17.03.2013 20:05 · Odpowiedź #43165

Warto rozwazyc Debowke. Nie bedziemy tam sami ale
Gruba woda w gore i w dol jest tam zawsze bez wzgledu na przybor wiosenny czy janowke
Multum miejsca na biwak i ognisko
Gruntowke w nocy do wody mozna zarzucic z namiotu 😄
Pontony da sie zwodowac na dziko jakies 50m od miejsca gdzie mozna dojechac samochodem! Tak bylo na wiosne ubieglego roku kiedy lowilem tam ostatni raz
http://maps.google.com/maps?f=q&q=52.059472,21.199147%20%2805-507%20S%C5%82omczyn,%20Poland%29


Też myślałem o tym ale nie mogłem sobie przypomnieć gdzie budowali nową opaskę. Atrakcyjne miejsce. Tam gdzie zaznaczyłeś punktem A rozciąga się teraz nowa długa opaska, budowali ja w zeszłym roku, a czy skończyli to nie wiem.

Długość opaski w trakcie budowy była mniej więcej taka:

ps. pontony/łodzie to dodatek, żeby inni nie traktowali tego jako zlot motorowodniaków tylko zlot Drakersów
capture-20130317-210629.jpg
@Paweł (edytowany 13 lat temu)
17.03.2013 20:17 · Odpowiedź #43167
Dokładnie tak to wyglądało 11 listopada 2012 widziane z drugiego brzegu😄

Na pierwszym planie końcowa część tej opaski zaznaczonej na czerwono (albo jak kto woli główka wzdłuż Wisły👋), a na drugim planie wysoki brzeg, który Andrzej zaznaczył literką A:)
To miejsce jest dość bezpieczne bo przy sporej wodzie też da rade się rozbić...
Dębówka.jpg
@andrew (edytowany 13 lat temu)
17.03.2013 20:34 · Odpowiedź #43170
A czyli odbudowali te opaske. Poprzednia Wisla najpierw przerwala u podstawy pare lat wstecz a potem rozmyla po calej dlugosci chyba dwa lata temu. Zapewnie obawiano sie o przesiakajacy wal. To nawet lepiej, moze byc wiecej miejsca do polowienia dla wszystkich.
@Paweł (edytowany 13 lat temu)
17.03.2013 20:37 · Odpowiedź #43171
A tu jeszcze szersza perspektywa, mam nadzieje, że nie rozwali nikomu ekranu😜

Trzeba kliknąć w obrazek:)
Dębówka 3.jpg
17.03.2013 20:50 · Odpowiedź #43172
Jest 👍

Widać że jest dłuższa niż my widzieliśmy, to jest przedłużenie starej która jest wyżej.
17.03.2013 21:17 · Odpowiedź #43175
Wyszogród - jak ma być z dala od cywilizacji to ja bym ominął :bezradny:

Drwały i Chmielewo - jak najbardziej 👍 👍 👍
do cywilizacji daleko a nie za bardzo :)
więc zapas po jedzenie lub jak to woli % będzie można skoczyć :dokuczacz:

Dębówka - jest opaska 😏 nie widziałem główek ale to nie ważne :bezradny: miejsce obiecujące i fajnie wygląda na zdjęciu 👍

Grochale - duuuuuża presja wędkarzy i pseudowędkarzy :dobani:
a co będzie jak będziemy pod wpływem % i się coś nie spodoba wśród innej BRACI wędkarskiej 🤔
może dojść do niepotrzebnych :klotnia: :nerwus:
a po % trudno utrzymać 🤐

Zakroczym - jest dojazd do wody ale zmieszczą się tam 2/3/4 autka :bezradny:
jest starorzecze połączone z Wisłą, są główki, jest rozmyta opaska z dnem kamienisto-żwirowym 😏 byłem tam w zeszłym roku i muszę stwierdzić że jest to ciekawe miejsce :)

według mnie Drwały 👍 Chmielewo 👍 Dębówka 👍
17.03.2013 23:01 · Odpowiedź #43179


Dębówka - jest opaska 😏 nie widziałem główek ale to nie ważne


Akurat zalinkowane zdjecia z Google robiono przy wysokiej wodzie. Przy normalnym poziomie sa dwie dlugie glowki miedzy Debowka i Gassami.
17.03.2013 21:26 · Odpowiedź #43176
Radziu zrobi się głosowanko i wybierzemy co najlepsze.

Ja już mam swoje typy 🤐
18.03.2013 07:41 · Odpowiedź #43185
Na Dębówce faktycznie została usypana na nowo przerwana ostroga, jednak niestety nie jest to koniec robót. Melioranci zabrali się za umacnianie brzegu wymytego zakola (tam, gdzie wlewała się woda przez przerwaną ostrogę). Co prawda dopiero zaczęli, ale nawieźli już kamulców, rozjeździli trochę brzegu ciężarówkami i najprawdopodobniej czekają, aż poziom wody trochę opadnie. Da wakacji ten kawałek brzegu może się.....trochę zmienić :(

Fotka z wczoraj.

DSC03395.JPG
18.03.2013 09:55 · Odpowiedź #43187

Na Dębówce faktycznie została usypana na nowo przerwana ostroga, jednak niestety nie jest to koniec robót. Melioranci zabrali się za umacnianie brzegu wymytego zakola (tam, gdzie wlewała się woda przez przerwaną ostrogę). Co prawda dopiero zaczęli, ale nawieźli już kamulców, rozjeździli trochę brzegu ciężarówkami i najprawdopodobniej czekają, aż poziom wody trochę opadnie. Da wakacji ten kawałek brzegu może się.....trochę zmienić :(

Fotka z wczoraj.


A opaski w górę od tego odcinka nie ruszają? Tam kiedyś to dopiero były rybska :boisie:. Ale od czasu jak opaskę ząb czasu nadwątlił przestałem tam zaglądać.

18.03.2013 12:49 · Odpowiedź #43190




A opaski w górę od tego odcinka nie ruszają? Tam kiedyś to dopiero były rybska :boisie:. Ale od czasu jak opaskę ząb czasu nadwątlił przestałem tam zaglądać.



Na razie nie ruszyli ale być może to zrobią, bo usypali sobie zapas kamulców jakieś sto metrów powyżej zakola. "Udrożnili" też sobie dojazd do opaski na tej wysokości, wycinając krzaki i rozjeżdżając teren ciężarówkami... Ależ ja nienawidzę meliorantów.... :(

18.03.2013 13:41 · Odpowiedź #43191

Na razie nie ruszyli ale być może to zrobią, bo usypali sobie zapas kamulców jakieś sto metrów powyżej zakola. "Udrożnili" też sobie dojazd do opaski na tej wysokości, wycinając krzaki i rozjeżdżając teren ciężarówkami... Ależ ja nienawidzę meliorantów.... :(


Melioracja małych rzeczułek to śmierć dla ekosystemu, natomiast nowe opaski Wiślane to dobrodziejstwo dla ryb i takich opaskowych łowców jak ja. Jeżeli kładą faszynowe materace a na zdjęciu widać że kładą, opaskę w ciągu 3 miesięcy zasiedlają wszystkie wiślane gatunki ryb. Najpierw na faszynie zamieszkają wodne żyjątka takie jak kłódki, kiełże i pijaweczki, po które przypływa biała ryba a po białą rybę podchodzi drapieżnik. A wikliny powycinane i rozjeżdżone przez ciężki sprzęt do jesieni odrosną do wysokości ok. 2m. Takie rany zadane nad brzegami Wisły goją się bardzo szybko. Wierzba ma takie zdolności przyjmowania że się wierzyć nie chce. Naście lat temu na Zawadach były ogromne łachy piachu aż pewnego roku ktoś zasadził szkółkę wierzbową na bardzo dużej przestrzeni. Szkółka wyglądała tak, że w suchy piach powtykano patyczki bez liści 🤪, co mnie rozbawiło serdecznie. Uśmiech zniknął mi bardzo szybko po jednym czy dwóch deszczach na patyczkach pojawiły się listki, do jesieni krzaczory urosły ponad 2 metrowe, a teraz jest tam dżungla, którą się wycina do gołego piachu. I zrozum człowieku mądrali od melioracji i terenów zalewowych 🤔
18.03.2013 12:40 · Odpowiedź #43189
Inicjatywa zacna
Z podanych lokalizacji jedynie Chmielewo i Drwały są mi znane, poniżej jest też fajnie zwłaszcza na wysokości Rakowa, zdarłem tam niejedną pare woderów.
Organizacja tego typu imprez to fajna rzecz, nie raz i nie dwa uczestniczyłem w podobnych imprezach WCWI, organizowanych na wyspach i nie tylko. Userzy tegoż portalu wiedzą o jakie imprezy chodzi, a z racji iż w tym roku WCWI nie organizuje Wyspy Urodzinowej, chętnie odwiedzę zacne towarzystwo.
@lysy-waz (edytowany 13 lat temu)
18.03.2013 16:06 · Odpowiedź #43193
Ja patrzę na to co robią melioranci z dość szerokiej perspektywy. Sypanie kamieni na brzegu czy wiklinowe materace to raz, ale... Właśnie. Do tego dochodzi rozjeżdżanie brzegów ciężkim sprzętem, karczowanie brzegów (niestety nie tylko wiklin, ale też sporych drzew różnych gatunków), wywalanie śmieci przez robotników w krzaki i do wody, stawianie sznurów - ba, nawet siat, betonowanie brzegów mniejszych "ciurków", i długo by jeszcze wymieniać. To o czym wspomniałem wyżej, to tylko przykład z zeszłego sezonu na odcinku Wisły od Dębówki do ujścia Jeziorki (włączając w to "poprawiony" odcinek przyujściowy Jeziorki...), a nie jest to kawał wody :(
Płynąc niżej jest Ciszyca - kiedyś piękny brzeg, "umocniony" tonami....gruzu - cegły, betonowe płyty, żwir (który oczywiście popłynął dalej przy pierwszej wysokiej wodzie), druty zbrojeniowe, dechy, itd...
No po prostu nie lubię "poprawiaczy" Przyrody i im nie ufam ;)

Sorry za odbicie od tematu ;)
18.03.2013 17:47 · Odpowiedź #43198
A kto lubi...
Dwa sezony temu czułem sie jak w dżungli w swoim ulubionym miejscu nad brzegiem Wisły w Warszawie, w życiu bym nie powiedział że jestem w mieście. Po wizycie sprzętu ciężkiego w zeszłym roku odechciało mi się tam zaglądać :(
18.03.2013 19:10 · Odpowiedź #43205
Dokładnie... Swego czasu wiele dni i nocy spędziłem w tych krzaczorach - od kiedy zabrali się za wycinkę, raczej omijam warszawskie brzegi. Z łódki jeszcze połowię, ale też coraz bardziej sporadycznie... Szkoda naszej Wisły :(
18.03.2013 19:56 · Odpowiedź #43208
Dlatego widuję Cię na Narwi 😜
18.03.2013 20:05 · Odpowiedź #43210
Też nie za często ;) Ale zdarza się ;)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

Strona 2 z 2
Następna →