Zlot - Wkra 2010

Zlot - Wkra 2010

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo – ogólnie

Zlot - Wkra 2010

Wędkarstwo – ogólnie

Odpowiedzi

316 odpowiedzi · 196,955 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
TN
15.04.2010 19:48 · Odpowiedź #7953
Krzysiu, na 100%.
Krystek, dzięki za objaśnienie męczącego mnie tematu :)
KK
15.04.2010 23:53 · Odpowiedź #7955
@tymon

niema problemu, jaką posiadam wiedzę to się nią podziele :)

@Killerek31

trzeba było fotki zrobić zebysmy mogli oko nacieszyć :)

pozdrawiam
TN
16.04.2010 08:15 · Odpowiedź #7958
I jeszcze jedno pytanie:
" Jak u was jest z rejestrami połowów :D" Czy macie ciechanowskie ? Bo w rodzimym nie ma spisu wód z zaprzyjaźnionego okręgu. Pytanie oczywiście dla typowych mazowieckich wędkarzy :)
KK
16.04.2010 08:31 · Odpowiedź #7959
@tymon

cytat z rejestru:
LICZĄC NA ZROZUMIENIE I SUMIENNE WYPEŁNIANIE REJSTRÓW ŻYCZYMY "POŁAMANIA KIJA".
PO ZŁOWIENIU I ZABRANIU RYBY Z ŁOWISKA, WĘDKARZ MA OBOWIĄZEK WPISAC JĄ DO REJESTRU WG PONIŻSZEGO WZORU,ZGODNIE Z PONIŻSZYM WYKAZEM NUMERYCZNYM GATÓNKÓW RYB.


Trzeba miec na dany okręg rejestr połowu i oczywiście zdać jeśli go wypełnisz.
(wypełniasz tylko wtedy jak złowisz rybkę , zapisujesz dane w rejestrze i zabierasz ją do domu. A jak łowisz C&R to nie muszisz wypełniać bo nie zabierasz im ryb z łowiska. W rejestrze jest napisane że dotyczy on ryb złowionych i zabranych do domu z łowiska. (cytat wyżej)

Także jak będziesz załatwiał rejestr to mogę Cię poprosić o jeden dla mnie? Tak dla świetego spokoju w razie kontroli bo na różnych można trafić :)
TN
16.04.2010 12:25 · Odpowiedź #7960
Widzisz, znam te bleble z rejestru. Tylko sprawa wygląda w ten sposób, że ja u siebie też nie wypełniam, ale miałem kiedyś kontrolę przez policję i dostałem zj..., że nie wypełnione. Więc się ich pytam, że jak nie biorę, to czy muszę wpisywać. Odpowiedź była najbardziej chamska jaka mogłaby być, a mianowicie " Nie interesuje mnie co pan robi z rybą, tylko gdzie i kiedy " . Takie chamstwo :)
A rejestr jak będę załatwiał. Musiałbym na Twardą iść, a nie zamierzam, bo boję się, że mogą mnie nerwy ponieść :D
KK
16.04.2010 16:22 · Odpowiedź #7961
oto zdjęcie :) coś tam żerowało w tym warkoczyku :)
DSC00109.JPG
KO
16.04.2010 16:31 · Odpowiedź #7962
Daleko ta miejscówka od mostu? Już Wkra chyba opadła i zapowiada się obiecująco.
PO
16.04.2010 21:09 · Odpowiedź #7970

Daleko ta miejscówka od mostu? Już Wkra chyba opadła i zapowiada się obiecująco.


@krzyko, mi się zdaje że niedaleko mostu 😄 Byłem tam i o ile się nie mylę, aby tam dojść nie zdążysz się zmęczyć 👍
KK
16.04.2010 17:19 · Odpowiedź #7964
niech to będzie niespodzianką :)
KK
16.04.2010 22:45 · Odpowiedź #7972
Oj blisko od mostu, poznasz po górce :)

Jak woda niska to ładne miejsce tam jest.
KO
17.04.2010 05:10 · Odpowiedź #7974
Dzięki chłopaki.A swoją drogą to lepszy chytrus z tego Killerka 😄
W7
17.04.2010 07:48 · Odpowiedź #7975
Krzyko - to jest 100 m od mostu max ..... Jak Ktoś ma Siedmio-milowe Wodery to jest pół kroku 😄
TN
17.04.2010 07:50 · Odpowiedź #7976
Nawet ja, taki laik wkrowy rozpoznaje to miejsce. Wykonywałem tam pierwsze rzuty dwa lata temu. Ciekawe kto będzie pierwszy :D
17.04.2010 10:03 · Odpowiedź #7977
No dobra, znawcy tematu:buziak:
Dla mnie bolęcińska Wkra jest raczej nieznana, na poprzednich zlotach nie byłem:beczy:.
Więc poproszę o małą poradę🥺.
Jakich tam woblerków powinno się w tym czasie używać?
Skupmy się na kleniu.
Nie chodzi mi o firmę.
Tylko o wielkość: czy małe (do 3 cm), średnie (4-5), a może spore (od 6 w górę).
No i kolory, ciemne czy jasne.
O więcej danych nie pytam (np. przy którym filarze stoi uwiązany okoń, albo czy na czwartym zakręcie jest może piękny dołek), bo pewnie bym przegiął😄.
Zwracam uwagę, że odpowiadając na to pytanie, można zamieszać innym, mniej doświadczonym, a tym samym wyciąć już konkurencję na wstępie😄😄😄!
W7
17.04.2010 10:41 · Odpowiedź #7978
😎 😎 😎 więc tak drogi Pawełku. Jako że Wkrę troszke znam wydaje mi się, że w tych dniach będzie niosła sporą zmąconą wodę i dlatego też wodery czy śpiochy są zupełnie zbędne. 😎 Najlepsze miejsca są na prawym brzegu poniżej mostu z tym, że aby do nich dojść trzeba przemierzyć 4-5 km. Nie jest to jednak dużym problemem, gdyż teren jest bardzo płaski i w pełni dostępny. 😎 Jako że miejsc jest pod dostatkiem i to takich, w których swobodnie można operować kijem polecam jakiś dłuższy spinning - ot powiedzmy 1.8 m z pełnego włókna szklanego , min 30 g masy wyrzutowej. 😎 Przynęty to wahadłówki o numerach 3 i 4, które jak powszechnie wiadomo są doskonałą przynętą na klenie i jazie 😎 ...

😄 Mam nadzieję, że Ci pomogłem 😄
RA
17.04.2010 10:59 · Odpowiedź #7979
Nie zapomnij o dozbrojce :)
KO
17.04.2010 11:06 · Odpowiedź #7980
No Pawełku teraz już wszystko wiemy i możemy sobie te swoje wypieszczone woblerki.........wiesz co :dobani:.Już raz słyszałem że wodery na Wkrze są zbędnym balastem 😄. Ja wiem że te zwykłe nadadzą się psu na budę ale takie siedmiomilowe, takie wiesz co niektórzy mają, to nie zaszkodzą 👍.Pamiętaj ☝️ że trzeba wędkę skrócić do 1,8m bo inaczej miejsca na pudle nie będzie 😄😄😄.
MN
17.04.2010 11:35 · Odpowiedź #7981
witam, proszę mnie również dopisać ...widzę iż będzie dobra zabawa !
17.04.2010 11:43 · Odpowiedź #7982
MICHCION, witamy, witamy👋!
Jak widzisz zawody odbędą się w przyjacielskiej atmosferze, od koleżeńskich rad nie można się opędzić😄!
Dzięki nim już prawie wiem wszystko😏!
Za radą Piotrka na nogi najlepiej klapki (motylki, japonki), bo woda i tak powyżej spodniobutów😄.
Wypieszczone woblerki, jak radzi Krzysio, można sobie wsadzić…, no głęboko, w każdym razie do następnej wiosny😄.
Jeśli chodzi o kij to już mam pomysł. Zamiast skracać do 1,80, biorę tylko pierwszy skład od spinningu. Półtorej metra – to będzie to😄!
A na najlepszą przynętę naprowadził mnie Rafał (bo Piotrkowi nie wierzę, coś mi się wydaje, że z tymi blachami to bluff!):kwiatek:.
Między wierszami przeczytałem – tylko spore gumy👍! Ale Rafałku, z tą dozbrojką to przyszalałeś, przecież wiadomo, że kleń to ostrożna ryba, a taka dodatkowa kotwiczka – żegnajcie brania:bezradny:!
A jako, że zastosuję porządną plecionkę i zaczepów się nie boję, biorę tylko trzy przynęty (w różnych kolorach).
Na fotce przedstawiam tylko jeden egzemplarz, pozostałe kolory to będzie moja tajemnica (proszę nie regulować odbiorników, przynęta celowo nieostra, wszak konkurencja nie śpi!!!)😄😄😄
przynęta Wkra.jpg
KO
17.04.2010 12:30 · Odpowiedź #7983
😄😄😄
Grunt to poczucie humoru👍
MK
@morouk (edytowany 16 lat temu)
17.04.2010 12:31 · Odpowiedź #7984
Oto świeżutkie, dzisiejsze zdjątka Wkry z okolic Bolęcina:















Woda opadła. Nie jest mętna, lecz jak na tę porę roku - przezroczysta. Kleni, ani jazi jako żywo - nie uświadczyłem. Ale może w przyszłym tygodniu ... :) W porównaniu do zeszłego tygodnia to zmiany są takie: w zeszłym tygodniu rybek nie było widać, w tym już pojawiły się klonki w stadkach, stoją sobie tu i ówdzie w wodzie. Są to kolnki, prawdziwych kleni ani widu ani słychu. Miałem 1 pobicie (chyba ...) i przez 3 sekundy coś na kiju, ale mój wędkarski refleks po zimie kiepski i zanim zaciąłem, to ... juz było po kaczaku.

Budzi się przyroda, niech się budzi szybciej, w przyszłym tygodniu ma już być obudzona na maxa, coby zawody się udały :)

Pozdrowienia

Zwiadowca udaje się na spoczynek ;) Misja wypełniona :) Do zobaczenia w sobotę :)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.