Znak

Rozmaitości

@Paweł Archiwum
08.07.2010 07:07
Idąc dziś do pracy otrzymałem znak (prawdopodobnie z niebios wszak słonko pięknie świeci)…..
Odczytałem go tak:

„W najbliższy weekend złapiesz sandacza, pięknego sandacza, na pewno….!
Tylko pamiętaj – musisz iść na ryby, poświęć im jak najwięcej czasu w ten weekend…!”

I zamierzam się zastosować, z siłą wyższą nie warto dyskutować!
Bo zapewne jest to prawda:
bo żeby wygrać - trzeba grać, a żeby złapać – trzeba rzucać😄!

A co to za znak, zapytacie….
Już odpowiadam:
Nie CO, ale KTO🤪!

Otóż spotkałem w centrum Stolicy naszego łowcę sandaczy – Krzyka🎉!
Pogadalim, pośmielim się chwilkę z rana w drodze do pracy👋.

Dzięki temu z większa ufnością patrzę na weekendowe wędkowanie.

Tym bardziej, że podchodząc do sprawy od strony statystycznej:
- przecież dużo większa jest szansa na złowienie sandacza w Wiśle, niż spotkanie Krzysia w dwumilionowej aglomeracji😄😄😄!

Czy Wam też takie znaki się przytrafiają?
16066 wyświetleń 13 odpowiedzi

Odpowiedzi

13 odpowiedzi · 16,066 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
08.07.2010 07:33 · Odpowiedź #9377
Ale Pawełku żeś teraz dołożył do pieca :D Normalnie nie wierzę. Spotkać łowcę sandaczy w samym centrum stolicy położonej nad Wisłą to istny znak, że tu musisz się zaczaić na mega sandacza. A, że weekend tuż, tuż innego wyjścia nie ma jak nic. I wierzę, że złowisz, boś w tym roku masz cholernego farta do dużych rybek. I oby kolejny mętnooki zagościł w galerii , jako kolejne trofeum wiślane, aby zachęcić do łowienia w królowej tych, którzy ciągle mają z nią na bakier. A Wisełka to potęga i ukazuje Ci swoje dary. Więc długo się zastanawiając bierz ponton, resztę ekwipunku i śmigaj nad wodę 🎉 Połamania już Ci teraz życzę, cobyś dostał większej motywacji :)
08.07.2010 10:18 · Odpowiedź #9379
No No Pawełku, taki znak to nie ma to tamto 😎 Już widze powekendową galerię... 😎

Coś w tych znakach musi być, bo mi ostatnio śnił się piekny okoń z Wisły, a dziś po latach i Twoich zachęcających wynikach wracam na ......Jej warszawski odcinek. Kiedyś rozwiązał mi się tu spiningowy "worek" więc może i dziś mnie zauroczy 😎
08.07.2010 18:57 · Odpowiedź #9388
[quote='Wozik77'

Coś w tych znakach musi być, bo mi ostatnio śnił się piekny okoń z Wisły,
[/quote]

Wozik może ten znak oznaczał coś z tego http://www.sennik.biz/sennik-ryba/
😄😄
08.07.2010 12:30 · Odpowiedź #9380
Piotruś, trafiona decyzja 👏
08.07.2010 15:13 · Odpowiedź #9381
No właśnie,też myślę o weekendzie ale mam pytanie bo chociaż mam do Wisły rzut beretem to bywam 1-2x w roku.W tym już raz byłem więc może nawet do jesieni limit bym przekroczył.
A pytanie:Czy jadąc Wałem Miedzeszyńskim w górę rzeki gdzieś za mostem Siekierkowskim jest wjazd na wał albo i za wał?Bo tak to nijak nie ma gdzie auta zostawić a korci mnie ta opaska w górę rzeki.
08.07.2010 16:00 · Odpowiedź #9383

No właśnie,też myślę o weekendzie ale mam pytanie bo chociaż mam do Wisły rzut beretem to bywam 1-2x w roku.W tym już raz byłem więc może nawet do jesieni limit bym przekroczył.
A pytanie:Czy jadąc Wałem Miedzeszyńskim w górę rzeki gdzieś za mostem Siekierkowskim jest wjazd na wał albo i za wał?Bo tak to nijak nie ma gdzie auta zostawić a korci mnie ta opaska w górę rzeki.


Tak, jakieś 500 m za mostem - tam są wjazdy do przystani PZW Sum i towarzystwa wioślarskiego (czy jakoś tak) i myslę, że tam bezpiecznie autko można zostawić.
Następne wjazdy co jakieś 2 km są już obarczone zakazem wjazdu (słabo przestrzeganym), no i sajgonem za Wałem.
08.07.2010 16:10 · Odpowiedź #9384

Tak, jakieś 500 m za mostem - tam są wjazdy do przystani PZW Sum i towarzystwa wioślarskiego (czy jakoś tak) i myslę, że tam bezpiecznie autko można zostawić.

Już kilka razy próbowałem znaleźć Suma ale nie udało się nigdy.
08.07.2010 18:22 · Odpowiedź #9387
od razu za mostem jadąc w strone otwocka pierwszy wjazd na wał, przejeżdżasz i już widzisz SUM-a
08.07.2010 18:58 · Odpowiedź #9389


Otóż spotkałem w centrum Stolicy naszego łowcę sandaczy – Krzyka🎉!
Pogadalim, pośmielim się chwilkę z rana w drodze do pracy👋.


Miło było Cię spotkać Pawełku.Szkoda że przed pracą czas goni i nie mogliśmy pogadać jak drakers z drakersem.A może ten znak oznacza że nadejszła pora żeby razem zapolować na Wiślanego mętnookiego 😄
08.07.2010 19:37 · Odpowiedź #9391
Czy ktoś jutro gdzieś tak bliżej 18:00 będzie próbował łowić ryby w Wiśle?
Ja pod uwagę biorę:
1.opaskę wymienioną powyżej
2.główki w okolicach kolejowego
3.Zawady-ale tam byłem tylko raz i nie bardzo wiem gdzie czego szukać.
Z opowiadań wiem że gdzieś jest piaskarnia i główka na której ktoś,kiedyś
łowił sandacze ale gdzie to nie wiem.
10.07.2010 09:23 · Odpowiedź #9396
Kurza twarz, znak odebrałem, ale całkowicie źle, niestety, zinterpretowałem🤪!
Otóż końcowym wynikiem analizy spotkania z Krzysiem nie powinno być słowo:
SANDACZ
tylko
MĘTNOOKI😄!
Otóż wczoraj zaczęło mi się robić coś z oczami, do tego stopnia, że odwiedziłem okulistę.
Infekcja, dostałem antybiotyk w kropelkach.
A dziś rano oczu nie mogłem otworzyć, ropy tyle ile w Zatoce Meksykańskiej:dobani:!
Na słońce nie mogę patrzeć, na żer mogę wyjść dopiero wieczorem.
Jak mętnooki sandacz dokładnie!
Więc dzisiaj tego sandacza będę kusił nad Wisła w nocy, ale na żywca, nie na spin🎉!
Ale jednym słowem - znak był, tylko interpretacja do luftu😄😜😄!
11.07.2010 19:26 · Odpowiedź #9401
No to faktycznie. Nie ma żartów Pawełku. Kropelki i mam nadzieję że szybko powrócisz do pełni zdrówka!

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.