Znikająca woda w Wiśle

Wędkarstwo – ogólnie

@kaczy Archiwum
04.10.2012 14:37
Mądry głos w sprawie:
List
14074 wyświetleń 11 odpowiedzi

Odpowiedzi

11 odpowiedzi · 14,074 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
04.10.2012 15:47 · Odpowiedź #38227
Sposob w jaki niszczy sie przyrode po to aby wykorzystac unijna kase jest porazajacy. Betonowanie potokow i wycinka lasow u zrodel Wisly pewnie ma jakis niewielki wplyw na poziom wody w rzece. Ale dlaczego jest taki niski stan wody w innych rzekach na przyklad w Bugu?
04.10.2012 16:03 · Odpowiedź #38229
W Narwi też nie ma zadurzą wody :bezradny:
04.10.2012 20:14 · Odpowiedź #38242

W Narwi też nie ma zadurzą wody :bezradny:


W Narwi nie jest jeszcze tragicznie, bywało sporo gorzej.
Sam się zastanawiałem w sierpniu bo była już dość niska co będzie jak przyjdą wrzesień i październik bo to raczej suche miesiące, ale jak widać woda stanęła w okolicach 160cm w Zambskach i stoi tak z niewielkimi wahaniami od początku sierpnia.

W Bugu niska, bo tak jak i Bug tak i Narew wpada do Wisły i gdy ta jest niska to "ściąga" wodę z obu tych rzek - tak ja to sobie tłumaczę ale widząc co i raz Wisłę, jej stan to przyznaję że jestem w delikatnym szoku.
05.10.2012 07:54 · Odpowiedź #38270
Marcin ale jak Wisla sciaga wode z Bugu jak masz zapore w Debe?
05.10.2012 08:11 · Odpowiedź #38272
BETON, BETON, BETON i jeszcze raz BETON :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz: :dokuczacz:
a tak na poważnie to brak słów :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny::bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny: :bezradny:
może ktoś kiedyś 🤔 o ile nie będzie już za późno :zalamka:
05.10.2012 09:33 · Odpowiedź #38279

Zapora w Dębe z tego co pamiętam nie jest do końca szczelna 😜 Pomaga w magazynowaniu wody w zalewie, ale musi jej nadmiar wypuszczać dalej, do Wisły.



Oczywiscie ze puszcza wode dalej ale jej istnienie powoduje ze spadek badz wzrost wody w Wisle nie wplywa na poziom wody w Narwii czy Bugu.
05.10.2012 10:20 · Odpowiedź #38282
Właśnie myślał chyba na odwrót, na zasadzie różnicy poziomów wody. Wisła niska, to ściąga wodę do siebie, by wyrównać poziom. Czym niższa i zarazem większa różnica poziomu, tym zwiększa się prędkość przepływu wody, a co za tym idzie spadek jej poziomu. Myślę, że w ten sposób to sobie tłumaczył.
Niska Wisła - więcej ciągnie wody z Bugu i Narwii, a przy braku opadów, przewyższa naturalne uzupełnianie.
05.10.2012 11:18 · Odpowiedź #38287
Masz rację Salmo. Ja daje przykład, jak prawdopodobnie to zrozumiał Marcin, co w rzeczywistości nie jest takie proste, gdyż rzeka to nie obcięta na równo rura.

Nie zmienia to jednak faktu, że spadająca woda w zlewni nie ma wpływu na ciek do niej wpadający.
05.10.2012 12:22 · Odpowiedź #38293
Teraz zamotaliście mnie tak że ja sam nie wiem jak ja myślałem :bezradny:.

Tłumaczyłem sobie to tak:

Dopływem Wisły jest Bugo-Narew że tak to nazwę. W latach 2000-2002 były niżówki w Narwi, z tego co wiem to właśnie w 2002 roku był najniższy odnotowany stan Narwi (wstawiałem gdzieś zdjęcia). Od tamtej pory sytuacja taka nigdy się nie powtórzyła. Wydaje mi się że ktoś dostał przykaz by nie upuszczać wody z Bugo-Narwi aby te dwie rzeki trzymały jakiś tam swój minimalny poziom - czy tak jest cholera wie ale ja sobie znów to tak tłumaczę bo z tego co widzę to poziom wód gruntowych jest teraz naprawdę bardzo niski - u mnie w studni jest teraz na 9 kręgu woda - normalnie jeszcze nigdy nie spadła poniżej 6, więc wody gruntowej jest bardzo, bardzo mało. To by mogło też tłumaczyć mały poziom wody w Wiśle, skoro nie upuszczają w Dębe wody z Bugo-Narwi to skąd ma mieć Wisła całkiem spory dopływ. Nie orientuję się czy tak jest naprawdę, ale obserwując stan wody w Narwi od bardzo dawna, widzę że wody nie ubywało nawet podczas upałów, gdzie w innych rzekach opad był znaczny. W Narwi jak wspomniałem jest cały czas podobny stan wody wahający się od praktycznie początku sierpnia w wysokości ok.160cm mierzone w Zambskach.

Przez Pułtusk przeleciała też wieść gminna na początku roku że mają upuścić wodę w Narwi z powodu remontu zapory w Dębę (nawet chyba coś pisali w gazecie). Tak się złożyło że byłem jakoś po tej wiadomości w Dębę i z ciekawości zapytałem pracownika o ten remont - facet spojrzał na mnie jak na wariata i powiedział że remont już był, ale nie zapory a progu wodnego za zaporą i nikt nigdy żadnej wody nie miał upuszczać tylko mieli przymknąć zaporę by obniżyć stan wody tuż za nią i naprawić ten próg - to mogło by właśnie powodować mniejszy dopływ wody do Wisły tyle że już kupa czasu po zakończeniu remontu.

Nie wiem co jeszcze o tym myśleć, wody faktycznie bardzo mało w Wiśle, o Narwi też narzekają ale wcale jej tak mało nie ma, moim zdaniem jest teraz normalnie, tyle co zawsze przez ostatnie kilka lat.
05.10.2012 12:58 · Odpowiedź #38301
Akurat poziom Wisły nie zależy od Narwi w kupie razem z Bugiem.
Jest ogólnie bardzo nisko. Miejscówki odkryły się takie, których nigdy nie widziałem, bo niby jak miałem widzieć ;). Panowie, tu tylko brak deszczu ma wpływ, nic poza tym. Wróćmy pamięcią do zeszłego roku. Do lipca woda w Wiśle była powiedzmy średnia. W lipcu popadało, woda skoczyła (patrząc na mój wodowskaz na 400cm - pi razy oko). Od tamtej pory czy mieliście jakieś większe przybory na Wiśle ? Ja nie zauważyłem. Czy zima była mokra - nie. Czy wiosna była mokra - nie. O lecie nie wspominam. Teraz też raczej nie można powiedzieć, że jest mokro, bo te chwilowe opady deszczu to tyle, co kot napłakał.
Oby do zimy woda poszła w górę, bo aż boję się o namierzone przez "tubylców" zimowiska.

I jeszcze jedno - lokalne opady deszczu w centrum kraju nie mają wpływu na poziom wody w Wiśle. Jak nie dowali chociażby w Małopolsce - nie ma co liczyć na przybór.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.