Żyłka na sezon 2009

Akcesoria

@tymon Archiwum
06.03.2009 14:15
Jaką wybrać żyłkę w tym roku na klenio-jazie. Trabucco, Stroft, a może jakieś HM-y, Mimikry z Dragona. Jaką wy zakupicie na ten sezon? Czy będzie to sprawdzona firma od wielu lat, czy może jakieś nowości. :bezradny:
11073 wyświetleń 11 odpowiedzi

Odpowiedzi

11 odpowiedzi · 11,073 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
06.03.2009 14:43 · Odpowiedź #1793
Ja to kupiłem w zeszłym roku jakąś żyłkę od rapy cormorana 1km. więc ją zużyję i zobaczę co to warte jest:)
06.03.2009 15:26 · Odpowiedź #1794
Używam żyłek Colmic i jestem zadowolony.
06.03.2009 15:35 · Odpowiedź #1795
Ja zakupiłem żyłkę Trabucco 0,18,zobacze czy się sprawdzi,nigdy nie używałem tych żyłek.Zawsze używałem Dragona HM.Dałem się namówić,zobacze czy było warto.HM są sprawdzone.:boisie:
06.03.2009 17:57 · Odpowiedź #1803
Całkiem spoko są Ultra Violety Mikado cenowo i wartościowo.
07.03.2009 09:21 · Odpowiedź #1807
HM - stawiam na sprawdzony przez siebie produkt
@bysior (edytowany 17 lat temu)
07.03.2009 12:45 · Odpowiedź #1808
W tamtym roku nad Narwią, z Rapą, maselinho i Pawłem Wnukiem robiliśmy testy żyłek na wadze, na różnych węzłąch... :) Więc nic się przed nami nie ukryło :) Generalnie całkiem nieźle wpadł Dragon, o dziwo Mikado... Tanaca tak średnio... Strofta nie testowaliśmy, ale łowiłem na niego w tamtym sezonie to nie był jakiś rewelacyjny... a niby powinien.

Ja chyba kupię Dragona :)
07.03.2009 13:25 · Odpowiedź #1809
Ja przez wiele lat stosowałem Siglona Balzera i Strofta. Później Siglonów się na rynku jakoś rozmnożyło, Stroft dwa razy mnie zawiódł (widocznie kupiłem jakiś zleżały), poza tym Stroft jest tylko w odcinkach 100 metrowych lub przyponowych.
Więc obecnie to przede wszystkim wspomniane tu już Trabucco i sporadycznie HM-y. I w sezonie 2009 tak pewnie zostanie.
Z kolei jako przyponowej, czy to do bata, pikera czy troczka od kilku lat stosuję żyłkę SMART SLR. Moim zdaniem rewelacyjna, tyle że niestety nie spotkałem się z odcinkiem powyżej 50 m, więc do spinningu odpada.
Aha. A przy okazji wątku żyłki. Jak to jest z tym fluorocarbonem? Czy rzeczywiście oprze się zębom szczupaka. Bo tak jakby fluorocarbon pasuje bardzo do drop-shota, któremu w tym roku zamierzam poświęcić trochę czasu. Jakieś doświadczenia ktoś ma?
07.03.2009 15:48 · Odpowiedź #1811
Mi osobiście się nie sprawdził:beczy::bezradny:
17.03.2009 21:17 · Odpowiedź #1991
Fluorocarbon kupiłem z ciekawości. I ta ciekawość stawała się większa i większa! W końcu sam przegryzłem. Bez większych oporów.
Co do żyłek miałem strofta - rewelka :)
19.03.2009 12:56 · Odpowiedź #2012
Ja co prawda żyłki przy spiningu używam tylko na zimowe trocie(kiedy temperatura uniemożliwia łowienie plecionką), ale szczerze polecam Gamakatsu G-line, niestety cena jest dość wysoka, ale żyłka konkret.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.