RAPR a ustawa o rybactwie śródlądowym

RAPR a ustawa o rybactwie śródlądowym

Forum Wędkarskie · Wędkarstwo – ogólnie

RAPR a ustawa o rybactwie śródlądowym

Wędkarstwo – ogólnie

W7
@Wozik77 Archiwum
27.05.2010 19:46
Panowie. Dziś w dyskusji z kolegą "niewędkarzem" po pytaniu ze strony kolegi stanąłem przed pewnym dylematem.

Jeśli dany akwen nie jest wodą PZW i jak podaje właściciel obowiązującymi na tej wodzie przepisami jest ustawa o rybactwie śródlądowym z 1985 r to jak jest z wymiarami, okresami i limitami ochronnymi ryb? Te zawarte w RAPR dotyczą się tylko wód użytkowanych przez PZW...
Ponieważ łowię niemal wyłącznie na wodach związkowych żyłem w świadomości iż zapewne w samej ustawie takowe przepisy są zawarte - no może różnią się nieco od zapisów RAPRu - np mają inne limity, wymiary etc..., ale zajrzałem z ciekawości dziś do owej ustawy i ZONK - nie znalazłem tam wytycznych co do konkretnych wymiarów, limitów a jedynie stwierdzenie że należy tychże wymiarów przestrzegać.
Czy w związku z tym, odzielnym aktem prawnym do ustawy są owe wymiary, limity, okresy jakoś określone ? Czy może dany właściciel takiej wody powinien ustanowic odrębne limity /wymiary?

Ot tak zagwostka prawno-logiczna 😎
17601 wyświetleń 10 odpowiedzi

Odpowiedzi

10 odpowiedzi · 17,601 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W7
27.05.2010 20:15 · Odpowiedź #8852
Czyli chcesz powiedzieć jeżeli właściciel wody takich przepisów nie ustanowi to wedkarz wędkujący na tej wodzie może wykupić od niego jedynie zezwolenie i łowić np do woli sandacze jakie mu się podoba ( bez limitu i wymiaru czy okresu ochronnego ) ? Czy poprostu ustanowienie takich przepisów jest warunkiem bezwzględnym dla danego właściciela wody?
CK
27.05.2010 20:22 · Odpowiedź #8853
mi sie wydaje, ze jest chyba tak jak mówisz...:(
BK
28.05.2010 06:50 · Odpowiedź #8857
podam przykład jeziora Isag kolo Ostródy

tam licencje wykupuje się i na odwrocie są podane wymiary i limity i są one mocno rozbieżne od tych co mamy w reku laminach połowu
SA
@sacha (edytowany 15 lat temu)
28.05.2010 06:56 · Odpowiedź #8858

Racjonalna gospodarka rybacka jest związana zochroną ryb. Gospodarz nie może wygolić wody do zera bez zarybień, bez ustalenia wymiarów ochronnych lub gospodarczych i okresów ochronnych.

Może wygolić,najwyżej później przez kolejne lata dzierżawy będzie lizał łapę.:bezradny:Wymiarów ochronnych i limitów też ustalać nie musi i stąd na tarliskach na jeziorach sp. ryb.Mrągowo czy Śniardwy od zejścia lodów stoją sieci a w sklepach masz od końca marca do kupienia 30-40cm szczupaczki a później takie same sandacze i półmetrowe sumy.
Kiedyś widziałem nawet bolenie i to takie 60-80cm z wbitą kartką "JAŚ" a jak zwróciłem uwagę to usłyszałem że tak jest na fakturze.
PZW dzierżawi większość wód w Polsce, główną ich domeną są wody płynące. RAPR obowiązuje dla wszystkich zrzeszonych w PZW, a ustalenia okręgowe dotyczące podwyższenia wymiaru ochronnego, wydłużenia okresu ochronnego, wydzielania obrębów ochronnych itp. obowiązują jedynie na wodach danego okręgu. Powstają po to by chronić bardziej, niż na innych terenach, zagrożone gatunki ryb lub ryb będących w liczebności zagrażającej danej populacji.

Nie większość,jest to ponoć ponad 20 kilka % przy czym faktycznie jeśli chodzi o wody płynące to większość.

Nawiązując do postu Wozika,myślę że na czyjej wodzie byś nie łowił (oprócz burdeli) to obowiązuje Ciebie i każdego z nas RAPR.
Łowiąc na wodzie jakiejś sp. ryb. chyba nie możesz brać ryb mniejszych niż wymiary w RAPR-rze.To że prowadzący odłowy sieciowe dzierżawca nie ma takich obostrzeń nie zwalnia wędkarza z przestrzegania RAPR o ile dzierżawca dla połowów wędkarskich nie wprowadzi własnych wymiarów i limitów.
W7
28.05.2010 10:37 · Odpowiedź #8864
No właśnie - czyli jesli takowego regulaminu "wewnętrznego" nie ma to nie obowiązują nawet wędkarzy żadne okresy, limity, wymiary?
Salmo- ciekawy przykład załączyłeś. NIE ma tam mowy o żadnych wymiarach ochronnych - czyli w przypadku tego gospodarstwa nalezy trzymać się tylko określonego limitu 5 sztuk? ...bo wymiary ochronne nie są wskazane, a w przytoczonej Ustawie o Rybactiwe tez ich nie ma?
W7
28.05.2010 18:37 · Odpowiedź #8873
Ech - czyli pozostaje tylko nadzieja, że nawet na takich wodach gdzie w zasadzie wszystko wolno wędkarze będą mieli swoje własne zasady - no przynajmniej już RAPR PZW. W innym wypadku....smutna to przyszłość.
CK
28.05.2010 18:59 · Odpowiedź #8876
to jest Polska tu wiele rzeczy można... Jako ciekawostkę podam, żę u nas można szybowcem latać nawalonym jak belka i nie będzie z tego konsekwencji prawnych:D
M9
28.05.2010 21:44 · Odpowiedź #8878
No chyba nie jest do końca tak jak tu piszecie :)
Do tej ustawy (podobnie jak do każdej innej) są przepisy wykonawcze w postaci rozporządzeń właściwego ministra - tu: Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Takowych obowiązujących aktualnie jest 14. Zawierają one m. in. podstawowe okresy i wymiary ochronne różnych gatunków ryb, jednostki uprawnione do kontroli, wzory dokumentów itd. Gospodarz wody ma 2 wyjścia - może je zastosować dosłownie lub zaostrzyć (nigdy złagodzić). Na tej podstawie jest również napisany RAPR PZW.
Polecam Internetowy System Aktów Prawnych na stronie Sejmu - http://isap.sejm.gov.pl/ Tu można to wszystko znaleźć :)
W7
29.05.2010 17:51 · Odpowiedź #8882
Ha 😎 więc jednak nie ma takiej samowolki jakżeśmy myśleli wcześniej, Czyli jednak dodatkowe rozporządzenia ministerwstwa jasno określają nam wędkarzom ramy wg jakich możemy wędkować na wodach inych niż PZW.
Dzięki Michałek 😎

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.