Na ostatnich rybach zauważyłem, że moja wysłużona Okumą ma coraz większe luzy a co najgorsze - zaczyna głośniej pracować i przycina się. Nie pomogło rozebranie i umycie oraz ponowne nasmarowanie.
Delikatnie się wyciszyła ale reszta niedogodności pozostała. Przeglądając sklepy internetowe wpadła mi w oko Abu Garcia Stamina 1000 STM - mały, zgrabny oraz lekki kołowrotek idealnie nadający się do lekkiego spiningu okoniowego.
Przed zakupem jednak warto by było pomacać, pokręcić nim. Wracając z pracy wpadam do sklepu wędkarskiego znajdującego się nieopodal domu a tam na półce pięknie uśmiecha się nowiutka Stamina.
Proszę o pokazanie kołowrotka, kilka obrotów korbką i już wiem, że to jest ten kołowrotek. Będzie idealny do mojego okoniowego YADa. Proszę o spakowanie go i zabieram kołowrotek do domu. Chwilę potem oglądam go dokładnie i przedstawiam sobie nowych kompanów YADa oraz Abu Garcia Stamina i informuje ich o tym, że teraz to oni będą stanowić podstawowy zestaw okoniowy.
Nie widząc sprzeciwów montuje Stamine w uchwycie wędki i rozpoczynam mozolne nawijanie nowej żyłki. A jak się będzie sprawował opiszę później, trzeba dać im trochę czasu na zapoznanie się, i mnie do przywyknięcia do nowego kołowrotka.
A oto troszkę danych technicznych: Przełożenie: 5,2:1 Pojemność szpuli: 0,22mm/110m Waga: 183g Ilość łożysk: 5+1 Zapasowa szpula grafitowa

Komentarze
Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami
Dołącz do dyskusji!
Zaloguj się, aby dodać swój komentarz i podzielić się doświadczeniem