Robson
27.06.2011 1,185 wyświetleń ~5 min czytania

Cztery i pół godziny

Oj, to był piękny poranek. Założenie było takie - Ja i Szwagierek z rana na liny... potem spływając w dół ok. kilometra - spinning. Czas wyrwany od kobiet 4:00 - 9:00. Wypływamy po czwartej, pierwsze pół godziny na łowisku linowym - intensywne żerowanie linów. Ja wyciągam ładnego ok. 40 cm prosiaka w pierwszych 10 min od rozpakowania się. Po 15 minutach mam kolejne branie - zacięcie i mocny odjazd ...

Robson Autor

Pasjonat wędkarstwa, który dzieli się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z nad wody. Chętnie poznaje nowe techniki i miejsca, odkrywając tajemnice polskich akwenów.

5 artykuły Łączne wyświetlenia: 7,729

Oj, to był piękny poranek. Założenie było takie - Ja i Szwagierek z rana na liny... potem spływając w dół ok. kilometra - spinning. Czas wyrwany od kobiet 4:00 - 9:00. Wypływamy po czwartej, pierwsze pół godziny na łowisku linowym - intensywne żerowanie linów.

Ja wyciągam ładnego ok. 40 cm prosiaka w pierwszych 10 min od rozpakowania się. Po 15 minutach mam kolejne branie - zacięcie i mocny odjazd - chcąc odciągnąć rybę od grążeli chyba zbyt mocno ją potraktowałem i gruby lin (ponad 50 cm) urywa się wraz z haczykiem...

Przerwa, trochę hałasu... potem 20 minut ciszy. Kolejny majestatyczny odjazd spławika u Szwagierka - i kolejna porażka - ryba urywa zestaw... Na zegarkach godzina 6:30... brania ustały. W łowisko weszły krasnopióry, które budowały napięcie...

o 7:30 stwierdzamy, że "liny z nami wygrały". Decydujemy że wsiadamy w krypę i powoli spływamy. W drugim rzucie Szwagierek zapina małego szczupaka, kilka minut i już holuje kolejnego tym razem ponad 60cm.

Ryba walczy zaciekle o wolność, wykonuje mega świecę nad wodę i wypina z pyska białe kopyto. Szwagierek pod nosem rzuca że dziś to nie jest nasz dzień. Ale najważniejsze że jest fajna zabawa i ryby są aktywne.

Zmiana brzegu i zaczynamy obławianie... krótki szczupak u mnie a kolejny wymiarowy spina się pod samą łodzią.... Łódeczka majestatycznie sobie spływa a my dalej obławiamy rzekę. Szwagierkowy kij znów pięknie pracuje ale tym razem to nie Szczupak, Robert twierdzi że to boleń ...

Reklama
Product

🎣 Profesjonalna wędka spinningowa - 25% TANIEJ!

Odkryj sekret skutecznego łowienia z najnowszą wędką Pro Angler. Tysięcy zadowolonych wędkarzy nie może się mylić!

ja stawiam na sandacza... Podbierak w wodzie... czekam z niecierpliwością co nam się ukarze... a tu pan Lechosław z pięknie zapiętym w pysku kopytkiem :) 51 cm brunatnego cielska :) Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Ryby nam dziś pokazują na co ich stać!

Pięknie! Jeszcze okoń i szczupak... jeszcze kolejne pobicie... dzieje się!!! Urywam swoje ostatnie kopyto. Szwagierek decyduje - "Spływamy!!!" Ja mówię "Czekaj Pan..." - jeszcze dwa rzuty w ten warkocz!!

Szybko wiążę bezpośrednio 5-cio centymetrowego biało-niebieskiego mennsika na małej główeczce....

Celny rzut pod nawis z gałęzi dwa obroty korbką...........

BACH!!! Siedzi!!!

Od razu widać różnicę w sile.. Szwagierek z podbierakiem czeka ale ryba się nawet nie chce pokazać, wpływa pod spływającą łódkę... i wchodzi w jakiś zaczep przy brzegu, jakiś konar...

no nie... czy to może być prawda? Co za niefart!!! Delikatnie staram się naciągnąć plecionkę... Wyszła!!! Walka zaczyna się od początku... nadal jej nie widzę - nie wiem kto jest tak godnym przeciwnikiem w walce...

kolejny odjazd pod łódkę... udaje się go zobaczyć..... piękny gruby Sandacz... Pierwsza próba podebrania ... porażka... kolejna ... też pudło!!! Mały podbieraczek... Trzecia próba Szwagierkowa...

Jest! Krzyczę Ale PIES!!!!!!!!!!! Nawet nie wiem kiedy łódka dobiła do brzegu...

MÓJ NOWY REKORD ŻYCIOWY W SANDACZU!

- 71 cm długości, na oko ok 3,5 kg!!!

Godz 9:00! Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Kocham tą rzekę ...a najbardziej w takie dni!!!

Szwagierku i Rzeko dzięki za te wspólne cztery i pół godziny!

Reklama
Premium wędkarstwo

🎣 Premium Wędkarstwo - Dołącz do Elity!

Odkryj ekskluzywne produkty i techniki używane przez mistrzów wędkarstwa.

💬

Komentarze

Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami

0 komentarzy

Dołącz do dyskusji!

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz i podzielić się doświadczeniem

📚

Podobne artykuły

Odkryj więcej fascynujących treści, które mogą Cię zainteresować

Grudniowa woda
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Grudniowa woda

Zostały nam ostatnie i do tego niecałe dwa tygodnie sezonu spinningowego, co oznacza tylko jedno – jeśli tylko pozwoli nam pogoda – powinniśmy być nad wodą przynajmniej codziennie! Każdy spinningista marzy o tym, żeby złapać grubego wypasionego sandacza. Te marzenia można spełnić zwłaszcza późną jesienią, kiedy te największe egzemplarze, głównie samice pełne ikry, krążą wokół stad leszczy i krąpi, jedząc i magazynując energię na zimę. I tak jak za pomocą magicznej różdżki, miejscówki, które w okresie letnim odwiedzają raczej średniej wielkości ryby, teraz mogą nas obdarzyć grubą życiówką!

👤 bysior 👁️ 2,032
18.12.2018
Panie, tu nie ma ryb!
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Panie, tu nie ma ryb!

Tegoroczny sezon jest dla mnie bardzo nieprzychylny. Tak bardzo, że nie pamiętam takiego drugiego w całej swojej świadomej karierze wędkarskiej, która liczy już gruuubo ponad dekadę. Mówiąc wprost – ten sezon to istna tragedia. Chyba nie potrafię już łowić...

👤 bysior 👁️ 2,511
09.08.2017
DRAGON NANO CORE X4 - cena i jakość za jednym zacięciem!
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

DRAGON NANO CORE X4 - cena i jakość za jednym zacięciem!

Listopad i grudzień to miesiące, w których mamy największe szanse w roku na złowienie pięknych okazów sandaczy, szczupaków, okoni i pobicie naszych życiowych rekordów. Dlatego niesamowicie ważny jest dobór odpowiedniego sprzętu – ważne są nawet najmniejsze detale.

👤 bysior 👁️ 4,318
31.10.2016