Paweł
01.11.2011 5,873 wyświetleń ~5 min czytania

Pasja czy choroba?

Tak liczyłem na jesienne wielkorzeczne łowy w tym roku... Głównie oczywiście na sandacze. Ale niestety, zepsułem się, a zwłaszcza prawą rękę... Właśnie na początku października...

Paweł Autor

Pasjonat wędkarstwa, który dzieli się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z nad wody. Chętnie poznaje nowe techniki i miejsca, odkrywając tajemnice polskich akwenów.

48 artykuły Łączne wyświetlenia: 439,000

Tak liczyłem na jesienne wielkorzeczne łowy w tym roku... Głównie oczywiście na sandacze. Ale niestety, zepsułem się, a zwłaszcza prawą rękę... Właśnie na początku października to się stało... Diagnoza po prześwietleniu – gips na cztery tygodnie!

Dodać do tego słabość ręki po takim czasie i jeszcze trochę rehabilitacji – półtora miesiąca co najmniej stracone! A może i sezon do końca, jak zima wcześniej przyjdzie... Co robić? Oczami wyobraźni zobaczyłem te smoki ciągnięte przez innych w czasie mojej niedyspozycji.

Oczami wyobraźni zobaczyłem te paskudne jesienne wieczory, w czasie których będę wylegiwał się w ciepełku w domu, zamiast jak porządny wędkarz gonić sandacze... Zgroza!!! Oooo, nie, nie dam się, żywcem mnie weźmiecie – pomyślałem!!!

Spytałem ortopedę czy widzi alternatywę. Z ociąganiem przyznał, że widzi! Zabłysło światełko w tunelu! Zamiast gipsu stabilizator! Ten już niestety trzeba kupić we własnym zakresie, cóż, szpulkę dobrej nowej plecionki szlag trafi, ale uznałem, że warto!

Tylko lekarz powiedział wyraźnie – cztery tygodnie nie zdejmować! Obiecałem, a jakże! Po dwóch tygodniach już zdejmowałem na chwilkę i sprawdzałem jak jest! Cóż, tak sobie było... Po trzech tygodniach zdejmowałem na dłużej, rehabilitowałem we własnym zakresie i kombinowałem z rowerem...

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo i usztywnieniem...

wędką! Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Ba, nawet spróbowałem nocą na sandacza ruszyć, aczkolwiek mądre to nie było!

Ale zapach wiślanego piasku poczułem... Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo A w międzyczasie rozjazdy z Wisłą w tle...

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Spacery...

nad Wisłę... Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Oglądałem potencjalne miejscówki, żeby nie wypaść z obiegu.

Reklama
Product

🎣 Profesjonalna wędka spinningowa - 25% TANIEJ!

Odkryj sekret skutecznego łowienia z najnowszą wędką Pro Angler. Tysięcy zadowolonych wędkarzy nie może się mylić!

Oczywiście wiślane... Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Króciutkie wypady pozwalały tylko na chwilkę brać kij w rękę i cieszyć się nocnym nadwiślańskim klimatem...

Nocą, w tajemnicy przed rodziną... Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Aż w końcu przyszedł ostatni weekend października.

Uznałem, że już czas! Celem usztywnienia obandażowałem łapę na grubo, pozostawiając wolną dłoń i... wybrałem się na Gnojno, z Drakersami rzecz jasna. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo I złapałem pierwsze ryby w październiku, były to okonki.

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo A że musiałem odpocząć bo ręka powolutku dawała o sobie znać - poszedłem nad Narew.

Złapałem parę szczupaków... Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Byłem w siódmym niebie!!!

No i podziwiałem, więcej spacerując niż łowiąc, uroki tej Rzeki. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo I nastał ostatni dzień października.

W myślach sie kołatało "No, jak w poniedziałek nie złapię sandacza - miesiąc zakończę bez mętnookiego na kiju!" I co robić? Komplikacja była - musiałem iść do pracy.

Musiałem, niestety... Ale wyszło mi, że i tak mam jedną szansę: przed pracą! Wstałem 3.30, o 4.00 byłem już na rowerze. Pierwszy raz od miesiąca ruszyłem jednośladem do roboty. Bo po drodze mam przecież...

Wisłę! Pod siekierkoszczakiem byłem godzinę przed świtem (zmiana czasu przesunęła niestety świt o godzinę). Było do bólu ciepło, około 8 stopni. Na wodzie cisza totalna. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Machałem, rwałem, rwałem, machałem, na zmianę guma i wobler.

Reklama
Product

⚙️ Zestaw startowy dla początkujących - PROMOCJA!

Kompletny zestaw wędkarski w super cenie. Wszystko co potrzebujesz do rozpoczęcia przygody z wędkarstwem.

Ale złapałem sandacza! Jednego! Fotki nie będzie, bo (nie)wielkość jego nominowała by mnie do bana miesiąca! Ale to co najważniejsze: październik zakończyłem z kijem w reku! Nad Wisłą!!! Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Więc powiem tak.

Z jednej strony ten czas oczekiwania na naprawę ręki, mimo, że niedługi, nie był łatwy. Ale z drugiej strony - po raz kolejny doceniłem jakim skarbem są te nasze piękne mazowieckie Rzeki. Nie przez pryzmat ryb.

Przez to niecierpliwe oczekiwanie, przez te urokliwe spacery bez wędki. Pamiętajmy, nie tylko one są takie wspaniałe. Mamy w Polsce mnóstwo pięknych łowisk! Tym czym dla mnie jest Wisła, a dla np.

bysiora Narew, dla kogoś innego będzie San, Wieprza czy jakieś piękne jezioro gdzieś na Mazurach.

I to jest nasza siła! Nas, wędkarzy - pasjonatów!

Gdybym nie miał wspaniałego hobby, gdybym nie znał piękna moich ulubionych łowisk, zwłaszcza mojej ukochanej Wisły, gdybym nie chciał jak najszybciej wrócić nad wodę - gnuśniałbym przed telewizorem, użalał się nad losem, klął ten beton, który akurat wtedy wylewałem, słowem byłbym nieznośny dla otoczenia.

A sandacza zobaczyłbym pewnie dopiero w czasie EURO 2012! A tak, wiedziony chęcią powrotu na swoje łowiska - patrzyłem do przodu, myślałem pozytywnie, czasem działałem nierozsądnie... Ale warto było!!!

A na koniec apel do najmłodszych wędkarzy...

Nigdy, przenigdy tak nie postępujcie! Bo zdrowie w życiu jest najważniejsze!!! No, chyba, że kochacie coś tak bardzo...

W takim przypadku wujek Paweł wita Was wśród swoich... PS. Listopad. Będzie mój! HURA!!!

Reklama
Premium wędkarstwo

🎣 Premium Wędkarstwo - Dołącz do Elity!

Odkryj ekskluzywne produkty i techniki używane przez mistrzów wędkarstwa.

💬

Komentarze

Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami

0 komentarzy

Dołącz do dyskusji!

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz i podzielić się doświadczeniem

📚

Podobne artykuły

Odkryj więcej fascynujących treści, które mogą Cię zainteresować

Grudniowa woda
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Grudniowa woda

Zostały nam ostatnie i do tego niecałe dwa tygodnie sezonu spinningowego, co oznacza tylko jedno – jeśli tylko pozwoli nam pogoda – powinniśmy być nad wodą przynajmniej codziennie! Każdy spinningista marzy o tym, żeby złapać grubego wypasionego sandacza. Te marzenia można spełnić zwłaszcza późną jesienią, kiedy te największe egzemplarze, głównie samice pełne ikry, krążą wokół stad leszczy i krąpi, jedząc i magazynując energię na zimę. I tak jak za pomocą magicznej różdżki, miejscówki, które w okresie letnim odwiedzają raczej średniej wielkości ryby, teraz mogą nas obdarzyć grubą życiówką!

👤 bysior 👁️ 2,032
18.12.2018
Panie, tu nie ma ryb!
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Panie, tu nie ma ryb!

Tegoroczny sezon jest dla mnie bardzo nieprzychylny. Tak bardzo, że nie pamiętam takiego drugiego w całej swojej świadomej karierze wędkarskiej, która liczy już gruuubo ponad dekadę. Mówiąc wprost – ten sezon to istna tragedia. Chyba nie potrafię już łowić...

👤 bysior 👁️ 2,511
09.08.2017
DRAGON NANO CORE X4 - cena i jakość za jednym zacięciem!
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

DRAGON NANO CORE X4 - cena i jakość za jednym zacięciem!

Listopad i grudzień to miesiące, w których mamy największe szanse w roku na złowienie pięknych okazów sandaczy, szczupaków, okoni i pobicie naszych życiowych rekordów. Dlatego niesamowicie ważny jest dobór odpowiedniego sprzętu – ważne są nawet najmniejsze detale.

👤 bysior 👁️ 4,318
31.10.2016