andrew
11.12.2010 4,090 wyświetleń ~5 min czytania

Podlodowa inauguracja grudzień 2010

Zima 2010 przyszła szybko, snieżna i mroźna. Aż za snieżna bo spore opady śniegu opóźniły narastanie lodu. W drugi weekend grudnia lód był na tyle mocny, że postanowiłem wyprostować w końcu moje podlodowe żyłki w przednim towarzystwie Damiana, Piotrka i Marcina.

andrew Autor

Pasjonat wędkarstwa, który dzieli się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z nad wody. Chętnie poznaje nowe techniki i miejsca, odkrywając tajemnice polskich akwenów.

5 artykuły Łączne wyświetlenia: 21,897

Na wyczekiwaną inauguracje sezonu wybraliśmy niewielkie jezioro i o siódmej rano zameldowaliśmy się w okrojonym nieco składzie na lodzie. Piotrek w końcu spasował wymawiając sie niedyspozycja po niedawnej Wigili Shrapow.

A podobno tylko dwa piwa i golonka były grane :mysli: :wysmiewacz:. Lod był nierówny, miejscami 10cm+ miejscami koło 7cm a pokrywała go warstwa swieżego sniegu. Pogoda była sprzyjająca, duże zachmurzenie, temperatura minimalnie na plusie, bezwietrznie i w miarę stabilne ciśnienie.

Szybko rozwineliśmy sprzęt i na pierwszy ogień poszły błystki podlodowe. Na złotego raczka Sławka Szuszkiewicza bardzo szybko złowiłem ładnego 30cm garbusa. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Ryba za nic świecie nie chciała zapozować do bliższego ujęcia nurkując w śnieg :0.

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Damian po chwili również wyciągnał nieco tylko mniejszego garbusa.

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Łowiąc jedną błystką co chwila wyciągał okonia z okoniem w tym jeszcze dwa grube z pewnościa ponad 25cm ryby.

Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Marcin tez nie zostawał dłużny, Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo bywały momenty jednoczesnych holi ryb :) .

Ogólnie hole większych okoni z pod lodu z racji delikatnych zestawów dostarczały nam sporo radości. Do zabawy dołączył również szczupak który niestety zaskoczył nieco Damiana i niestety pozbawił go killera.

Po porannych godzinach zabawy błystką brania nieco ustały. Marcin przestawił sie na mormyszkę i rozpoczął kłucie okoni na masowa skalę ;). Damian również zamiennie łowił mormyszką i tylko ja pozostałem do końca przy błystkach tudzież podlodowych cykadach w poszukiwaniu wymarzonego 40taka.

Tym razem sie nie udało ale inauguracja udała się. Pierwszy lód nie zawiódł. Na zbiorniku gdzie panuje spora presja złowiliśmy łącznie niemal 40 okoni, kilka calkiem sporawych. Mi udało sie złowić największego o długości trzech i pól paczki papierosów ;) i był to chyba największy moj okon w tym roku.

Dla Damiana była to pierwsza od razu bardzo owocna wyprawa z wędkami na lód. Wędkując pożyczoną wędką i pożyczonymi przynętami złowił najwięcej wymiarowych okoni :oklasky: i na dodatek miał przygode z szczupakiem.

Najwyraźniej złapał pod lodowego bakcyla. Marcin pobił nas o głowę ilościowo :okok: jak zawsze rozbawiając nas setnie swoimi ciętymi tekstami. Rozstaliśmy się w doskonałych nastrojach planując juz kolejne wyprawy w nieodległej przyszłości.

Reklama
Premium wędkarstwo

🎣 Premium Wędkarstwo - Dołącz do Elity!

Odkryj ekskluzywne produkty i techniki używane przez mistrzów wędkarstwa.

💬

Komentarze

Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami

0 komentarzy

Dołącz do dyskusji!

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz i podzielić się doświadczeniem

📚

Podobne artykuły

Odkryj więcej fascynujących treści, które mogą Cię zainteresować

Majówka za nami
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Majówka za nami

Długo czekaliśmy na chwilę, gdy jak każdego roku będziemy mogli wreszcie wyruszyć nad rzeki, jeziora, czy inne zbiorniki aby zapolować na szczupaka. Ja już w piątek 29- tego zjawiłem się na działce i jak co roku, obszedłem jezioro dookoła, chcąc sprawdzić czy coś się zmieniło od zeszłorocznej jesieni. Ale poza kilkoma złamanymi drzewami, własciwie wszystko jest tak jak było jesienią, no może tylko to, że Remiz zbudował swoje gniazdo w tym roku w całkiem nie typowym miejscu, bo tuż nad ścieżką, którą przechadza się spora rzesza ludzi, ale zapewne wie co robi, wszak jest tam od kilku lat, „a może i dłużej”.

👤 Waldi-54 👁️ 3,003
07.05.2016
AD 2015 - jaki był ten sezon.
📖 ~5 min
Wędkowanie Szczupak

AD 2015 - jaki był ten sezon.

Cóż, tak na dobrą sprawę to mógłbym właściwie nie pisać już nic, wstawić kilka fotek z końcówki tego sezonu i to też by pokazywało jaki ten sezon był, a był nie za ciekawy z racji bardzo niskich stanów wody na wielu, czy może należałoby napisać na wszystkich rzekach i zbiornikach. Jezioro nad którym mam działkę jest jeziorem przepływowym (połączone z Kanałem Wieprz - Krzna), od wiosny administrator, utrzymywał na jeziorze wysoki stan wody, z czego wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni, ale tegoroczne upały spowodowały olbrzymie ubytki wody w okolicznych stawach hodowlanych z czego zapewne najbardziej zadowolony był właściciel i administracja jeziora, bo woda lała się strumieniami z jeziora na stawy do tego stopnia, że linia wody odsunęła się od brzegu o dobre 2 metry.

👤 waldi-54 👁️ 3,004
28.10.2015
Ni do troka, ni do opadu... Nihonto!
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Ni do troka, ni do opadu... Nihonto!

Od kilku lat moja wędkarska pasja została ukierunkowana na metodę spinnigową. Gromadzenie sprzętu zaczęło się standardowo od kija pseudo-szczupakowego. Jednak apetyt na wędkarski oręż rósł w miarę zdobywania doświadczenia oraz wzrostu możliwości finansowych. Starty w zawodach zdecydowanie zmieniły moje podejście do omawianej metody wędkowania. Zamiast “nastawiać się na grubo” i stawiać na jedną, ale konkretną rybę zacząłem używać bardziej delikatnych metod. Długo dominował w nich trok. Ale to się zmieniło...

👤 walkor 👁️ 3,178
29.06.2015