Tomek bysior Byszewski
14.02.2018 3,950 wyświetleń ~5 min czytania

Pustynia bedyńska czyli czas wrócić do korzeni...

Analizując miniony sezon wędkarski, doszedłem do wniosku, że kończę ze spinningiem! Nie całkowicie, ale na pewno odkładam go na drugi plan. Na liście zakupów znalazła się pływanka, feedery i oczywiście mocny sumowy patyk!

Pasjonat wędkarstwa, który dzieli się swoimi doświadczeniami i wrażeniami z nad wody. Chętnie poznaje nowe techniki i miejsca, odkrywając tajemnice polskich akwenów.

4 artykuły Łączne wyświetlenia: 19,964

Analizując miniony sezon wędkarski, doszedłem do wniosku, że kończę ze spinningiem! Nie całkowicie, ale na pewno odkładam go na drugi plan. Na liście zakupów znalazła się pływanka, feedery i oczywiście mocny sumowy patyk! Sezon 2017 spędziłem łowiąc tak jak zazwyczaj, od kilku przynajmniej sezonów.

Czyli taki mój standard ostatnimi laty – guma i szukanie sandacza. Co w rzeczywistości wygląda to tak: rzut, paręnaście podskoków po dnie, rzut, paręnaście podskoków po dnie. I tak w kółko przez parę godzin w najbardziej obiecujących miejscach.

Raz na miesiąc jak dobrze poszło był jakiś kontakt z rybą. Trafił się nawet jeden mały sumek jako przyłów. I szczupaczyna trochę większy od przynęty z pięciometrowej, pięknej, twardej rynny ze zwalonym na dnie drzewem.

Oczywiście dosyć często w ruch szły woblery, zwłaszcza po zmierzchu, ale nie przypominam sobie nawet jednego sukcesu w postaci sandacza łowiąc przy wierzchu. Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Shrap-Drakers.pl | Shrap Drakers Fishing | Wędkarstwo Dlaczego tak to wygląda?

Muszę koniecznie nadmienić, że nie zawsze tak było. Jeszcze kilka sezonów temu było całkiem nieźle. Ryb (czyt. sandaczy) 50+ było dużo, nie było właściwie wyprawy bez kontaktu chociażby w postaci ściągniętych gum czy nieudanych holi.

Reklama
Product

🎣 Profesjonalna wędka spinningowa - 25% TANIEJ!

Odkryj sekret skutecznego łowienia z najnowszą wędką Pro Angler. Tysięcy zadowolonych wędkarzy nie może się mylić!

W chwili obecnej jest na mazowieckim odcinku rzeki prawdziwa pustynia bedyńska, która swoją nazwę wzięła od nazwiska władającego tym okręgiem prezesa. Zimowe miesiące, kiedy rzeka ma dla siebie zasłużoną chwilę wytchnienia, my mamy czas na podsumowania, snucie wędkarskich planów i taktyki.

Podsumowałem bardzo szybko moje zerowe wyniki w poprzednim sezonie i wniosek jest tylko jeden - koniecznie trzeba coś zmienić. Może by tak zmienić metodę, żeby przestało być w końcu nudno? Może trzeba zmienić gatunek drapieżnika na który ma się zamiar polować?

A może by tak jedno i drugie, żeby w końcu na zdjęciach z wędkarskich wypadów zamiast pięknych narwiańskich krajobrazów, zaczęły pojawiać się ryby? Spinning jest bardzo wygodny. Jeden prosty zestaw w jedną rękę, pudło z gumami w drugą rękę i już można lecieć do portu.

Wygoda niesamowita. Tylko ostatnio zupełnie nie efektywna. I trochę już dla mnie nudna i monotonna. Dlatego też doszedłem to wniosku, że ten sezon będzie sezonem w dużej części gruntowym. Gruntowym pod różną postacią.

I trochę spławikowym. Metoda gruntowa wymaga od nas dużo więcej wysiłku i ogólnych przygotowań niż spinning i wbrew powszechnej opinii, którą budują weekendowi wędkarze, wcale nie jest niedynamiczna i nudna.

Oczywiście, jeśli podejdziemy do tematu z wiedzą i świadomością wędkarską. Metoda gruntowa stwarza nam wiele możliwości. Pozwala nam łowić ryby drapieżne oraz białoryb, istnieje ogromna ilość technik, nowoczesny sprzęt pozwala idealnie podać naszą przynętę w potencjalne miejsce przebywania ryby z dokładnością centymetrów.

To samo się tyczy metod spławikowych. Zapowiada się interesujący sezon, będzie o czym pisać i mam nadzieję, że w końcu worek z rybami się otworzy. Moja przygoda gruntem i spławikiem skończyła się ponad 10 lat temu, czeka mnie przyswojenie nowej wiedzy i technik – jeśli macie ochotę podyskutować na ten temat – zapraszam na forum!

Reklama
Premium wędkarstwo

🎣 Premium Wędkarstwo - Dołącz do Elity!

Odkryj ekskluzywne produkty i techniki używane przez mistrzów wędkarstwa.

💬

Komentarze

Dołącz do dyskusji i podziel się swoimi przemyśleniami

0 komentarzy

Dołącz do dyskusji!

Zaloguj się, aby dodać swój komentarz i podzielić się doświadczeniem

📚

Podobne artykuły

Odkryj więcej fascynujących treści, które mogą Cię zainteresować

Jak podebrać rybę i zrobić to dobrze?
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Jak podebrać rybę i zrobić to dobrze?

Jak najlepiej podebrać rybę, jak to zrobić w taki sposób, żeby było to bezpieczne dla ryby i dla wędkarza? Możliwości mamy właściwie dwie, możemy używać podbieraka albo... nie używać podbieraka. W tym artykule opiszę kilka sytuacji, wnioski każdy niech wyciągnie sobie sam, moje podsumowanie znajdziecie na końcu.

👤 bysior 👁️ 3,395
14.04.2020
Tani i dobry kołowrotek na sandacza? Sprawdź Dragon Viper FD!
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Tani i dobry kołowrotek na sandacza? Sprawdź Dragon Viper FD!

Istnieje powszechna opinia wśród wędkarzy, że kołowrotek na sandacze musi być co najmniej niezniszczalny i do tego kosztować górę pieniędzy, bo inaczej się nie da. Ale czy na pewno jest to prawda, czy na przykład początkujący łowca sandaczy musi startować nad wodę z młynkiem za kilkaset złotych?

👤 bysior 👁️ 2,025
15.08.2019
Październikowa Big Mama
📖 ~5 min
Wędkowanie spinning

Październikowa Big Mama

Łowię delikatnie. Główka 10 gram, nie podbijana ale podnoszona, długi, wolny opad. Po około godzinie rzucania mam pierwsze delikatne pstryknięcie, zacinam i po chwili trzymam w rękach sportowego sandacza. Sandacz pozuje do zdjęcia z przynętą i szybko wraca do wody. Rzucam dalej i po kolejnych pięciu minutach mam atomowe branie, które w niczym nie przypomina standardowego sandaczowego pstryka...

👤 bysior 👁️ 3,600
10.02.2019