Takie trochę z czapy pytanie, bo dookoła szczupaki, sandacze, okonie, ale... Ktoś w ostatnich dniach złowił coś spokojnego żeru, albo słyszał. Bo jak widzę pogodę, to mam przeczucie, że leszcze nie śpią i mam ochotę się wybrać tylko nie wiem czy jest sens. Kazuń czy ciepły kanał na Siekierkach odpadają, nie mam nastroju na takie klimaty, mimo tam jakaś szansa na połowienie pewnie by była.
Ot usiadłby człowiek nad brzegiem rzeki z feederem 😋
Czy może już lepiej skupić się na szczupakach?
Ot usiadłby człowiek nad brzegiem rzeki z feederem 😋
Czy może już lepiej skupić się na szczupakach?