Co to za wędka? :P

Rozmaitości

@kojoto Archiwum
17.12.2011 14:59
To mój pierwszy spinning z prawdziwego zdarzenia na owe czasy :)
Na blanku widnieje napis: Salmo "President" 240cm, 10-25g, Action - M, Graphite 96%. Niestety górna część do wymiany bo trzaśnięta w 2 miejscach i połączona na...kawałki od anteny teleskopowej i taśmy izolacyjnej :P:):P Trzeba było się kiedyś ratować:P Czy coś można z tego zrobić żeby jeszcze łowiło? :)

A i czy warto naprawiać ten kołowrotek? Również mój pierwszy taki lepszy :) D.A.M. Quick SE 130 :) Tak to kręci ale padła sprężynka kabłąka.

PC175136.JPG
PC175137.JPG
12582 wyświetleń 10 odpowiedzi

Odpowiedzi

10 odpowiedzi · 12,582 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
17.12.2011 15:14 · Odpowiedź #25721
sprężynka do kołowrotka to pikuś a czy warto to juz musisz sie zastanowić dla mnie taki sprzet to sentyment i wspomnienia wiec wart jest wszelkich pieniędzy
17.12.2011 15:23 · Odpowiedź #25722
No kołowrotek to tylko sprężynka. No i oczywiście smarowanie. Jak na takie starocie to oczywiście nie ma precyzyjnej blokady biegu wstecznego. Jest tzw oldskulowy luz:P

No właśnie cholera wie co to mogło być. Wiem,że ta wędka polecona była prawdopodobnie przez Jacka Kolendowicza. Moja Matka chrzestna była kiedyś księgową Pana Jacka i cokolwiek co chcieli kupić czy moi Rodzice, czy ciocia to zawsze radzili się p. Kolendowicza. I prawdopodobnie kupione to było na Kruczej.

Co do rodbuildingu to czy to by się opłacało? :P
17.12.2011 15:23 · Odpowiedź #25723

sprężynka do kołowrotka to pikuś a czy warto to juz musisz sie zastanowić dla mnie taki sprzet to sentyment i wspomnienia wiec wart jest wszelkich pieniędzy


a no właśnie... może ktoś ma szczytową częśc a nie ma dolnika? to by się składaka zrobiło :P:) hehehe :)

17.12.2011 16:15 · Odpowiedź #25725
maciek, mój Quick se 120 po przesmarowaniu chodzi jak nowy, a ma tyle samo, jak nie więcej lat, co Twój. Zaliczył pełny, sympatyczny sezon na Narwi i ma się całkiem dobrze. Więc wymieniaj spręzynę, smaruj i atakuj. PS. Jak kaczka Bizonika ?
17.12.2011 16:19 · Odpowiedź #25726
No to tak zrobię:) Tylko skąd tu sprężynkę wykombinować?:) Może gościu w Świecie Sprężyn tu niedaleko mnie taką dorobi:)

Kaczka zamrożona u Bizonika. Trzeba poczekać aż rozmrozi :)
17.12.2011 16:29 · Odpowiedź #25727
W tamtych czasam to nie były złe kołowrotki. Sprężynkę do Dragona kupiłem ostatnio za 10 zł. Konstrukcja też banalnie prosta, ewentualnie służę schematem na maila. Ja mam pododne większe modele i dalej kręcą na gruntówkach. Kultura pracy ucziciwie mówiąc nie ta co współczesnych kołorwotków, ale może wynikać to już z ich zużycia. Za to cały czas działają bez żadnych awarii.

A w moich SEL i VSI akurat jest taka "długopisowa", długowieczna, sprężyna.
17.12.2011 16:36 · Odpowiedź #25729
będę miał chwilę to rozkręcę zobaczę jaka tu była :)
dzięki
17.12.2011 19:11 · Odpowiedź #25745
Hejka!
A co sądzicie o naszych Prexerach? Mam modele 1103 i 1110 - po starym kołowrotku REX to były super modele i w dodatku krajowe. Muszę je kiedyś odkurzyć. Oczywiście mam też sporo DDR-owskich wędek GERMINA, itp., które przywoził dla mnie wujek - ależ one były ciężkie, ale nad Jeziorem Rożnowskim leszcze łowiły jak trza!!!
18.12.2011 13:37 · Odpowiedź #25753
Kojarze i prexery i quicki - ech to były czasy 🎵

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.