Fazy księżyca oraz ciśnienie atmosferyczne przy połowie szczupaka

Fazy księżyca oraz ciśnienie atmosferyczne przy połowie szczupaka

Forum Wędkarskie · Rozmaitości

Fazy księżyca oraz ciśnienie atmosferyczne przy połowie szczupaka

Rozmaitości

LH
@linekmatch Archiwum
12.10.2011 16:30
Tak jak w temacie czy są jakieś zasady ? czy ma to jakieś znaczenie ?
23801 wyświetleń 14 odpowiedzi

Odpowiedzi

14 odpowiedzi · 23,801 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
W7
12.10.2011 17:44 · Odpowiedź #22321
W mojej opini bez znaczenia - co prawda choc mam statystyke swoich szczupaków to nie notowałem faz księzyca wiec przeanalizowac tego nie moge. Ale na mojego nosa nie zawracam sobie tym głowy
KZ
12.10.2011 17:45 · Odpowiedź #22322
I słusznie czynisz Piotrze i ja tak jak Ty sobie nie zaprzątam głowy tymi fazami.;)😎
LH
12.10.2011 17:47 · Odpowiedź #22323
Czyli z tego wynika że jest to obojętne
W7
12.10.2011 17:56 · Odpowiedź #22325
no wiesz - to tylko nasze (moja i Kaz-a ) opinie. 😎
MJ
12.10.2011 18:11 · Odpowiedź #22326
Podobno ciśnienie , ma ogromne znaczenie . Ja jednak nie zwracam na to uwagi . Cieszę się z czasu spędzonego nad wodą , a jak uda się połowić to jestem w niebo wzięty 😄 Nie myślę wtedy czy ciśnienie było niskie czy wysokie . Fazy księżyca tyle samo mnie obchodzą 😄
W7
12.10.2011 18:16 · Odpowiedź #22327
Oooo. Moczykij ładnie to ujął. Podpisuję się pod tym ! 👍
M2
13.10.2011 06:17 · Odpowiedź #22343
Zgadza się; zarówno fazy księżyca, jak i ciśnienie mają wpływ na brania ryb, niestety ja nigdy nie mogłem załapać jak jest dobrze, a jak źle, dlatego też na ryby idę kiedy tylko mam czas, a jak nic nie złowię to tłumacze to sobie fazami księżyca, lub ciśnieniem.
SA
27.10.2011 05:50 · Odpowiedź #23005
Ciśnienie ma wpływ, księżyc pośrednio (duży wpływ w wodach morskich, na śródlądziu na pewne gatunki i w pewnych okolicznościach).

W wodach morskich mają znaczenie przypływ i odpływ ale to zdaje się też ma jakieś powiązania z księżycem.My wypływliśmy zawsze na początku przypływu i łowiliśmy do szczytu,jak woda zaczyna opadać to spływamy.W tym roku tam gdzie byliśmy różnice były 1-1,4m ale było 2 czy 3 dni gdzie różnica poziomów sięgała ponad 2m.

W4
27.10.2011 05:52 · Odpowiedź #23006
Witam👋
Ja od wielu lat sprawdzam jakie ma znaczenie
ciśnienie i faza księżyca podczas łowienia
i zauważyłem taką prawidłowość, gdy jest
pełnia i niskie ciśnienie to trudno jest złowić
białą rybę na płytkiej wodzie w zbiornikach
o różnej głębokości, wtedy najlepsze wyniki
miałem tylko tam gdzie głębokość dochodziła
do 2 metrów, mówię tu o łowieniu w dzień,
natomiast podczas łowienia nocnego, przy
pełni księżyca najlepsze wyniki były w połowach
drapieżnika (sandacz, szczupak). Jeśli chodzi
o ciśnienie to uważam, że każde jest dobre
powyżej 1000 hekto pascala, oczywiście może
być również dobre niższe pod warunkiem, że
utrzymuje się przynajmniej od trzech dni,
ryby wedłóg mnie regulują sobie nagłe skoki
ciśnienia tym, że gdy naglę spada, to one wtedy
schodzą tam gdzie jest głębiej i na odwrót.
A same fazy księżyca, oczywiście nie mają
większego znaczenia na pływy wodne, ale mają
na większą, lub mniejszą aktywność ryb w nocy.
Takie są moje spostrzeżenia odnośnie tego tematu
i być może wielu z was się ze mną nie zgodzi,
ale ja tak to widzę.

pozdrawiam waldi-54:papa2:
KN
12.11.2011 13:07 · Odpowiedź #23847

Witam👋
Ja od wielu lat sprawdzam jakie ma znaczenie
ciśnienie i faza księżyca podczas łowienia
i zauważyłem taką prawidłowość, gdy jest
pełnia i niskie ciśnienie to trudno jest złowić
białą rybę na płytkiej wodzie w zbiornikach
o różnej głębokości, wtedy najlepsze wyniki
miałem tylko tam gdzie głębokość dochodziła
do 2 metrów, mówię tu o łowieniu w dzień,
natomiast podczas łowienia nocnego, przy
pełni księżyca najlepsze wyniki były w połowach
drapieżnika (sandacz, szczupak). Jeśli chodzi
o ciśnienie to uważam, że każde jest dobre
powyżej 1000 hekto pascala, oczywiście może
Wbyć również dobre niższe pod warunkiem, że
utrzymuje się przynajmniej od trzech dni,
ryby wedłóg mnie regulują sobie nagłe skoki
ciśnienia tym, że gdy naglę spada, to one wtedy
schodzą tam gdzie jest głębiej i na odwrót.
A same fazy księżyca, oczywiście nie mają
większego znaczenia na pływy wodne, ale mają
na większą, lub mniejszą aktywność ryb w nocy.
Takie są moje spostrzeżenia odnośnie tego tematu
i być może wielu z was się ze mną nie zgodzi,
ale ja tak to widzę.

pozdrawiam waldi-54:papa2:


Waldi, Twoje spostrzeżenia bardzo pokrywają się z moimi, lecz chciałbym wtrącić swoje trzy grosze (oczywiście jak pozwolisz), no dobra zapewne się zaocznie zgodziłeś;)
Do tego trzeba doliczć kierunek wiatru "wiatr ze wschodu to ryba chodu" Najlepsze brania zaliczyłem przy południowo-zachodnim wicherku, ciśnienie około 1004hp co najmniej przez dwie doby i "Łysy" powinien być w pełni, lub nowiu, Do tego jak jest bezpośrednio nad ziemią, lub pod ziemią, gdy jest w "zenitach" to brania są o połowe słabsze. Znając dokładnie współrzędne położenia swojego łowiska i posiadając wiedzę o położeniu księżyca w danej chwili to jesteśmy w stanie z dokładnością do +-2h wychodzić na wędkowanie (np na pomost) o danym czasie i zadziwić innych wędkujących. Sprawdzone osobiście i przez moich kumpli po kiju! Przyznam się, że pomagał mi w tym zegarek marki casio pokazujący dokładnie fazy księżyca w danym czasie i w danym miejscu na świecie, lecz jeśli te trzy warunki nie zostaną zgrane ze sobą, to zazwyczaj te wszyskie moje mądrości były tylko teorią. Sprawdzone na białej rybie, lecz tam gdzie jest białoryb i żeruje to i drapieżnik tam się znajdzie. Waldi, jak zbiornik jest płytki to przy zmianach ciśnienia ryba nie ma możliwości komfortowo w ten sposób wyrównać zmiany ciśnienia w pęcheżu pławnym i za nim to zrobi to ma gdzieś nasze nawet najznakomitsze przynęty. Muszę nadmienić, że sposób po wielu latach spostrzeżeń sprawdzony, lecz mi się znudził, teraz z żoneczką i piesem jedzemy ze spinnerkami nad wodę na ryby, a nie po ryby i ta tajemnica przechytrzenia podwodnych mieszkańców naszych wód jest o wiele bardziej "podniecająca" niż czekanie na złożenie sie tych wszystkich warunków w całość. Czytanie wody przynosi lepsze efekty i sprawia więcej radości z przechytrzenia przeciwnika.
👍
W4
12.11.2011 14:32 · Odpowiedź #23848
Witam👋
Kryskon, mnie także znudziło się patrzenie
w niebo przed każdym wyjściem na ryby
i śledzenie ciśnienia, jedynie zwracam uwagę
na kierunek wiatru przy doborze stanowiska,
lubię mieć wiatr w twarz a z jakich kierunków
wieje jest dla mniue już mało istotną sprawą,
chcę się cieszyć wędkowaniem i tylko tym
a jeśli, przy okazji łowię ryby to ta radość jest
przeogromna. A co do czytania wody to całkowicie
się z tobą zgadzam, tylko dodałbym jeszcze,
poznanie zwyczajów poszczególnych gatunków
ryb, ich sposób żerowania itd.👍

pozdrawiam waldi-54:papa2:
KN
15.11.2011 03:55 · Odpowiedź #23993
Waldi, Ty dobrze wiesz czemu siadać "facyjatą" pod wiaterek! no nie? Fala wymywa wszyćko co da się zeźreć i rybki z całego zbiornika gromadzą się pod Twoimi nogami! Łoj i Ty wycfancykował, by bez zanęty łowić!

😏::nerwus:
W4
15.11.2011 06:54 · Odpowiedź #23995
"Łoj" tak, tak👍
Ale odbiegamy od tematu
a to grozi "Banem" więc🤐

pozdrawiam waldi-54:papa2:

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.