@Andy seria Smallmouth jak również Walleye Jigging to moim zdaniem wysoce specjalistyczne kije, pokusiłbym się nawet o postawienie teorii że do tej pory na rynku nie pokazało się nic podobnego jakościowo z relatywną ceną.
Wybierając sobie kij z obydwu serii zastanów się na jakich zbiornikach głównie będziesz łapał (chodzi mi tu głównie o głębokość), jak już wcześniej wspomniałem kije te posiadają spory zapas mocy. By móc delektować się łowienie np z opadu okoni sandaczy czy też jigując za szczupakiem polecałbym te środkowe pozycje tzn. Walleye Jigging EWS66M-F lub Smallmouth ESMS63M-F jednak np w przypadku łowienia na jeziorach ze średnią głębokością 6 metrów i jakimiś pojedynczymi dołkami p 10 czy 15 to poleciłbym Smallmouth ESMS69ML-F.
Seria Smallmouth ma jeszcze jedną cechę która mnie zafascynowała jest tak cholernie czuły i świetnie przekazuje brania że czasami można pomylić stuknięcie przynęty o np. roślinę z miękkim trąceniem przynęty przez jakiegoś drapieżnika.
I powiem tak jak skosztujesz łowienia monoblankiem to wpadłeś na dobre i już raczej nie będziesz chciał wrócić do innych wędzisk.
Mam nadzieję że pomogłem, gdyby jednak jeszcze mógł w czymś pomóc to jestem do dyspozycji.
Pozdrawiam
Garbus
@Pawle "Garbus" - już mi głupio zasypywać Cię swoimi wątpliwościami i pytaniami.
Być może nie zaistniałaby taka sytuacja,gdyby wędki kosztowały powiedzmy 150-250zł. Zapewne kupiłbym 3 sztuki,pojechał nad wodę,przetestował,wybrał z nich najlepszą i byłoby po sprawie. Pozostałe trafiłyby do szafy. Jednak ograniczone fundusze zmuszają mnie do jak najbardziej przemyślanego zakupu spinningu. Choć uważam,że kupując obojętnie który model wędki firmy Fenwick i tak byłbym z niej bardzo zadowolony.
Zasugerowałeś mi dwa pierwsze spinningi ze względu na głębokość łowiska. Jedną wcześniej omawianą,czyli Jigging EWS66M-F,jak i drugą (której wcześniej nie brałem pod uwagę), Smallmouth ESMS63M-F (dł.1,90m). Moja stara szkoła łowienia,jak i stereotyp myślenia,bronił się zawsze przed zejściem poniżej długości 2,0m. Może niepotrzebnie i czas zmienić na starość poglądy i nawyki. Wszak - człowiek się uczy całe życie,a i ...;).
Już wcześniej słyszałem podpowiedzi kolegów po kiju - "kup taką wędkę,która obsłuży cały Zalew i wszystkie głębokości". A głębokości w korycie rzeki sięgają nawet 20m.
Po przeczytaniu pierwszy raz Twojego testu na TEAM RAPA - myśl był tylko jedna - najmocniejszy EliteTech Walleye Jigging dł.1,90(EWS63M-XF). Ale jak wspomniałem wyżej,szybko mi ta myśl wyleciała (a właściwie wyrzuciłem ją),z głowy w obawie,że nie potrafię się przystosować do tak krótkiego kijka.
Jeśli jednak uważasz,że moje obawy są bezpodstawne w stosunku co do długości (1,90m), a spinning z serii Smallmouth ESMS63M-F posiada podobny potencjał jak i zapas mocy do w/w Jigginga EWS63M-XF oraz obsłuży głębokość do 20m,to myślę,że mój wybór padnie na niego (waga tylko 90gr🎉).
Piszesz ,że seria Smallmouth jest cholernie czuła... . Bardzo mi odpowiadają takie czułe i szybkie spinningi. To wzbudza i podnosi w człowieku adrenalinę,która nie pozwala zapomnieć nawet na moment co w danej chwili się dzieje.
Aby już naprawdę Paweł nie męczyć Cię i nie nadużywać Twojej cierpliwości i czasu, odpowiedz w dwóch zdaniach na moje obawy i celowość wyboru.
Pozdrawiam
and57