Nie znam się, może część argumentów jest w jakiś sposób sensowna czy logiczna.
Ale wypowiedzi tego pana, ważnego ichtiologa w PZW nie nastrajają optymistycznie.
Oto co mozna z tego zrozumieć:
1) Najważniejsza jest Racjonalna Gospodarka Rybacka.
2) Dużą rybę należy bezwględnie zabrać bo szkodnik i słaby dawca genów następnym pokoleniom.
3) Zabierając rybę powodujemy polepszenie jakości środowiska poprzez zabranie szkodliwych azotu i fosforu w niej zawartych.
4) Zabierając wielkiego suma robimy dobrze, bo on zjada tarłowe szczupaki.
5) Zabierając dużego szczupaka robimy dobrze, bo on zjada.... głównie szczupaki.
6) Jak ktoś chce wypuścić dużą rybę, to.... przecież ma prawo.
7) Wprowadzenie górnego wymiaru i tak nie ma w Polsce sensu, bo kto upilnuje tego przepisu.
A jedna rzecz mi się podobała: zwiększenie dolnego wymiaru ochronnego.
Ale ogólnie biorąc pod uwagę, że ten pan to przedstawiciel PZW - na górny wymiar ochronny ryb w najbliższej dekadzie nie mamy co liczyć.