grip

Akcesoria

← Poprzednia
Strona 1 z 2
@Andzia Archiwum
04.12.2011 22:20
Mam pytanie. Czy możecie polecić mi jakiś mały, poręczny, dobrej jakości grip? Chodzi mi o sprzęt, którego ktoś już używał przez dłuższy czas i przetestował i może polecić z czystym sumieniem. Cena nie jest taka istotna, ważne aby był dobrej jakości.
38845 wyświetleń 42 odpowiedzi

Odpowiedzi

42 odpowiedzi · 38,845 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@andrew (edytowany 14 lat temu)
05.12.2011 00:03 · Odpowiedź #25071
Boga. Uzywam drugi sezon. Nadaje sie do wszystkich drapieznikow z wyjatkiem suma. Dobry grip powinien miec obrotowa glowice.
05.12.2011 07:17 · Odpowiedź #25073
andrew dzięki za podpowiedź. Wygląda solidnie, tylko cena chyba wysoka. Zastanawiam się nad czymś trochę tańszym, do ok 200 zł. Znalazłem taki nieduży model spro z obrotową głowicą, w miarę tani
http://www.wedkarski.com/akcesoria/1898-chwytak-do-ryb-z-waga.html
tylko nie wiem czy to jest cokolwiek warte i czy nie rozpadnie się od samego noszenia

05.12.2011 07:40 · Odpowiedź #25074
@Andzia szczerze polecam, mam ten grip, nawet wrzucałem go tu:
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-1005-page-25.html

Bardzo solidnie wykonany, obrotowa głowica, kilka razy upadał na kamienie i nic mu się nie stało :)
05.12.2011 08:19 · Odpowiedź #25077
dzięki ostry, chyba się zdecyduję na ten model, skoro się nie rozleciał po upadku, no i cena zachęcająca
05.12.2011 08:48 · Odpowiedź #25078
ostatnio u Hairego widziałem fajny grip wiec może niech on sam się wypowie coś więcej o nim
05.12.2011 08:49 · Odpowiedź #25079
Zobacz tutaj
http://allegro.pl/listing.php/search?string=chwytak&category=13466&description=1
05.12.2011 09:31 · Odpowiedź #25083
http://allegro.pl/chwytak-spro-na-drapiezniki-obrotowy-z-waga-i1967546721.html

właśnie ten ma Hairy
@cyrax (edytowany 14 lat temu)
05.12.2011 09:32 · Odpowiedź #25084
Z czystym sumieniem mogę polecić chwytak Spro. Oczywiście do sumów się nie nada ale do reszty drapieżników spokojnie. Używam go sezon i jestem mega zadowolony :) http://www.wedkarski.com/akcesoria/1898-chwytak-do-ryb-z-waga.html. Waga sprężynowa, według mnie przekłamanie o 1 kg.
05.12.2011 11:13 · Odpowiedź #25086
dzięki za wszystkie podpowiedzi
wcześniej patrzyłem jeszcze na berkleya i rapalę. Ale o barkleyu nie było zbyt wielu opinii a o chwytaku rapali komentarze były negatywne - że ten kształt szczęk kaleczy ryby. Widzę, że o spro są opinie pozytywne i chyba się na ten model zdecyduję. Wolałbym oczywiście boga, no ale różnica cenowa jest atutem na korzyść spro. A waga to wiadomo, każda sprężyna oszukuje, jak nie od nowości to po pewnym czasie :-) Poza tym ja ryb nie ważę bo taaakich okazów nie umiem łowić, ale gdyby kiedyś się trafiło, to i tak bym nie ważył. Czytałem jakieś badania brytyjskie, z których wynika, że trzymanie dużej ryby w pionie (a tak wyobrażam sobie ważenie gripem) to wyrok. To chyba było w temacie okazałych szczupaków, ale pewnie z innymi gatunkami jest podobnie
Jeszcze raz dzięki serdeczne za podpowiedzi, mam nadzieję, że będzie okazja potestować tego spro
05.12.2011 13:52 · Odpowiedź #25088
Decyzja zapadła - nabywam spro. Mam jeszcze pytanie, czy wiedzie gdzie w Warszawie można obecnie dostać ten chwytak. Nie chcę zamawiać przez internet i czekać. Wolę pojechać, pomacać i mieć od razu.
05.12.2011 15:58 · Odpowiedź #25096

Decyzja zapadła - nabywam spro. Mam jeszcze pytanie, czy wiedzie gdzie w Warszawie można obecnie dostać ten chwytak. Nie chcę zamawiać przez internet i czekać. Wolę pojechać, pomacać i mieć od razu.


Andzia będzie problem, dystrybutorem tego jest maxx, ja czekałem na swojego ponad 3 tygodnie.
@cyrax (edytowany 14 lat temu)
05.12.2011 18:46 · Odpowiedź #25102

Decyzja zapadła - nabywam spro. Mam jeszcze pytanie, czy wiedzie gdzie w Warszawie można obecnie dostać ten chwytak. Nie chcę zamawiać przez internet i czekać. Wolę pojechać, pomacać i mieć od razu.


W centrum wędkarstwa nie było tego chwytaka tydzień temu, mieli rapale, trapera i chyba długiego robinsona. Ja kupowałem na allegro z przesyłką kurierską gratisową więc czekałem 2 dni. Adam po obejrzeniu filmu pt. " Jezioro Obfitości " Pan Jacek już nie jest dla mnie autorytetem.
05.12.2011 16:56 · Odpowiedź #25098
Ja zamawiałem z FM, w Wawie nigdzie nie było jak szukałem wtedy. W sobotę na pewno będę w centrum wędkarstwa mogę zapytać.
05.12.2011 18:37 · Odpowiedź #25100
Przed zakupem gripa,polecam zapoznać się z artykułem pana Jacka Kolendowicza w najnowszym WŚ."Grip"fakty i mity.
Nawet taki autorytet wędkarskiego kunsztu potrafi przyznać się do błędu i z weryfikować krążące teorie na temat tego urządzenia.
cytat"Chwytak(grip)jest najlepszym narzędziem do bezpiecznego podbierania szczupaka zahaczonego dużym woblerem z dwoma kotwicami"
05.12.2011 22:15 · Odpowiedź #25136

Przed zakupem gripa,polecam zapoznać się z artykułem pana Jacka Kolendowicza w najnowszym WŚ."Grip"fakty i mity.
Nawet taki autorytet wędkarskiego kunsztu potrafi przyznać się do błędu i z weryfikować krążące teorie na temat tego urządzenia.
cytat"Chwytak(grip)jest najlepszym narzędziem do bezpiecznego podbierania szczupaka zahaczonego dużym woblerem z dwoma kotwicami"



To w końcu jak z tymi gripami jest, bo zaczynam się motać. Sam kupiłem chyba dwa lata temu grip tylko do szczupaków i ostatecznie sandaczy, ale jako że chcę dla ryb jak najlepiej to go nie używałem bo zewsząd (prasa, artykuły) słyszałem opinię że grip może uszkodzić szczękę ryby, że dużej ryby nie powinno się podnosić gripem do góry bo nie dość że uszkadzamy rybie szczękę to jeszcze coś tam jej się robi z kręgosłupem. Po nasłuchaniu się tego wszystkiego grip oddałem znajomemu na urodziny 🤔 a teraz piszesz że jakiś tam Pan, który jest autorytetem w wędkarstwie pisze że się mylił. Może się nie mylił tylko został "zasponsorowany" przez któregoś z producentów tego typu chwytaków.

PS: przyzwyczaiłem się już do podbierania za kark lub pod skrzela, lecz ta druga metoda w moim wykonaniu nie raz powodowała czerwony krwotok bardzo marnie gojący, dlatego zainteresowało mnie to co napisałeś.
06.12.2011 06:51 · Odpowiedź #25151

To w końcu jak z tymi gripami jest, bo zaczynam się motać. Sam kupiłem chyba dwa lata temu grip tylko do szczupaków i ostatecznie sandaczy, ale jako że chcę dla ryb jak najlepiej to go nie używałem bo zewsząd (prasa, artykuły) słyszałem opinię że grip może uszkodzić szczękę ryby, że dużej ryby nie powinno się podnosić gripem do góry bo nie dość że uszkadzamy rybie szczękę to jeszcze coś tam jej się robi z kręgosłupem. Po nasłuchaniu się tego wszystkiego grip oddałem znajomemu na urodziny 🤔 a teraz piszesz że jakiś tam Pan, który jest autorytetem w wędkarstwie pisze że się mylił. Może się nie mylił tylko został "zasponsorowany" przez któregoś z producentów tego typu chwytaków.

PS: przyzwyczaiłem się już do podbierania za kark lub pod skrzela, lecz ta druga metoda w moim wykonaniu nie raz powodowała czerwony krwotok bardzo marnie gojący, dlatego zainteresowało mnie to co napisałeś.


Marcin z chwytakiami jest jak ze wszystkim w życiu, potrzebny jest kawałek mózgu i trochę zdrowego rozsądku w używaniu. Jak mam płaski brzeg i wiem jak zahaczona jest ryba to wole podbierać ręką, jak mam z tym problem i np: w paszczy jest cały wobek to wolę użyć gripa dla własnego bezpieczeństwa (już raz miałem kotwicę w kciuku :(). Jak trzymasz rybę gripem to staraj się podtrzymywać jej brzuch, aczkolwiek szanowny pan Jacek pisał ze nie ma to wpływu na zdrowie ryby !?!
Polecam artykuły Mateusza Barana w WW na temat gripa, wyjaśnia tam wiele faktów i mitów :)
@cyrax (edytowany 14 lat temu)
06.12.2011 17:34 · Odpowiedź #25166


Przed zakupem gripa,polecam zapoznać się z artykułem pana Jacka Kolendowicza w najnowszym WŚ."Grip"fakty i mity.
Nawet taki autorytet wędkarskiego kunsztu potrafi przyznać się do błędu i z weryfikować krążące teorie na temat tego urządzenia.
cytat"Chwytak(grip)jest najlepszym narzędziem do bezpiecznego podbierania szczupaka zahaczonego dużym woblerem z dwoma kotwicami"



To w końcu jak z tymi gripami jest, bo zaczynam się motać. Sam kupiłem chyba dwa lata temu grip tylko do szczupaków i ostatecznie sandaczy, ale jako że chcę dla ryb jak najlepiej to go nie używałem bo zewsząd (prasa, artykuły) słyszałem opinię że grip może uszkodzić szczękę ryby, że dużej ryby nie powinno się podnosić gripem do góry bo nie dość że uszkadzamy rybie szczękę to jeszcze coś tam jej się robi z kręgosłupem. Po nasłuchaniu się tego wszystkiego grip oddałem znajomemu na urodziny 🤔 a teraz piszesz że jakiś tam Pan, który jest autorytetem w wędkarstwie pisze że się mylił. Może się nie mylił tylko został "zasponsorowany" przez któregoś z producentów tego typu chwytaków.

PS: przyzwyczaiłem się już do podbierania za kark lub pod skrzela, lecz ta druga metoda w moim wykonaniu nie raz powodowała czerwony krwotok bardzo marnie gojący, dlatego zainteresowało mnie to co napisałeś.


Grip może uszkodzić szczękę ryby a przynajmniej ten rapali. Jak go obejrzałem to od razu zrezygnowałem, jak dla mnie był zbyt zębaty. Spro jest delikatne, pewnie się zamyka jednocześnie z bardzo mały zaciskiem, a szczęki są bardzo gładkie. Tak jak napisał Ostry trzeba z rozwagą i wyczuciem używać gripa, jak ze wszystkim w życiu :D.
05.12.2011 19:55 · Odpowiedź #25116
cyrax@Nie oglądałem.Co nie zmienia faktu że ten Gość jet"kopalnią wiedzy jeśli chodzi o nasze"hobby".
Autorytetem to dla mnie jest"Wielka Rzeka"i Pan M.Sz.🎵
A dobry chwytak w cale nie musi kosztować kilka set zeta.
05.12.2011 21:52 · Odpowiedź #25134
Adam a cóż takiego Cie ujęło w tym artykule???Ja tez czytałem ale dla mnie to żadne nowinki.Podstawowe sprawy o których każdy ogarniety wedkarz powinien wiedziec;)
06.12.2011 20:18 · Odpowiedź #25187

Adam a cóż takiego Cie ujęło w tym artykule???Ja tez czytałem ale dla mnie to żadne nowinki.Podstawowe sprawy o których każdy ogarniety wedkarz powinien wiedziec;)

Mariusz,jestem fanem P.J.K.łykam wszystko jak młody pelikan co napisze WŚ za te marne grosze które tam zarabia🤪😄;)
Marcin@Ja tylko proponuje zapoznać się z artykułem.I tyle:)
Bo zdanie na temat tego urządzenia ma"mnóstwo"ludzi już wyrobione.
I nie zmienią go po kolejnej"auto-reklamie",tego czy tam tego"pana"
Osobiście mam grip za 60 parę złotych i służy mi już trzeci sezon👍

05.12.2011 22:17 · Odpowiedź #25138
Panowie jeszcze raz dzięki. Jeśli nie uda się zakupić tego chwytaka w najbliższych dniach to będę miał czas do maja. Ale jeśli namierzycie gdzieś to poproszę o info.
@Mariano (edytowany 14 lat temu)
06.12.2011 21:25 · Odpowiedź #25196

Czytałem ten artykuł, takie pitu pitu pod publikę, jak większość tekstów i wstępniaków w WŚ. Śmiech na sali i kilometry mułu. A sami pucują się na zagranicznych łowiskach jakby nie można było propagować wędkarstwa i naszej przyrody, bronić jej i przejść do działania. Toż samymi rybami człowiek nie żyje, okolice mamy nadal cudowne.

Pozdrawiam

Salmo


To prawda Salmo.Wiekszość art P.Kolendowicza to wyprawy zagraniczne.Szkoda,że jako wydawnictwo ze sporą rzeszszą czytelników nie propagują jakis zmian w Polskich realiach.

Ja gripa niemam ale mam zamiar zakupic takiego Spro.Jak sie sprawdzi to zostanie,jak nie pójdzie do jakiegos Drakersa😂

@Adam
Ma koleś wiedze to napewno.Ale niestety P.Kolendowicz ryb za nas nie połowi i dlatego samemu trzeba wyciągac wnioski z kazdej wyprawy.jak miałem problem to pisałem do M.SZ który dla mnie jest Kosiorem.Odpisywał bezproblemowo i rzeczowo.
Do zobaczenia nad woda;)
06.12.2011 21:42 · Odpowiedź #25197
Grip to straszna lipa
Lamie szczeki (nawet obrotowe),robi straszne dzury w dolnej szczece i co najwazniejsze to lamie szczupaka zeby.
P.Kolendowicz moze sobie pisac co chce.szanuje jego wiedze i sukcesy wedkarskie ale w jego ksiazce przeczytalem zeby na szczupaka w plytkiej i zarosnietej zatoce uzywac zylki 0.18:boisie:
@andrew (edytowany 14 lat temu)
06.12.2011 22:19 · Odpowiedź #25203

Grip to straszna lipa
Lamie szczeki (nawet obrotowe),robi straszne dzury w dolnej szczece i co najwazniejsze to lamie szczupaka zeby.

Wesolo sie robi w tym watku...Rozne rzeczy czytalem o gripach ale moze kolega rozwinie gawede o obrotowych gripach lamiacych szczeki 😂

@Andzia (edytowany 14 lat temu)
06.12.2011 21:59 · Odpowiedź #25200
Wątek się jakoś niespodziewanie rozwinął, ale to chyba dobrze.
coyote - mam pytanie, a w zasadzie kilka.
1. Jak długo używasz chwytaka, lub używałeś- jak można się domyślić?
2. Jaki to jest lub był model?
3. Ile ryb nim podebrałeś i w ilu przypadkach te ryby doznały uszczerbku? Zwłaszcza chodzi mi o poturbowane szczęki lub zęby szczupacze. Możesz podać procentowo (oczywiście w przybliżeniu) stosunek ryb uszkodzonych w wyniku podebrania chwytakiem do wszystkich ryb w ten sposób podebranych?
Moje pytania nie są złośliwe!!!! Interesuje mnie czy to co napisałeś jest poparte Twoim doświadczeniem, czy tylko coś powielasz.
@Andzia (edytowany 14 lat temu)
06.12.2011 22:35 · Odpowiedź #25204
andrew! Nie bądź złośliwy!
Przecież wyraźnie jest napisane o łamaniu szczęk obrotowych (chyba szczupaka), a nie o jakiś obrotowych gripach.
coyote - przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :-)
06.12.2011 22:41 · Odpowiedź #25205
Alez gdziez smialbym podwazac zdanie coyota. Przeciez obrotowe gripy mu tysiace szczek zlamaly ;)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2