wow super niewiedziałem ze marzenia sie tak szybko spełniaja :)
HaNd MaDe by Kojoto
Przynęty
Nawigacja
LH
19.11.2011 20:23 · Odpowiedź #24343
Widziałem Maćku te Twoje koguty, w zasadzie resztę tego co zostało na stojaku w znanym nam wszystkim sklepie. Piękne one są! Już wiem, ile mi do Ciebie brakuje :)
Oj tam oj tam :P
Ale bardzo dziękuję Czermin za miłe słowa :) Cały czas się uczę i tak w kręceniu jest raczej do końca życia:)
Ty się nie obejrzysz a będziesz robił ładniejsze od moich :)
Ale bardzo dziękuję Czermin za miłe słowa :) Cały czas się uczę i tak w kręceniu jest raczej do końca życia:)
Ty się nie obejrzysz a będziesz robił ładniejsze od moich :)
Maćku przetestowane koguciki spodobały się gliniankowym okoniom nie powalały wielkości ale pięknie za nimi przychodziły i co jakiś czas waliły w nie ignorując całkowicie gumki blaszki czy spinmada.
Jutro też planuje poddać je dalszym testom.
Jutro też planuje poddać je dalszym testom.
No i takie info cieszy :) Mam nadzieję,że większe w końcu przegonią mniejszych braci i poatakują koguciki:)
dzięki :)
dzięki :)
Kojoto - zapomniałem powiedzieć, że widziałem Twoją wystawę w Rapa-Sklepie na ladzie :) Rewelacja!!! 👏
:] no przyznam,że ładnie to tam poukładali ;):)
dzięki :)
dzięki :)
No i zrobiłem nowe kolorki
te jaskrawe są przede wszystkim z przeznaczeniem na podlodowe łowy :)
te jaskrawe są przede wszystkim z przeznaczeniem na podlodowe łowy :)
No i zrobiłem nowe kolorki
te jaskrawe są przede wszystkim z przeznaczeniem na podlodowe łowy :)
Jeśli trafi się jakaś rybka o blond włosach, weźmie na te różowiutkie bez dwóch zdań ;)
Świetna robocizna ,mocno ciekawi mnie co szykujesz dla mnie ,ale niech to będzie niespodzianka:bezradny:
dzięki Wam :P
hahaahaa :):):)
a skąd wiecie,że w wodzie nie pływają ryby samce o zmienionej orientacji ?! 😊😄
Także kolor wszechstronny :P :)
hahaahaa :):):)
a skąd wiecie,że w wodzie nie pływają ryby samce o zmienionej orientacji ?! 😊😄
Także kolor wszechstronny :P :)
Może się nie znam , ale moim zdaniem ta " różowa landrynka " na samca jak znalazł 😄😄😄😄
coś mi się wydaje,ze te "pedałki" to będą killery w takim razie :P :)
będą na nie brały takie dziadki co lecą na młode różowe płoteczki :P
będą na nie brały takie dziadki co lecą na młode różowe płoteczki :P
coś mi się wydaje,ze te "pedałki" to będą killery w takim razie :P :)
będą na nie brały takie dziadki co lecą na młode różowe płoteczki :P
Wszystko poprzeinaczaliście i dorabiacie teorię a mnie tylko chodziło o to że dziewczyny o blond włosach lubią różowy kolor 😜.
coś mi się wydaje,ze te "pedałki" to będą killery w takim razie :P :)
będą na nie brały takie dziadki co lecą na młode różowe płoteczki :P
😄😄😄 Klasa nazwa 👍 😄😄😄
coś mi się wydaje,ze te "pedałki" to będą killery w takim razie :P :)
będą na nie brały takie dziadki co lecą na młode różowe płoteczki :P
😄😄😄 Klasa nazwa 👍 😄😄😄
:):) nazwa wzięta z muszkarstwa bo są muszki , które nazywają się "pedałki" :)
Krzyko ale nam właśnie w tych teoriach o to chodziło :P
👏 Zajebi..e 👏
I to się nazywają koguty, mistrzostwo 👏
1,2,5,6, możesz dla mnie zrobić na 18gr główkach
I to się nazywają koguty, mistrzostwo 👏
1,2,5,6, możesz dla mnie zrobić na 18gr główkach
heheh dzięki :)
ok Krystek załatwione:) Na Wigilii odbierzesz sobie:)
ok Krystek załatwione:) Na Wigilii odbierzesz sobie:)
Cerber dzięki ale bez przesady:) Są po to żeby młócić nimi wodę ile wlezie i łowić rybska:)
Spinstar to jest właśnie kąt 60 stopni. Nie żaden 45 stopni. To już dawno sprawdzili,że 45 stopni nie zdaje egzaminu. Jak widzisz oczko jest dodatkowo wyprofilowane. Zapewnia to wielce prawidłową pracę koguta. Główki robią śląscy rzekłbym profesorowie koguciarstwa w Polsce i latami badali prawidłowe położenie oczka, które tak jak napisałem dodatkowo wyprofilowali.
Omotkę daję z bardzo mocnej nici ( chyba polipropylen pleciony ). Możesz taką kupić w różnych technozbytach czy nawet w lepszych pasmanteriach.
Całość zalewam super glue. Wcześniej też daję kilka kropli na zagięty drut i kotwicę. Nie ma szans żeby to ryba złamała. Ja po tym deptałem.
Spinstar to jest właśnie kąt 60 stopni. Nie żaden 45 stopni. To już dawno sprawdzili,że 45 stopni nie zdaje egzaminu. Jak widzisz oczko jest dodatkowo wyprofilowane. Zapewnia to wielce prawidłową pracę koguta. Główki robią śląscy rzekłbym profesorowie koguciarstwa w Polsce i latami badali prawidłowe położenie oczka, które tak jak napisałem dodatkowo wyprofilowali.
Omotkę daję z bardzo mocnej nici ( chyba polipropylen pleciony ). Możesz taką kupić w różnych technozbytach czy nawet w lepszych pasmanteriach.
Całość zalewam super glue. Wcześniej też daję kilka kropli na zagięty drut i kotwicę. Nie ma szans żeby to ryba złamała. Ja po tym deptałem.
Aż takiej mocy tu nie potrzeba. Przecież nie łowimy dinozaurów.
Ta nitka co ją mam to mniej więcej jak hmmm plecionka 0,30 - 0,40. Rękami na bank jej nie urwiesz. Nie może być też za grubo bo nie robimy buły tylko tułów.
Koguty zawodnicze np w ogóle nie mają nici - omotki. Tam zalewają łączenie samym klejem i tyle. Omotka jest tak na wszelki wypadek.
Ty masz tego zapasu sporo ale inni jak chcą skręcić to nie będą wydawać sporej kasy na nici kuśnierskie.
Tu na szpuli jest ze 2km megamocnej nici za ok 12-15zł. Ja ją już mam z 3-4 lata i często jej używam. a nie oszczędzam jej na pewno.
Ta nitka co ją mam to mniej więcej jak hmmm plecionka 0,30 - 0,40. Rękami na bank jej nie urwiesz. Nie może być też za grubo bo nie robimy buły tylko tułów.
Koguty zawodnicze np w ogóle nie mają nici - omotki. Tam zalewają łączenie samym klejem i tyle. Omotka jest tak na wszelki wypadek.
Ty masz tego zapasu sporo ale inni jak chcą skręcić to nie będą wydawać sporej kasy na nici kuśnierskie.
Tu na szpuli jest ze 2km megamocnej nici za ok 12-15zł. Ja ją już mam z 3-4 lata i często jej używam. a nie oszczędzam jej na pewno.
to zobrazuję to tak:
tu naprawdę nie trzeba żadnych amerykańskich nici. Wystarczy iść do pasmanterii czy do jakiegoś technozbytu gdzie są taśmy, kleje, łańcuchy, mocowania itp itd. Tam taką nić widziałem.
Ja mam moją nie mam pojęcia skąd. Jakoś tak z mieszkania do mieszkania przechodziła i wykorzystuję ją do omotkowania łączenia. Wszystko jedno jaka byle w miarę mocna i łącząca się z super glue. Oblewam omotkę klejem i jak całość zaschnie to tworzy mega mocne połączenie.
wygląda to tak:
a nić wygląda tak:
Ja do mocowania materiałów na główki z kotwami używam nici UNI 6/0 i spokojnie wystarcza. I zawsze przed położeniem chenille daję na końcu tułowika małą kropelkę super glue, parę mm od miejsca gdzie wychodzą piórka i gdzie jest też np dołączony crystal flash, . Mimo tego,że bez niej pióra znakomicie się trzymają na nici 6/0 to to taki dodatek dla pewności 200%. Jeszcze nikt mi nie zgłosił, że wypadły mu pióra albo pękły. A kogutów poszła już niezliczona ilość i klienci wracają po następne dla siebie, kolegów itp.
Także nie ma co przesadzać.
tu naprawdę nie trzeba żadnych amerykańskich nici. Wystarczy iść do pasmanterii czy do jakiegoś technozbytu gdzie są taśmy, kleje, łańcuchy, mocowania itp itd. Tam taką nić widziałem.
Ja mam moją nie mam pojęcia skąd. Jakoś tak z mieszkania do mieszkania przechodziła i wykorzystuję ją do omotkowania łączenia. Wszystko jedno jaka byle w miarę mocna i łącząca się z super glue. Oblewam omotkę klejem i jak całość zaschnie to tworzy mega mocne połączenie.
wygląda to tak:
a nić wygląda tak:
Ja do mocowania materiałów na główki z kotwami używam nici UNI 6/0 i spokojnie wystarcza. I zawsze przed położeniem chenille daję na końcu tułowika małą kropelkę super glue, parę mm od miejsca gdzie wychodzą piórka i gdzie jest też np dołączony crystal flash, . Mimo tego,że bez niej pióra znakomicie się trzymają na nici 6/0 to to taki dodatek dla pewności 200%. Jeszcze nikt mi nie zgłosił, że wypadły mu pióra albo pękły. A kogutów poszła już niezliczona ilość i klienci wracają po następne dla siebie, kolegów itp.
Także nie ma co przesadzać.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.