Ja używam domalux silver połysk do parkietów i moje wobki nie pachną lakierem. Wywieś je na słońce, promienie UV dobrze zrobi na twardość lakieru, może takie "przewietrzenie" pomoże.
Jak poprawnie zrobić wobler
Przynęty
Nawigacja
Stery można wyginać, przykładając do rozgrzanego pręcika lub grubego drutu. Sam nie próbowałem, więc nie wiem jakie efekty 😜
@gtsphinx może byś wrzucił fotki swoich smużaków, naprawdę świetna robota ale nie zdążyłem się im przyjrzeć na zlocie. moje bardzo powoli się robią w wolnych chwilach. jak coś będzie to też wrzucę.
Mówisz i masz Bartek ;)
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2857-post-70714.html#pid70714
wrzucam w swój temat, co by nie śmiecić.
http://shrap-drakers.pl/forum/thread-2857-post-70714.html#pid70714
wrzucam w swój temat, co by nie śmiecić.
Mi chodziło raczej o gięcie poliwęglanu grubego i kątowo. Tak jak na załączonym obrazku. Żebym miał imadła lub warunki, to sam bym sprawdził jak to działa :)
Właśnie o takie gięcie mi chodzi. Będzie próba na zimno :) Mam nadzieję, że nie pęknie 😏
Dzięki.
Pozdrawiam,
Kuba
Dzięki.
Pozdrawiam,
Kuba
Tak jeszcze pomyślałem, że może zbyt na gorąco to robiłeś. Być może drut ma być bardzo ciepły a nie gorący. Sam do końca nie wiem, ale zobacz na fotki, jak wygląda taki ster wyginany na ciepło.
Daj znać jak wyjdzie i zamieść fotki jak się uda 👍
Spoko, z podgrzewaniem, jak wspominałem było niebardzo, bo mi poliweglan zbielał i w jedym miejscu przybąblował, więc mooże na zimno będzie ok.
Kombinerki i do przodu, żadnego podgrzewania :)
Owiń końcówki taśmą żeby nie porysować (ja nie owijam b i tak stery rysują się o zawady) i wyginaj śmiało :P
Poliwęglan ma właściwości udarowe: odporny na uderzenia, można wyginać i nie pęknie itd. Dlatego jest stosowany w woblerach zamiast plexi :)
No to zaciekawiliście mnie z tym wyginaniem, bo wcześniej nie próbowałem wcale. Od wiedzy głowa nie boli, więc dzięki za patenty 😄
Jeszcze dodam ,ze poliwęglan pęknie jak się go będzie wyginać bez końca. Ale do 10 razy (lub więcej) można bez problemu go wyginać. Wszystko też zależy od jakości poliwęglanu.
Natomiast trzeba uważać na pvc/pcv i podobne, pojawiają się odbarwienia koloru białego jak się go wygina i szybciej pęka.
Natomiast trzeba uważać na pvc/pcv i podobne, pojawiają się odbarwienia koloru białego jak się go wygina i szybciej pęka.
Dzięki Panowie!!
Stery powyginane na zimno kombinerkami 🎉
Łatwo, sprawnie i estetycznie. Człowiek sie męczył a to takie łatwe. W wolnej chwili wrzucę fotki 📷.
Pozdrawiam,
Kuba
Stery powyginane na zimno kombinerkami 🎉
Łatwo, sprawnie i estetycznie. Człowiek sie męczył a to takie łatwe. W wolnej chwili wrzucę fotki 📷.
Pozdrawiam,
Kuba
Dzięki Panowie!!
Stery powyginane na zimno kombinerkami 🎉
Łatwo, sprawnie i estetycznie. Człowiek sie męczył a to takie łatwe. W wolnej chwili wrzucę fotki 📷.
Pozdrawiam,
Kuba
ha ha ha już wiem co tworzysz 👍
widziałem pierwszy model , super wykonanie 👏
ha ha ha już wiem co tworzysz 👍
widziałem pierwszy model , super wykonanie 👏
[/quote]
Dzięki Krystek, w Twoich ustach to wielki komplement, chociaż z tych pierwszych nie jestem do końca zadowolony. Kolejna seria czeka na wykończenie - stery są, korpusy są, balast jest, teraz tylko powyginać stelaże (droga przez mękę, dlatego kombinuję z gientarką), powycinać stery, pomalować ustawić i łowić 😂😂😂
Jakie to proste :)
@qbanerra czekam na te obiecane dwie sztuki na testy :) Moje preferencje ich ubarwienia jak i pracy znasz 😊
@qbanerra czekam na te obiecane dwie sztuki na testy :) Moje preferencje ich ubarwienia jak i pracy znasz 😊
Co do ubarwienia to nie problem :) Wpadniesz i sobie pomalujesz 😁
Nad praca pracuję... Myślę, że korpusy były za grube, oczka za wysoko a stery za krótkie i zbyt pionowo...
Zobaczymy, ta seria wygląda bardziej obiecująco :)
Poproszę Gucia z Julkiem to ogarną temat malowania profesjonalnie 😄
Dobra, my tu @Grisha gadamy o pierdołach, a problemy się piętrzą...
Panowie macie jakiś patent (coś w stylu giętarki), do wyginania małych stelaży z dość twardego dentalu? Jestem w stanie wyginać je ręcznie, ale niestety jeśli chodzi o powtarzalność to jest tragedia...
Jeden ma 2 cm drugi 2,04 inny 1,98 nie mówiąć już o wielkości oczek....
Pomóżcie, bo wygięcie ręcznie 12-15 mini stelaży z tego dentalu doprowadzi mnie do płaczu...
Niestety oczek nie da się wkręcić, bo korpusy są malutkie, a co gorsza bardzo wąskie - około 4-5 mm...
Pozdrawiam,
Kuba
Panowie macie jakiś patent (coś w stylu giętarki), do wyginania małych stelaży z dość twardego dentalu? Jestem w stanie wyginać je ręcznie, ale niestety jeśli chodzi o powtarzalność to jest tragedia...
Jeden ma 2 cm drugi 2,04 inny 1,98 nie mówiąć już o wielkości oczek....
Pomóżcie, bo wygięcie ręcznie 12-15 mini stelaży z tego dentalu doprowadzi mnie do płaczu...
Niestety oczek nie da się wkręcić, bo korpusy są malutkie, a co gorsza bardzo wąskie - około 4-5 mm...
Pozdrawiam,
Kuba
Próbuję wyginać stelaże na deseczce z powbijanymi gwoździami. Rysuję kształt woblera i w miejscach oczek wbijam gwoździe. Kolejne wbijam w miejscach gdzie drut będzie zaginany (gwoździe po wszystkim skracam).
I małymi kombinerkami wyginam drut. Cały czas myślę nad czymś co by ułatwiło wyginanie drutu. Kombinerki są mało poręczne przy mniejszych stelażach. A po wszystkim trzeba go prostować... Na koniec obwiązuję nitką. Postaram się wrzucić jakieś zdjęcia, jak znajdę chwilę w domu.
I małymi kombinerkami wyginam drut. Cały czas myślę nad czymś co by ułatwiło wyginanie drutu. Kombinerki są mało poręczne przy mniejszych stelażach. A po wszystkim trzeba go prostować... Na koniec obwiązuję nitką. Postaram się wrzucić jakieś zdjęcia, jak znajdę chwilę w domu.
Próbuję wyginać stelaże na deseczce z powbijanymi gwoździami. Rysuję kształt woblera i w miejscach oczek wbijam gwoździe. Kolejne wbijam w miejscach gdzie drut będzie zaginany (gwoździe po wszystkim skracam).
I małymi kombinerkami wyginam drut. Cały czas myślę nad czymś co by ułatwiło wyginanie drutu. Kombinerki są mało poręczne przy mniejszych stelażach. A po wszystkim trzeba go prostować... Na koniec obwiązuję nitką. Postaram się wrzucić jakieś zdjęcia, jak znajdę chwilę w domu.
Właśnie taką giętarkę dzisiaj zrobiłem, ale przy tak małych stelażach wychodzą... hmm... beznadziejnie. Muszę też coś wymyśleć, bo już mnie ręce bolą....
Kurde nie dobrze. Mam klika 1,2cm korpusów :boisie: A jeszcze stelaży nie robiłem do nich...
Kurde nie dobrze. Mam klika 1,2cm korpusów :boisie: A jeszcze stelaży nie robiłem do nich...
Zależy jaki masz drut. Ja mam 0,6 dental i jest b. twardy. mam też 0,4 i 0,5 miękki i ten może by się nadał, ale nie do DRów, które teraz robię. Generalnie temat do łyknięcia, ale przy takich korpusach zostaje raczej kręcenie stelaży ręcznie.
Ja używam drutu ze sklepu Lunari. Nie jest tak twardy i sprężysty jak dental, ale do małych wobków powinien wystarczyć. Do boleniówek używam chyba 1.2mm i nie miałem narazie problemów z odkształceniami.
Do sumówek i większego kalibru to się chyba mój drut jednak nie nada. 😛
Do sumówek i większego kalibru to się chyba mój drut jednak nie nada. 😛
Używam Dentalu 0.6 mm do małych woblerków i 0.8 mm do większych.
Moja giętarka jakoś sobie radzi z stelażami już do około 2,7 cm woblerków.
Na zdjęciach widać zaginanie stelaża do woblerka 3.2 cm.






Może ktoś skorzysta z tej małej podpowiedzi... Lub doradzi jak to usprawnić :D 😏
Moja giętarka jakoś sobie radzi z stelażami już do około 2,7 cm woblerków.
Na zdjęciach widać zaginanie stelaża do woblerka 3.2 cm.





Może ktoś skorzysta z tej małej podpowiedzi... Lub doradzi jak to usprawnić :D 😏
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.