a na zdjeciach widze ze ladnie dziczki bobuchtowaly w takich krzakach na polowania chodze :) po kilku miotach (pedzeniach) to juz na nic sily nie ma :)
Jak wam minął poniedziałek?
Rozmaitości
@sebkow
(edytowany 15 lat temu)
08.02.2011 15:35 · Odpowiedź #13768
ale ja mam 250 a nie 535 :)i moja ma 180 na liczniku a ja sie dzisiaj bujnalem do ponad 160 a to nie byl max mysle ze te 170 by polecial na ladnym odcinku drogi :) jak m i sie uda to postaram sie to jakos uwiecznic :) a ten motor sasiada to na prawde ma 70 koni w papierach tak ma zapisane a w papierach to malo prawdopodobne zeby sie pomylili :) no chyba ze
Chodzi o to sebkow że ja jeżdzę 80kM choperem- fakt że bez zadnych owiewek, i przy 140km/h pęd spycha mnie z motocykla, a mój motor wazy 360kg, ja -115kg, dlatego też nie wiem jak mozna jeździć takim typem motocykla 180/h , nie mówie że nie pójdzie, mam na mysli że sie pojedzie, te motory nie są po to robione , żeby zapier-lać sa "plastiki".
Co do harleya, to mój kumpel ma 800cm z 1972 r i ma 25KM, stad moje zdziwienie, ja mam 1300 z 2008 i 78Km dlatego tez dziwie sie jak 40 letni haras o pojemnosci1litra może mieć taką moc, przecież nie jest na wtrysku??
Co do harleya, to mój kumpel ma 800cm z 1972 r i ma 25KM, stad moje zdziwienie, ja mam 1300 z 2008 i 78Km dlatego tez dziwie sie jak 40 letni haras o pojemnosci1litra może mieć taką moc, przecież nie jest na wtrysku??
@sebkow
(edytowany 15 lat temu)
08.02.2011 16:23 · Odpowiedź #13770
az tak jego tajnikow nie zglebialem :) a ja dzisiaj jak tak szybko jechalem to juz czulem ze moje 4 litery sie od siedzenia odrywaja az sie przestraszylem :([hr]
jednak jazda scigaczem jest zupelnie inna
jednak jazda scigaczem jest zupelnie inna
Rapa uśmiałem się szczerze czytając Twoją historię :) Choć inne poniedziałki też były ciekawe.... ja swojego poniedziałku który trwa od tygodnia nie będę opisywał, bo to cykl "życiowych przygód bysiora" - których raczej się nie da opisać ;)
<blockquote>
Wiersza nie napisałem, a poniedziałek nie miałem porywający, kretowiny zbierałem 👋 Więcej opowiadania było by po niedzieli lub przyszłym weekendzie ;)
Pozdrawiam
Salmo
</blockquote>
I do czego Ci te kretowiny??
Wiersza nie napisałem, a poniedziałek nie miałem porywający, kretowiny zbierałem 👋 Więcej opowiadania było by po niedzieli lub przyszłym weekendzie ;)
Pozdrawiam
Salmo
</blockquote>
I do czego Ci te kretowiny??
maniek72 skoro sie tak znasz na motorach to mi pomozesz :) idzie jakos zamontowac do virago wylacznik swiatel bo caly czas sie pala a i czy jak sie ja odpala gdy jest zimna to trzeba ja tak dlugo grzac czy mozna odrazu jechac ??
<blockquote>
maniek72 skoro sie tak znasz na motorach to mi pomozesz :) idzie jakos zamontowac do virago wylacznik swiatel bo caly czas sie pala a i czy jak sie ja odpala gdy jest zimna to trzeba ja tak dlugo grzac czy mozna odrazu jechac ??
</blockquote>
Oczywiście że idzie taki przełącznik zamontować tylko poco??
Jeżeli jest zimna to zawsze najlepiej jest jak trochę pochodzi na "sucho" żeby złapała trochę temperaturę to zdrowo jest dla silnika, ja zawsze czy w enduro, czy choperze czekam ze 2-3minuty zanim na niego wsiąde
maniek72 skoro sie tak znasz na motorach to mi pomozesz :) idzie jakos zamontowac do virago wylacznik swiatel bo caly czas sie pala a i czy jak sie ja odpala gdy jest zimna to trzeba ja tak dlugo grzac czy mozna odrazu jechac ??
</blockquote>
Oczywiście że idzie taki przełącznik zamontować tylko poco??
Jeżeli jest zimna to zawsze najlepiej jest jak trochę pochodzi na "sucho" żeby złapała trochę temperaturę to zdrowo jest dla silnika, ja zawsze czy w enduro, czy choperze czekam ze 2-3minuty zanim na niego wsiąde
@jacek_bp
(edytowany 15 lat temu)
10.02.2011 07:24 · Odpowiedź #13804
<blockquote>
Oczywiście, że skrobnąłem :D
Nie cieprpię poniedziałków, wtorków i tak do piątku
Ładnie, krótko i treściwie.
A mi minął tak samo jak wtorek.
</blockquote>
Jacku, a z tej codzienności nie skrobnąłeś jakiegoś wierszyka, jakiejś poezji górnolotnej?? 😄😄
Pozdrawiam
Salmo
Oczywiście, że skrobnąłem :D
Nie cieprpię poniedziałków, wtorków i tak do piątku
Ładnie, krótko i treściwie.
Proza jest to prawdopodobnie.....😜
Ale, co najważniejsze - górnolotnie jest🎉!
No i zawiera sens naszego życia: byle do weekendu😏!
Ale, co najważniejsze - górnolotnie jest🎉!
No i zawiera sens naszego życia: byle do weekendu😏!
A ja dziś z rana sprawdziłem refleks naszego łowcy sandaczy🎉!
Jak co dzień skręciłem w jednokierunkową pod prąd (to z reguły jeden przepis łamany przeze mnie na cały dzień 😄).
No i omal na pasach nie zamordowałem jednośladem idącego spokojnie i niczego nie spodziewającego się @krzyka!
Na szczęście zachował, jak na mistrza sandaczowania przystało, zimną krew i refleks🎉
Dzięki temu nadal będzie mógł łowić swoje ukochane sandacze🎉!!!
Pogadalim , pośmielim się z rana, od razu nastroiło to nas pozytywnie do kolejnego tygodnia...:)
Wszystkich, którzy pomyśleli, że to była z mojej strony świadoma próba morderstwa na wiślanej konkurencji sandaczowej, spieszę zapewnić, że to nieprawda:boisie:!!!!
Bo Krzysio to nie jest konkurencja, to jest Mistrz, który w każdej chwili jest gotów pomóc i podpowiedzieć co nieco na temat połowu sandacza…
Krzysiu, to kiedy na poważnie zaczynamy jesienny wiślany sezon na sandacza:)?
Jak co dzień skręciłem w jednokierunkową pod prąd (to z reguły jeden przepis łamany przeze mnie na cały dzień 😄).
No i omal na pasach nie zamordowałem jednośladem idącego spokojnie i niczego nie spodziewającego się @krzyka!
Na szczęście zachował, jak na mistrza sandaczowania przystało, zimną krew i refleks🎉
Dzięki temu nadal będzie mógł łowić swoje ukochane sandacze🎉!!!
Pogadalim , pośmielim się z rana, od razu nastroiło to nas pozytywnie do kolejnego tygodnia...:)
Wszystkich, którzy pomyśleli, że to była z mojej strony świadoma próba morderstwa na wiślanej konkurencji sandaczowej, spieszę zapewnić, że to nieprawda:boisie:!!!!
Bo Krzysio to nie jest konkurencja, to jest Mistrz, który w każdej chwili jest gotów pomóc i podpowiedzieć co nieco na temat połowu sandacza…
Krzysiu, to kiedy na poważnie zaczynamy jesienny wiślany sezon na sandacza:)?
Paweł, to było z Twojej strony zrobine z czystą premedytacją ;)
Co do Wiślanych sandaczy to doszły mnie słyuchy że wieczorami już w niektórych miejscach wychodzą na kolację.
Czas się do nich dobrać, i może wreszcie uda nam się razem wybrać na wiślane rybki
Co do Wiślanych sandaczy to doszły mnie słyuchy że wieczorami już w niektórych miejscach wychodzą na kolację.
Czas się do nich dobrać, i może wreszcie uda nam się razem wybrać na wiślane rybki
Piotrek, też mam nadzieję na wspólne wiślane rybki:)
Bo jak na razie same kłody pod nogi mieliśmy:bezradny:
Z tym, że pewnie dopiero we wrześniu, bo w sobote lecę już połazić po moich ukochanych Tatrach:)
Bo jak na razie same kłody pod nogi mieliśmy:bezradny:
Z tym, że pewnie dopiero we wrześniu, bo w sobote lecę już połazić po moich ukochanych Tatrach:)
Pawełku, na Twoim miejscu, jadąc prosto na niespodziewającego się niczego Krzyka dodałbym gazu! Konkurencji mówimy zdecydowanie nie!!! :D:D:D A teraz przez Twoje dobre serce, na jesieni znowu będziemy oglądać te wiślane smoki i zgrzytać zębami z zazdrości! :zly:
<blockquote>
Pawełku, na Twoim miejscu, jadąc prosto na niespodziewającego się niczego Krzyka dodałbym gazu! Konkurencji mówimy zdecydowanie nie!!! :D:D:D A teraz przez Twoje dobre serce, na jesieni znowu będziemy oglądać te wiślane smoki i zgrzytać zębami z zazdrości! :zly:
</blockquote>
A wiesz, bysiorku, może masz rację🤔?
Nie pomyślałem w ten sposób:boisie:
Znowu trzeba będzie oglądać jesienią te uśmiechnięte oczka Krzysia i zęby wielkich sandaczy obok:krzyk:
I zgrzytać ze złości swoimi😄
Pawełku, na Twoim miejscu, jadąc prosto na niespodziewającego się niczego Krzyka dodałbym gazu! Konkurencji mówimy zdecydowanie nie!!! :D:D:D A teraz przez Twoje dobre serce, na jesieni znowu będziemy oglądać te wiślane smoki i zgrzytać zębami z zazdrości! :zly:
</blockquote>
A wiesz, bysiorku, może masz rację🤔?
Nie pomyślałem w ten sposób:boisie:
Znowu trzeba będzie oglądać jesienią te uśmiechnięte oczka Krzysia i zęby wielkich sandaczy obok:krzyk:
I zgrzytać ze złości swoimi😄
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.