Ja używam czołówki Petzl model Ticka2. Bardzo solidne wykonanie, spełnia normy wodoodporności. Jeden pasek, który stabilnie i pewnie utrzymuje urządzenie na głowie (jeździłem z nią na rowerze i biegałem). Przede wszystkim lekka. Kiedyś mi się osunęła na nos taka z 12 ledami. Śladu można nożna doszukiwać się do dziś. Funkcje: Jedno wciśnięcie mocne, drugie słabsze, trzecie stroboskop, po przytrzymaniu (jedynego guzika) zmiana na światło czerwo z takimi jak wcześniej funkcjami. korzystanie intuicyjne i nie wkurza. W przypadku rozładowania baterii świeci się druga czerwona dioda. Latarka ma jedną jasną diodę główną. Światło daje bardziej rozproszone, (nie punktowe jak większość czołówek) dlatego tak bardzo nie oślepia. Chociaż z drugiej strony każde źródło światła zapalone po siedzeniu przez jakiś czas w mroku będzie sprawiało ból.