Jaki akumulator?

Łódki, pontony, silniki

@krzysiex Archiwum
09.11.2010 08:13
Witam,

mam pytanie odnośnie tego jakie akumulatory można stosować do silnika elektrycznego.

Jestem totatalnie zielony w tym temacie. Obecnie posiadam ponton Sevylor fishhunter hf250, jest to malutka i lekka jednostka. Generalnie priorytetem jest cena, dlatego myślałem o jakimś małym silniczku i tanim akumulatorze.

Łowię głównie na wodach stojących i niedużych rzeczkach. Nie mam dużych wymagań, sprzęt który umożliwi mi na rzece takiej jak Biebrza, wolne podpłynięcie pod prąd powiedzmy 3-4km (pewnie jakaś godzinka, albo trochę ponad) a później spływanie w dół niesiony nurtem bez silnika i obławianie miejscówek w zupełności mi wystarczy.

Z silnika będę pewnie korzyształ nie więcej niż 10 razy w roku.

Wiem, że najlepsze są akumulatory żelowe ale to wydatek pewnie conajmniej 450zł, a to odpada. Powiedzcie mi czy nadawać się do tego będzie np. zwykły akumulator samocodowy, powiedzmy 45-60 Ah, który można już kupić za sporo poniżej 200zł?
27283 wyświetleń 19 odpowiedzi

Odpowiedzi

19 odpowiedzi · 27,283 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
09.11.2010 08:32 · Odpowiedź #11338
Temat akumulatora do silnika to temat rzeka.
sam osobiście mam silnik elektryczny i do tego dwa akumulatory jeden typowy samochodowy a drugi samochodowy ale z przeznaczeniem do głębokiego rozładowania. I teraz czym to sie je, zwykły akumulator samochodowy jest wrażliwy na rozładowania go poniżej 11V a wielokrotne jego rozładowywanie jest po prostu nie wskazane tego typu akumulatora, powinny pracować na raczej stałym napięciu rzędu 14-12V takie jak masz z alternatora w samochodzie. Troszkę inaczej ma sie juz z akumulatorami do głębokiego rozładowania tez są wrażliwe na rozładowanie poniżej 10V ale dużo mniej a co ważne dużo wolniej tracą moc. Najlepsze są akumulatory żelowe ale do nich potrzebny jest już specjalny prostownik po za tym sa sporo cięższe niż kwasowe. Co do pojemności akumulatora to jeśli mało pływasz to spokojnie możesz poszukać akumulatorze do głębokiego rozładowania 60-75 Ah taki powinien wystarczyć mniejszego nie ma co raz ze szybko będzie sie kończył a dwa czasem trzeba wykrzesać ciut więcej mocy.
Tu masz przykładowe linki
http://www.sznajder.pl/show_page.php?id=67&lang=pl
http://www.sznajder.pl/show_page.php?id=65&lang=pl
09.11.2010 08:52 · Odpowiedź #11340
Dzięki za szybką odpowiedź.

Powiedz co myślisz o następującym rozwiązaniu. Kupuję silnik i do niego zwykły akumulator samochodowy 75Ah za ok 150zł. Jako, że często nie pływam (tak jak napisałem ok. 10 razy w roku), to cieszę się tym akumulatorem 2 sezony, albo lepiej. Jak akumulator padnie to wtedy zainwestuję już w droższą rzecz dedykowaną do takiego użytkowania.

Chodzi mi głównie o odpowiedź, czy zwykła samochodówka starczy mi na dwa sezony czy raczej marne szanse.
09.11.2010 09:14 · Odpowiedź #11347
Hm rozwiązanie tanie ale nie dobre może się okazać ze po pierwszym drugim czy trzecim wypłynięciu akumulator samochodowy padnie chyba ze dokupisz do niego dobry miernik i będziesz pilnował żeby go nie rozładować poniżej 11V. Naprawdę warto zainwestować w akumulator a z drugiej strony to co to za akumulator za 150 zl bo nie ukrywam ale te wszystkie marketowe akusy to jedna wielka lipa często nie wytrzymują do końca swojej gwarancji w samochodzie a co dopiero pod silnikiem w łódce.
09.11.2010 09:51 · Odpowiedź #11349
No to skoro tak piszesz to rzeczywiście nie warto... w takim razie będę polował na okazję i może uda się znaleźć coś, ale myślę że nie mam co liczyć na cenę w granicach 600zł za zestaw aku plus silniczek :)
09.11.2010 13:53 · Odpowiedź #11356
Ja dwa dni temu stalem sie posiadaczem silniczka Daiwy 48lb. Czeka mnie zakup akumulatora, po wczesniejszych rozmowach pewnie 100 :) sam silnik to koszt ok 700zl akumulator i prostownik zapewne z 500zł ale na akumulatorze i ładowarce nie warto oszczedzac bo to od niego zalezy ile przeplyniemy na silniku a ile na wioslach ;)
09.11.2010 15:06 · Odpowiedź #11357
Dzięki za wypowiedzi. Poczytałem trochę i zdecyduje się zapewne na akumulator żelowy do 300zł. Na dzień dzisiejszy znalazłem 55Ah w tej cenie, ale przed nowym sezonie może zdaży się jakaś okazja i zakupie większy w tej cenie.

Co do silnika, to będzie to pewnie coś o mocy 30-32 lbs. Mało ciągnie prądu, na wody stojące do pływadła w zupełności powinien starczyć, a myślę że na Biebrzy czy Serockiej Narwii też będzie od biedy dawał radę.
09.11.2010 16:02 · Odpowiedź #11360
Na serockiej Narwi plywalem na 36lb i spokojnie dawal rade, szału nie było ale cały dzien pozwalał się przemieszczać z miejsca na miejsce z tym że aku mielismy 90.
09.11.2010 16:36 · Odpowiedź #11361
Mój aku 100aH z silnikiem 36lb dał radę na PodPułtuskiej Narwii 5h pływania prawie non stop na 3 biegu dość ciężką łodzią(taką laminatową niby pychówką).
09.11.2010 19:37 · Odpowiedź #11377
Ja z kumplem swojego czasu pływaliśmy na Narwi (Dzierżenin) 36lb i akumulatorem Sznajder Marine 100ah i ok. Oczywiście nie był to obciążający baterię troling, ale do przepływania z miejsca na miejsce luz. Co więcej - na stojącą wodę ( jezioro) używam tego samego silnika i akumukatora Sznajder Marine 80ah i spokojnie pływam cały dzień ( głównie mówimy tu o przepływaniach z miejsca na miejce). Zestaw sprawdził sie też na Zalewie w okolicach Zegrza na jesiennym zlocie Drakersów, tak więc ze swojej strony coś takiego z czystym sumieniem bym Ci polecał
Jedna rzecz - każde 20ah więcej przekłada się bardzooooo na kilogramy, które....po jakims czasie poczujesz to w plecach 😎 tak więc warto o tym pamiętać.

PS. A czy po Biebrzy można pływać na silniku wogóle - pytam z ciekawości bo wiem że kiedyś to było zabronione przepisami Parku Narodowego ? 🤔
10.11.2010 06:50 · Odpowiedź #11382
Dzięki Wozik za pogrzebanie moich marzeń co do pływania na silniczku elektr. w BPN, hehe :beczy:

Właśnie poczytałem i masz racje- zakaz jakichkolwiek silników.
10.11.2010 10:59 · Odpowiedź #11383
Cóż rzec mogę? Sorrki :bezradny: - też kiedyś o tym myślałem.
@gonzaless (edytowany 12 lat temu)
14.10.2013 15:10 · Odpowiedź #49959
Mam ponton fish hunter 280 i planuje zakup silnika dedykowanego czyli sevylor ale chcę najmniejszy czyli 15 lbs. Będę pływał głównie po starorzeczach Bugu. Na ile ciągłego pływania wystarczy mi akumulator 24ah? Będzie to akumulator żelowy.
14.10.2013 19:50 · Odpowiedź #49969

Mam ponton fish hunter 280 i planuje zakup silnika dedykowanego czyli sevylor ale chcę najmniejszy czyli 15 lbs. Będę pływał głównie po starorzeczach Bugu. Na ile ciągłego pływania wystarczy mi akumulator 24ah? Będzie to akumulator żelowy.

Jest za duzo zmiennych aby to wyliczyc (wiatr, ciężar) ale.... 24 ah na długo nie starczy. Mi co prawda 110 ah przy silniku 55 lbs czasem i starcza na 5 h ciaglego plywania ale to plywanie jest na srednim biegu i przy sprzyjajacych warunkach , ale pamietaj o np pływaniu pod wiatr, kiedy pogoda sie zmienia. Wiem ze fishhuntery sa lekkie ale Ty i sprzet plus moze czasem jakis kolega lub koleżanka :)... wez 30 lbs aku 100 ah i mozesz czus sie komfortowo ... ponizej tych parametrow to juz trosze jakby nie ma sensu, aczkolwiek da sie ...
Pozdrawiam Dee

14.10.2013 21:57 · Odpowiedź #49972
Chętnie wziąłbym taki jak Ty masz sprzęt, ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę... Sprzedałem swoją konsolkę do gier xboxa i mam do dyspozycji ok. 600 pln. Znalazłem silnik sevylor 15 za 430 pln nowy i aku 24ah żelowy za 120 pln. Silnik 18 kosztuje już 550 pln, więc na aku nie starczy... Dokładać nie mogę bo w przyszłym roku zabieram się za budowę domu, dziecko w drodze... Trochę się dzieje :)

Wolę taki mały silniczek (zawsze pływam sam i ważę 80kg), niż machanie wiosłami. Aku też nie za duży bo mam dość poważne problemy z kręgosłupem.

Jak wystarczy na ok 2h to więcej mi nie trzeba, w ślizg nie pójdę, ale będę się przemieszczał :D

Stąd moje pytanie.
15.10.2013 13:40 · Odpowiedź #49981

Chętnie wziąłbym taki jak Ty masz sprzęt, ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę... Sprzedałem swoją konsolkę do gier xboxa i mam do dyspozycji ok. 600 pln. Znalazłem silnik sevylor 15 za 430 pln nowy i aku 24ah żelowy za 120 pln. Silnik 18 kosztuje już 550 pln, więc na aku nie starczy... Dokładać nie mogę bo w przyszłym roku zabieram się za budowę domu, dziecko w drodze... Trochę się dzieje :)

Wolę taki mały silniczek (zawsze pływam sam i ważę 80kg), niż machanie wiosłami. Aku też nie za duży bo mam dość poważne problemy z kręgosłupem.

Jak wystarczy na ok 2h to więcej mi nie trzeba, w ślizg nie pójdę, ale będę się przemieszczał :D

Stąd moje pytanie.


To dosyc proste jest dzialanie matematyczne zwane dzieleniem tylko pobor pradu trzeba znac.
Przy max poborze pradu 15A i sprawnosci aku 80% wychodzi jedna godzina, 16 minut i 80 sekund :oczko:. Ale sprawdz ten pobor pradu bo producent podaje na tej samej stronie raz 15A a raz 5A
@Wozik77 (edytowany 12 lat temu)
15.10.2013 20:34 · Odpowiedź #49999
A ja napiszę Ci Gonzales tak. Masz zamiar po tych starorzeczach trolować czy się przemieszczać miedzy postojami spiningowymi?

Jeśli to drugie to ja kalkuluje tak. Jedno miejsce w jakim ja spininguje zabiera mi minimum ok 15-20 min . Czyli są to 3 przepłyniecia na godzine. Ja przemieszczam sie na kolejne miejsce troche dalej niz odległośc wykonywanych rzutów czyli pewnie max 30-40m. Do tego starorzecza nie sa akwenami mega dużymi, więc tych odległości za dużo nie ma a i falowanie nie będzie jak to na jeziorze czy ZZ. Do tego do przepłynięć pełna moc jest ci zbędna, co znacznie wydłuży Ci czas do rozładowania.
Cały dzień na wodzie ? Czy tylko pół lub 3/4 dnia? Myśle, że w takim jak opisany schemacie pływania zestaw bedzie wystarczający ( do tego nocne ładowanie i next day masz znów zestaw do wykorzystania)
Jesli jednak schemat bardziej "pływający" , albo wycieczka dwu-trzy dniowa pod namiotem bez prądu, wówczas może robić się znaczniej krócej z możliwościami tego aku..

pozdro
P
16.10.2013 08:09 · Odpowiedź #50013

A ja napiszę Ci Gonzales tak. Masz zamiar po tych starorzeczach trolować czy się przemieszczać miedzy postojami spiningowymi?

Jeśli to drugie to ja kalkuluje tak. Jedno miejsce w jakim ja spininguje zabiera mi minimum ok 15-20 min . Czyli są to 3 przepłyniecia na godzine. Ja przemieszczam sie na kolejne miejsce troche dalej niz odległośc wykonywanych rzutów czyli pewnie max 30-40m. Do tego starorzecza nie sa akwenami mega dużymi, więc tych odległości za dużo nie ma a i falowanie nie będzie jak to na jeziorze czy ZZ. Do tego do przepłynięć pełna moc jest ci zbędna, co znacznie wydłuży Ci czas do rozładowania.
Cały dzień na wodzie ? Czy tylko pół lub 3/4 dnia? Myśle, że w takim jak opisany schemacie pływania zestaw bedzie wystarczający ( do tego nocne ładowanie i next day masz znów zestaw do wykorzystania)
Jesli jednak schemat bardziej "pływający" , albo wycieczka dwu-trzy dniowa pod namiotem bez prądu, wówczas może robić się znaczniej krócej z możliwościami tego aku..

pozdro
P



Dzięki Pany za wyliczanki, pracuję w banku, a tam liczenie jest zbędnę :P
@Wozik77

Z tego co wiem trolować poza ZZ u nas na okolicy nie można, biorę pod uwagę przemieszczanie się z miejsca na mijesce tak jak napisałeś ok. 40m. Na łowisko nie muszę dopływać bo zaczynam obławiać zawsze od samego początku. Starorzecza to przeważnie małe akweny (bynajmniej tam gdzie ja obławiam).

Nie robię dłuższych wypadów niż 1 dzień, przeważnie jestem na wodzie max 6 godzin, chyba że jest to wypad na mazurskie jezioro wtedy jestem na wodzie cały dzień, ale zdarza mi się taki wypad max 2 razy w roku (wtedy będę myślał żeby wypożyczyć drugi aku od kumpla).

I jeszcze jedno waga aku nie może być za duża bo moje pływadło nie ma twrdej podłogi, w zimę myślę że taką zrobię na razie jest miękka.
16.10.2013 08:16 · Odpowiedź #50014
popatrz na allegro często sie trafiają w dobrej cenie akusy 42 Ah od ups i spokojnie wystarcza do takiego silniczka bo niestety ten 20ah może być ciut za mały i będziesz go męczył prądowo co skróci mu bardzo żywotność

generalnie przyjmuje się że pojemność akumulatora powinna być dwukrotnie większa od maksymalnego poboru prądu przez silnik

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.