Polacy to dziwny naród.
Wracając ze dwa lata temu znad Wkry ze znajomymi, zatrzymałem się koło jednego z cmentarzy, że by wyrzucić reklamówkę ze śmieciami do kontenera, który tam stoi.
Nawet nie macie pojęcia jaka awantura się o to zrobiła, gdy nagle z cmentarza wyłoniły się dwie panie oraz jakiś pan. O mało nie doszło do rękoczynu. Bo jak to...ktoś wyrzuca tu śmieci za darmo i na kościół nie płaci.
Jedna, dosłownie jedna reklamówka wypchana może do połowy. Mi to tam rybka, ale drugi to pojedzie do lasu i wywali. Mnie tak wkurzyła ta sytuacja, że teraz nawet jak mam tylko pustą paczkę po papierosach to jadąc tamtędy zatrzymuję się by ją wyrzucić 😏
Co do pstrągów w jeziorce to facet w sklepie wędkarskim chwalił się, że złowił w tym roku sztukę ponad 30 cm, ale nie wiem na którym odcinku.