Jezioro Wersminia

Jezioro Wersminia

Forum Wędkarskie · Polskie Łowiska

Jezioro Wersminia

Polskie Łowiska

← Poprzednia
Strona 1 z 6
AW
@andrew Archiwum
28.06.2010 11:10
W czerwcowy piatek i sobote odwiedzilismy z Galienim jezioro Wersminia z nastawieniem na szczupaki. Wersminia lezy na Warmii, niedaleko Ketrzyna i jest malowniczym 100ha jeziorem o maksymalnej glebokosci do 8m ze slabo rozwinieta linia brzegowa i niedostepnych brzegach w 80% ich dlugosci. Od kilku lat jezioro ma prywatnego dzierzawce ktory zarybia i udostepnia komercyjnie wode wedkarzom.

Wyruszylismy z Warszawy o 12.00 w nocy w czwartek w deszczu i na miejscu bylismy okolo 3.30. Jurek juz na nas czekal i nieco ostudzil nasze zapedy mowiac ze jego magiczny zegarek nie pokazuje zadnej rybki na dzisiaj🤔. Brania w ostatnich dniach byly chimeryczne ze wzgledu na zmienna pogode.

Niezrazeni okolo 4.00 bylismy na wodzie, sami oprocz nas zywego ducha😏. Wersminia przywitala nas chlodem, brakiem wiatru ale za to dokuczliwa mzawka. Skierowalismy sie w strone tzw malej zatoki. Echo pokazywalo tutaj duzo ryb roznej wielkosci.W ruch poszly gumy i jerki i Marcin dosyc szybko zaczal lowic szczupaki na perlowe gumy Prologica. Ja zlowilem tylko malego szczupaczka z trola na Urka i skierowalismy sie w przeciwna strone. Tam bran ani nawet wyjsc szczupakow nie bylo wiec zajelismy sie lowieniem okoni na cykady i troka😎.

Okolo poludnia splynelismy, rozpakowalismy klamoty na kwaterze i poszlismy odespac noc.

Sesja popoludniowa przyniosla duzo wiecej bran i wyjsc. Marcin zlowil szybko dwie 50tki na gume i wobler One Vision. Okolo 18.30 oblawiajac mala zatoczke przy tzw przecince na okolo 2 metrowej wodzie ze szczupaczym zielem poczulem branie na 15cm jerka Strike Pro Bustera. Poprawilem zaciecie i zaczela sie jazda. Mamuska wydala sie duza i gruba. Szczupak byl bardzo silny wielokrotnie odjezdzal od lodzi. Zaciecie nozyczki pozwolilo na nienerwowy hol i podebranie gripem🎉. Mierzenie, szybkie 📷 i szczupak w dobrej formie machnal nam ogonem na do widzenia. Potem tak okolo 20.30 poprawiajaca sie pogoda i zachodzace slonce zaktywizowalo szczupaki. Mialem przedziwna sytuacje gdy w jednym miejscu do Slidera 12F SNO wyszly mi w czterech rzutach trzy spore szczupaki 😲 w tym kolejna mamuska ale tylko najmniejszy uderzyl nie zapinajac sie a dwa wieksze odeskortowaly slajdera do lodzi:bezradny:. Zawazylo chyba to ze lowiac zapasowa dluzsza jerkowka stanalem na dziobie lodzi bedac bardziej widocznym dla szczupakow mimo zapadajacego zmierzchu. Marcin dolowil jeszcze jednego szczupaka i splynelismy meczyk i nocleg.

Drugi dzien przywital nas bez deszczu ale za to wschodem slonca na bezchmurnym niebie🤔. Wyplywamy przed 4.00 i od razu w malej zatoce Marcin ma uderzenie w biala gume z niebieskim grzbietem. Ryba jest bardzo silna, hamulec kolowrotka terkocze juz od momentu uderzenia ale szczupak po chwili spina sie:bezradny:. Pocieszam Marcina i plywamy dalej po malej zatoce. Po chwili na blaszke Marcin ma uderzenie ale ryba szybko slabnie i naszym oczom ukazuje sie....jak najbardziej prawidlowo zapiety leszcz 😂.

Wiecej bran nie notujemy pomimo piszczacego czesto i gesto echa i plyniemy na polnocny brzeg gdzie ryb nie ma ani na echu ani u innych spinningistow:nerwus:. Okolo 10 splywamy na :zakupy: i sniadanie. Chwile potem Jurek na 7metrowym dolku za cyplem lowil gruba 80tke na wobler Wachaly. Przy pomoscie spotykamy Mariano Italiono z kolega. Inni wedkarze tez raczej slabo z wyjatkiem kolegi ktory zlowil na gume 4 szczuple w tym 77cm👏.

Sesja popoludniowa nie rowniez nie przynosi nam szczupakow. Byly pojedyncze uderzenia i wyjscia ale ogolnie szczupak nie zerowal. O zmierzchu Marcin lowil kilka ladnych okoni na niezawodnego One Vision i splywamy do mariny. Tam czas szybko mija na rozmowach o rybach. Lowca 77cm szczupaka pieknie opowiada o wyprawach na czerniaki do Norwegii i szczupaki do Szwecji rozpalajac nasza wyobraznie.

Podsumowujac jest to zbiornik godny odwiedzin. Ryby jest duzo i w ladnych rozmiarach jesli chodzi o szczupaka👍. Jednak zmienna pogoda i duza presja w sobote spowodowala ze szczupak badz nie zerowal badz byl baaardzo ostrozny. Jurek oraz jego syn Dominik to przemili goscie. Jurek nowym wedkarzom pokazuje miejscowki na wodzie i sluzy wszystkim rada i pomoca :luzik:. Marina posiada okolo 25 dobrych nowych lodzi o dlugosci 3,1m z otworami do trollingu. Z checia pojedziemy tam za kilka miesiecy powalczyc z bardziej wypasionymi jesiennymi mamuskami:papa::papa2:.
002.JPG
014.JPG
023.JPG
031.JPG
037.JPG
043.JPG
054.JPG
056.JPG
059.JPG
057.JPG
062.JPG
115564 wyświetleń 126 odpowiedzi

Odpowiedzi

126 odpowiedzi · 115,564 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
KY
28.06.2010 11:16 · Odpowiedź #9217
@andrew brawo za szczupaka i bardzo fajną relację. Jak widać da się w Polsce zrobić fajne łowisko z pięknymi rybami:)
TN
28.06.2010 11:22 · Odpowiedź #9218
Super wyprawa. Gratuluję :)
28.06.2010 15:06 · Odpowiedź #9222
Andrzej, rewelacja👏!
Zarówno relacja jak i łowisko🎉!
Oby takich wód coraz więcej w Polsce było, nie trzeba by kombinować z zagranicznymi łowiskami👍.
W7
28.06.2010 15:36 · Odpowiedź #9223
Bravo Andrew!!! Ładna szczuka !
KZ
28.06.2010 17:18 · Odpowiedź #9230
tylko pozazdrościć ,kurka wodna super wyprawa Andrew.👏
AW
28.06.2010 22:31 · Odpowiedź #9232
Dzięki chłopaki :)
MO
@mario (edytowany 15 lat temu)
29.06.2010 04:16 · Odpowiedź #9234
Fajnie połowiliście🎉. Ja coraz bardziej zastanawiam się nad wyjazdem na to łowisko.😏🤔
SA
29.06.2010 05:30 · Odpowiedź #9235

Fajnie połowiliście🎉. Ja coraz bardziej zastanawiam się nad wyjazdem na to łowisko.

Też mnie to przez myśl przemkło,ale plany planami a skąd pobrać czas?
Teraz 3 tygodnie do wyjazdu na fiordy,później w sierpniu sam w robocie,wrzesień-w planach kilka dni nad Bugiem granicznym i może gdzieś jakieś grzyby ale październik?kto wie?
bysior
29.06.2010 05:55 · Odpowiedź #9236
Andrew, Galieni - pozazdrościć! 👏 I Mariano Italiano został namierzony :) Nakręciłeś mnie trochę na to jeziorko - jak będziecie się wybierać na jakiś weekend.... to ja też chcę :)
RN
29.06.2010 07:01 · Odpowiedź #9237
No to ja wbiję teraz chyba gwóźdź do tzw trumny i decyzji aby tam coś zorganizować. Łódki są i silniki też!!!
A mój rekord szczupaka z zeszłego roku (103 cm Jesienna Mamusia) pochodzi właśnie z tego Łowiska :))))))
Podnoszę już rękę jak się tam mamy spotkać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
RN
29.06.2010 07:10 · Odpowiedź #9239
:) Dla przypomnienia :) i podjęcia ciekawej decyzji!!!
111.JPG
GI
29.06.2010 07:13 · Odpowiedź #9240
Z mojej strony chciałbym podziękować Andrzejowi za wspólna wyprawę i fajna zabawę nad Wersmina .Rybki brały słabo może to było spowodowane zmiana pogody ale na pewno też ze nieznany dokładnie łowiska ale na pewno je poznamy i następnym razem będzie lepiej .
Naprawdę jeziorko jest godne polecenia 😄

od bysior: Ukryłem ostatnią fotkę bo ogromniasta była i rozpychała forum...
004.JPG
012.JPG
bysior
29.06.2010 09:01 · Odpowiedź #9241
No zdjęcie drugie Galieni rewelacyjne.... Siedząc w pracy uśmiałem się do monitora że hej :D:D:D
W7
29.06.2010 09:01 · Odpowiedź #9242
No i mi chodzi po głowie ten akwen - faktycznie, jak widac po wynikach warto tam się wybrac. Kto wie - przy takim wspólnym zainteresowaniu może udałoby sie jesienią połowic tam w większym gronie Drakersów przy towarzyskiej rywalizacji...🤔🤔🤔
BK
29.06.2010 09:10 · Odpowiedź #9243
jest to jakiś pomysł na dwu dniowy zlot
AW
29.06.2010 16:35 · Odpowiedź #9245
trzeba dogadac termin i obrocic slowo w czyn
SA
29.06.2010 18:34 · Odpowiedź #9246

Tam zdaje się obowiązują kotwiczki bezzadziorowe...No i jest kłopot.

Jeśli tak to faktycznie dupa:beczy:szukałem małych bo chciałem jeździć na Roztocze ale nie ma więc i Wersminię odpuszcze bo nie będę sobie łamał grotów.
W7
29.06.2010 19:56 · Odpowiedź #9248
Eeee tam. Haki bezzadziorowe to jeszcze nie jest przeszkoda nie do przeskoczenia. Bywalcy wypowiedzcie się o warunkach, opłatach i obowiązujących przepisach
SA
29.06.2010 20:13 · Odpowiedź #9249

Eeee tam. Haki bezzadziorowe to jeszcze nie jest przeszkoda nie do przeskoczenia. Bywalcy wypowiedzcie się o warunkach, opłatach i obowiązujących przepisach


Tutaj http://www.wersminia.pl/ masz wszystko.
RN
30.06.2010 06:54 · Odpowiedź #9258
Czy nie wystarczy w kotwicach z zadziorami spiłować zadziorów dobrą osełką??? nie wiem więc pytam. Naprawdę jest taki kłopot z zakupem bezzadziorowych??
bysior
30.06.2010 06:58 · Odpowiedź #9259
Można przygiąć kombinerkami, spiłować albo kupić - ja problemu nie widzę żadnego... :bezradny:

A że tak nieśmiało zapytam - czy ja tam spotkam sandacza? 😏
RA
30.06.2010 07:13 · Odpowiedź #9261
Kotwice? no ja nie widziałem w katalogach ale z drugiej strony nie szukałem. C&R jest teraz na tyle popularne że napewno każdy propagator metody wie gdzie takie bezpieczne kotwy nabyć :) a jak ciężko kupić można samemu spiłować zadzior.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 6