Klikająca wędka

Wędki

@anguiler Archiwum
30.12.2011 15:11
Mam taki kijek na okonie, Robinson Xenon Perch. Od jakiegoś czasu podczas wymachu słychać delikatnie stukanie. Obczaiłem, że dochodzi z przelotek, a przyczoną jest nadmiar lakieru dookoła przelotki. Generalnie wygląda to tak, że zastygły lakier jest już poluzowany i nie trzyma się blanku. Jest go tam zdecydowanie za dużo. Żeby mi nie stukało, to muszę jakoś usunąć, tylko nie wiem jak 🤔

Jakiś rozpuzczalnik? Zastanawiam się czy nie uszkodzi lakieru na blanku. Wydłubać czyms ostrym, też nie bardzo.

Macie może jakąś koncepcję? :bezradny:

Tak to wygląda...

p.jpg
10793 wyświetleń 12 odpowiedzi

Odpowiedzi

12 odpowiedzi · 10,793 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
30.12.2011 15:26 · Odpowiedź #26519
możesz delikatnie to wypiłować pilniczkiem tylko trzeba uważać aby nie podrapać blanku i stopki przelotki
30.12.2011 15:40 · Odpowiedź #26520
Albo jeśli dźwięk Ci nie przeszkadza aż tak bardzo zostawić to w spokoju.
30.12.2011 16:12 · Odpowiedź #26522
Też myślałem o pilniczku, ale muszę sprawić sobie jakiś bardzo mały, bo tu wszystko w rozmiarze okoniowym :)

Stuka na trzech przelotkach i zdecydowanie mnie drażni :wnerw:
30.12.2011 17:31 · Odpowiedź #26529
To dość często spotykany defekt...możesz spróbować delikatnie podkleić lakierem lub zostawić w spokoju bo przelotka Ci nie wypadnie, mocno trzymają ją omotki a lakier czasem bywa denerwujący lecz nie szkodliwy.
Wszelkie ingerencje muszą być przemyślane i wykonane precyzyjnie by nie uszkodzić blanku lub omotki.
30.12.2011 22:33 · Odpowiedź #26538
A może te klikanie pochodzi z łączenia blanku?! 🤔 Część wewnętrzna z czasem się ściera i tworzy się luz na połączeniu blanku.
@anguiler (edytowany 14 lat temu)
31.12.2011 16:27 · Odpowiedź #26593

A może te klikanie pochodzi z łączenia blanku?! 🤔 Część wewnętrzna z czasem się ściera i tworzy się luz na połączeniu blanku.


Też na początku tak myślałem, ale nie. Podczas wymachu samą szczytówką, jest tak samo. Luz na połączeniu odpada.

Zostaje mu chyba tylko lekko wypiłować. Choć najchętniej bym spróbował jakimś rozpuszczalnikiem, jakoś na waciku jak np. do uszu, żeby zetrzeć ten nadmiar lakieru a nie rozpuścić na blanku albo omotce :bezradny:

31.12.2011 16:44 · Odpowiedź #26595
Naprawdę zastanów się czy warto to ruszać. Ja też zaobserwowałem... a raczej wysłuchałem :) takie klikanie w kilku kijach. Grzebiąc tam możesz coś niechcący zepsuć.
Mi kiedyś w jakimś kiju po jakimś czasie samo to ustąpiło.
31.12.2011 16:54 · Odpowiedź #26596
Póki stukało ledwo co, to tak trzymałem, ale teraz stuka na trzech przelotkach i mnie osobiście drażni. Też bym najchętniej to zostawił, tyle że zrobiło się już upierdliwe. W jakimś jeszcze kiju też tak mam no ale nie ta skala i nie przyszło mi w do głowy, żeby w tamtym to ruszać.

Zapytam jeszcze na Waliców, robił mi tam przelotki w stylu bolonki i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, bo wyszło jak w fabryki. To może by się opłacało na nowo założyć trzy przelotki, bo sam kijek bardzo lubię, a nie używam za często i nie ma co inwestować w coś nowego 🤔
31.12.2011 17:00 · Odpowiedź #26602
Właśnie chciałem Ci napisać, że może warto dać komuś aby od nowa te przelotki założył :)

Mi kiedyś w jednej z wędek też zakładał przelotkę lokalny fachman w tych sprawach i raz, że wyszło jak z fabryki to nie skasował wiele. To chyba lepsze rozwiązanie niż grzebanie samemu. No chyba że potrafisz :)
31.12.2011 17:05 · Odpowiedź #26608
Najlepsza koncepcja, to oddać do serwisu, chałupnictwo odpuszczę. Dzięki :)
@cyrax (edytowany 14 lat temu)
08.01.2012 15:04 · Odpowiedź #26987
Właśnie po wczorajszej konserwacji sprzętu zobaczyłem że mam cholera to samo i to w nowej wędce. Klika lekko lakier w jednej z przelotek:(, nie ruszam tego zobaczymy co to z tego będzie.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.